Czemu pisanki ? Bo to pisanie, mój zawód. I Pismo Święte. I coś trochę podobnego do pisanek wielkanocnych, choć nie całkiem... Jan Turnau
Blog > Komentarze do wpisu
Problem nieśmiertelny: wiara i uczynki. O klerze trochę znowu

List do Galatów 3,1-5
„Czy więc ten, który udziela wam Ducha i dokonuje cudów pośród was, czyni to ze względu na uczynki Prawa, czy ze względu na posłuszeństwo w wierze” (BE). Paweł jest na tak zwane uczynki uczulony. Chodzi mu nie tylko o te rytualne, ale i o, mówiąc po prostu,  postępowanie wobec bliźnich. Sięga do sedna tej problematyki i akcentuje rolę w tym wszystkim Bożą. Jeżeli tylko naprawdę wierzymy, że On jest i interesuje się swoim stwórczym dziełem, to uznajmy, że oświeca nas i daje siłę do dobrego działania. Nie jest ono naszą zasługą, w gruncie rzeczy Bożą. Powinniśmy przestać myśleć ciągle o kodeksie Prawa, raczej spojrzeć w siebie, gdzie działa Boży Duch. I oczywiście samemu czynić dobro. Uczynki wynikają z wiary, ale muszą być. Paweł nie pisał traktatów, tylko listy, nie dbał w nich o precyzję, o wyważanie słów, trzeba było go interpretować właściwie, co zrobił Jakub, a czyniono to głupio (por. 2 List Piotra 3,15-16). Prostował też potem Marcin Luter, a wreszcie ewangelicy i rzymscy katolicy napisali wspólnie dokument o usprawiedliwieniu z wiary, nie z uczynków. Alleluja!  Księża, księża, księża... Książki o takich, co nie księżyska: W Bibliotece „Więzi” opowieść Izabeli Broszkowskiej o Tadeuszu Fedorowiczu „Szczęśliwe życie”, o innym natomiast wspaniałym duchownym, Klemensie Szeptyckim, dzieło zbiorowe ze wstępem prof. Adama Daniela Rotfelda (Wydawca: Kolegium Europy Wschodniej). Kto czyta, nie błądzi, dużo mądrzej sądzi! No i przeczytałem w tomiku PROMIC-u Alessandra Pronzata „Radość na każdy dzień” (przekład Krystyny Kozak) na 7 października taką uwagę w Polsce na wagę brylantu: „Dałby Bóg, aby wszyscy księża troszczyli się nie tylko o formowanie dobrych chrześcijan, lecz także odpowiedzialność obywateli, ludzi miłujących praworządność i dbających o zachowanie «czystych rąk», kiedy sprawują władzę. Nie wystarczy chodzić i pisać sprayem na wiaduktach autostrad: «Bóg istnieje»: niekiedy trzeba napisać też: «Państwo istnieje».”. Święte słowa Jegomości!

czwartek, 11 października 2018, jan.turnau

Polecane wpisy

Komentarze
2018/10/11 18:38:08
JEST PAN KATOLICKIM MYŚLICIELEM I PUBLICYSTĄ. USIŁUJE PAN BRONIĆ TEGO, CZEGO NIE DA SIĘ OBRONIĆ. TAK JA UWAŻAM. MA WIĘC PAN TERAZ DWIE MOŻLIWOŚCI: ODPOWIEDZIEĆ NA TO CO W POPRZEDNICH PANA WPISACH NAPISAŁEM LUB WYSTĄPIĆ Z KOŚCIOŁA I ZAKOŃCZYĆ TEN BLOG. "JANMUSZ" POSTAWIŁ NA TYM BLOGU KONKRETNE PYTANIE I OTRZYMAŁ NA NIE KONKRETNĄ ODPOWIEDŹ. A WIĘC ?
-
2018/10/11 19:26:03
To czy Autor bloga wystąpi z kościoła jest tylko jego sprawą i nikt nie ma prawa narzucać tego. Pomimo że nie jestem zwolennikiem katolicyzmu, to muszę jasno stwierdzić, że życzyłbym wszystkim katolikom takiej tolerancji do innych, jak ma Autor tegoż bloga. To że nie odpowiada na pytania nie jest jeszcze czymś najgorszym. Najgorszym dla mnie jest to, jak niektórzy katolicy chcą innym układać życie, czego nie robi pan Jan i chwała mu za to.
Zajmij się tymi, co innym chcą układać życie według swojej porażającej bezmyślności. Przykładem tu jest Awi, która pragnie by wszyscy byli tacy, jak Ona - bezmyślni.
Nie wchodzę w życie katolików i nie życzę sobie żeby katolicy wchodzili z buciorami w moje życie, a niestety to wciąż czynią.
Podatki nie po to płacę żeby szły bez mojej zgody na utrzymywanie tej pazernej Instytucji. Prawo powinno być równe dla wszystkich i czas skończyć z hołdowaniem "świętych krów", których nie mam zamiaru utrzymywać. Nie ich utrzymują ci, co są katolikami.
-
2018/10/11 20:04:52
AUTOR TEGO BLOGA NIE MUSI WYSTĘPOWAĆ Z KOŚCIOŁA, Z KTÓRYM MIMO WSZYSTKICH JEGO GRZECHÓW NADAL SIĘ UTOŻSAMIA. MOŻE ODPOWIEDZIEĆ NA WSZYSTKIE POSTAWIONE TU POD ADRESEM JEGO KOŚCIOŁA PYTANIA I MOŻE NADAL W NIM POZOSTAĆ.
-
2018/10/11 20:11:54
JEŚLI NIE JEST HIPOKRYTĄ (A MYŚLĘ, ŻE NIE JEST). DAJMY MU WIĘC CZAS, ŻEBY MÓGŁ ZEBRAĆ MYŚLI PO TO ABY MĄDRZE (I ZGODNIE Z PRAWDĄ) ODPOWIEDZIEĆ.
-
2018/10/11 20:59:16
UCZYNKI PRAWA.. Pawła Nawróconego drażnią i mozna się zastanawiać Dlaczego?
Wg opisu w Dziejach Apostolskich Jerozolimski Zbór. skłonił Saula z Tarsu ..który sie przemianował na greckiego Pawła aby poddał się uczynkom Prawa i publicznie to ogłosił w światyni.
On zaś bez oporów to uczynił...Poddał się oczyszczeniu..wniósł opłatę...tak tak OPŁATĘ i teraz wszystko tak uczynił aby gorliwych Żydów wprowadzić w błąd. Aby nawet nie pomyślano że ten gorliwy faryzeusz..teraz krytykuje Obrzezanie.!!!
Brzydko..Brzydko! Nieładnie...Będąc zaś między ,,Grekami tenże Paweł osobiście obrzezał młodego Tymoteusza.. o paradoksie ze względu na Żydów i ich tradycję. Ale tych Żydów którzy w diasporze żyli sobie w Imperium Cezarów ...a w Jerozolimi tylko ,,bywali''.Oni właśnie chcieli cielesnego świadectwa i z innymi ,,nie gadali''.
Jak więc im głosić Ewangelię? Pejsy? Ubiór z frędzlami,język?..Tory nikt nie nosił przy sobie ..ale bogate Synagogi miały zwiniety zwój z Prawem.
-Żydowska dieta bezwieprzowa i koszerna i inne gadźety ..mogły potwierdzać ,,żydostwo'' realne..Jednak najlepszy i niepodważalny dowód żydowski mężczyzna nosił przy sobie..Mógł go pokazać innym mężczyznom ...jako potwierdzenie przynależności do Ludu Wybranego.
Poglądy wyrażone słownie nie miały takiego znaczenia...ale Tymoteusz był pół krwi Grekiem przez swego ojca.
Matka go nie obrzezała bo to czynność zastrzeżona a tatusś był Grekiem.
Paweł jednak nie waha się uzyć noza i ,,ochrzcić Tymka na Żyda...wykonując Uczynek Zakonu..dla Dobra Ewangelii....
A niedawno dostało się Galacjanom i to ostro.. w takich oto słowach..mniej więcej.
O Galacjanie dobrze biegliście ...ale powtarzam wam jeśli dacie się obrzezać Chrystus wam nic nie pomoże''
Pan prezydent Lechu Wałęsa zasłynął pewnym historycznym stwierdzeniem paradoksalnym.. a miał ich trochę..Może czytał Pawła?
,, Jestem za..a może i przeciw??!'' No tyle że Lechu nie miał tyle szkół..a dostał Nobla.. Wałęsę też trzeba było tłumaczyć i interpretować..i domyślać się zdziebko o
,, o co biega''. Zestawienie tych postaci jest bardzo ryzykowne i nie spodziewam się niczego poza krytyką.. i należnymi gromami na mój biedny łeb Idioty Dyplomowanego....ALE TAK BYWA W TEATRZYKU ZIELONA GĘŚ''
-
2018/10/11 21:20:54
,,Dotarł też do Derbe i do Listry. A był tam pewien uczeń, imieniem Tymoteusz, syn Żydówki, która była wierząca, i ojca Greka. Bracia z Listry i Ikonium wystawili mu dobre świadectwo. Paweł chciał, aby ten udał się z nim w drogę, toteż wziąwszy go, obrzezał ze względu na Żydów, którzy mieszkali w owych okolicach; wszyscy bowiem wiedzieli, że jego ojciec był Grekiem. ''

Nazajutrz zaś poszedł Paweł z nami do Jakuba, a gdy przybyli wszyscy starsi, Pozdrowiwszy ich, wyłożył im szczegółowo, czego Bóg dokonał wśród pogan przez jego służbę. A oni, gdy to usłyszeli, chwalili Boga i powiedzieli mu: Widzisz, bracie, ile to jest tysięcy Żydów, którzy uwierzyli, a wszyscy gorliwie trzymają się zakonu; O tobie jednak powiedziano im, że wszystkich Żydów, którzy żyją między poganami, nauczasz odstępstwa od Mojżesza, mówiąc, żeby nie obrzezywali dzieci ani też nie zachowywali zwyczajów. Co tu robić? Z pewnością usłyszą, że przyszedłeś. Zrób więc to, co ci mówimy: Jest między nami czterech mężów, którzy uczynili ślub; 24Weź ich, poddaj się wraz z nimi oczyszczeniu i pokryj za nich koszty, aby mogli ostrzyc głowy; wtedy wszyscy poznają, że to, co im o tobie powiedziano, nie odpowiada prawdzie, lecz że i ty sam przestrzegasz zakonu. Co się zaś tyczy pogan, którzy uwierzyli, wysłaliśmy na piśmie nasze zalecenie, aby się wystrzegali rzeczy ofiarowanych bałwanom i krwi, i tego, co zadławione, i nierządu. Wówczas Paweł, wziąwszy owych mężów, poddał się wraz z nimi oczyszczeniu następnego dnia i wszedł do świątyni, zgłaszając zakończenie dni oczyszczenia i czas złożenia ofiary za każdego z nich.
z Dziejów Ap.. wg.B.W.
-
2018/10/11 21:47:10
JESZCZE NIE MAT, A JEDYNIE SZACH. ( "MALUJ, MALUJ AWARCHO. NIECH CI TEN BÓG W KTÓREGO TAK WIERZYSZ W TWOIM MALOWANIU CI DOPOMOŻE"). I NIE ZRZUCAJ PIONKÓW ZE SYOŁU SKORO TO NIE TWOJA GRA.
-
2018/10/11 21:53:55
/ "AWARCHO" / - też sobie nick wymyśliłeś. To chyba imię jakiegoś demona ?
-
2018/10/11 21:56:53
Zanim Pan Jan zbierze myśli zabawimy się rozmową :_)
-
2018/10/12 05:37:10
Aby nie być natrętną i nie uczestniczyć w tym nachalnym zarzucaniu pytaniami, zaznaczę, że moje nie jest kategoryczne, jest jedynie marginesowym : czy po obejrzeniu Kleru nadal ten film jest "duchowo głęboki" jak przed obejrzeniem. Mnie nie zainteresował ani film, ani "sprytny marketing" działający jak wahadełko Foucaulta, ani strugi przetaczanych dyskusji przed i po filmie... Utkwiła mi spośród nielicznych przejrzanych wypowiedzi jedna - reżysera - (nie jestem pewna, czy nie przekręcę czegoś, ale pewna tego, że reżyser tu nie przyleci z zarzutami, że go szkaluję!) : ten film skierował do osób, w których psychice można coś zmienić. Zmiana psychiki? To brzmi trochę demonicznie, trochę terapeutycznie....
-
2018/10/12 06:46:21
Atrojka..myślęże w psychice da się coś zmienić..ale nie mozna przewidzieć wszystkich skutków tej zmiany. Pddziaływanie na swiadomość człowieka to również sztuka stara jak świat.Są pewne wady genetyczne lub spowodowane już po urodzeniu które trwale zmieniają psychikę. Na przykład niedotlenienie mózgu spowodowane brakiem tlenu w powietrzu lub duszeniem pozostawia trwałe skutki w jego działaniu.Podobnie ma się rzecz z narkotykami i innymi farmakologicznymi środkami. Inną i skuteczną formą działania na psychikę jest proces wychowawczy ale ty na pewno więcej wiesz na ten temat niz ja.Użyte srodki działaja na nawyki i na świadomość. Np wielokrotne powtarzanie tych samych zdań i tych samych rzeczy utrwala je w swiadomości ...ale nie na stałe....Specjaliści od zmiany osobowości już dawno pracują w Słuzbach!!!.. ale nie tylko.Do podporzadkowania sobie człowieka i jego swiadomości ..bardzo skuteczne okazuje się kłamstwo...ale tylko do tego czasu gdy człowiek nie odkryje że jest okłamywany i manipulowany .
Ważnym elementem jest oddziaływanie na uczucia i sterowanie nimi. Lęk to bardzo silny środek działający od urodzenia. Bojący się człowiek...to człowiek! Osobnik nie odczuwający strachu i lęku to postać niebezpieczna dla ludzkości..Nie musi by ć zła...ale niebezpieczna.Człowiek który nie boi sie o swoje życie może bowiem zrobić wiele złych rzeczy gdy ktoś nim manipuluje albo gdzy sam nie posiada rozsadku i nie przewiduje skutków.Lęk i strach wielu jednak pokonało przez wiarę,przez miłość..ale byli też tacy u których stępiono strach i lęk przez jakiegoś ,,Głupiego Jasia'' do zyły albo do żoładka. Istnieje jednak od tysiącleci inna metoda..Ponieważ wszyscy na ogół potrzebują nadziei i odzcuwaja lęk przed śmiercią...można im lęk dozować i nadzieję modyfikować. Na tej bazie i ogólnoludzkiej potrzebie zbudowano wiele systemów władzy nie tylko religijnej. Ciekawy sposób przedstawiania rzeczywistości i satyra na ustrój systemowy był w,, Seksmisji''.1..,,W atmosferze nie ma tlenu więc można zyć tylko wychodząc w masce i aparacie tlenowym..2 .Poprzedni Świat zginął przez mężczyzn więc tylko kobiety sa zdolne rzadzić i budować Nową Rzeczywistość''..3 . Jakikolwiek kontakt ze swiatem zewnętrznym grozi smiercią i destrukcją. 4. Osobnicy myslący są niepewni i powinni byc pod kontrolą''
Fakty ukazały że twórca systemu był mężczyzną impotentem i nieźle sobie egzystował bardzo dbając by ,,Załoga'' nie poznała faktów.
Opanowanie psychiki to klucz.. do wielu rzeczy. Dlatego też tzw PRAWDA...jest bardzo boląca dla wielu systemowych tyranów i tak pieczolowicie chroniona.
Ukrycie niewygodnych faktów najskuteczniejsze jest przez TABU... Tego nie wolno dotykać ,rozważać ,kontestować za to grozi Śmierć.! Śmierć królowała nad całym prawie Zakonem Mojżesza..Śmierć natychmiastowa lub na raty grozi tym którzy zagrażają Systemowi. Reformator to Destruktor.! ON MYŚLI I TO JEGO NAJWIĘKSZY GRZECH..INNE MOGA BYĆ ODPUSZCZONE ALE TEN NIGDY.!
-
2018/10/12 07:35:28
Awarcho, a co myślisz o osobach, którym się śni wielki sen o ludzkiej psychice? (pytanie retoryczne)
Niedawno czytałam o hałasie związanym z odejściem jednego REŻYSERA z pewnego teatru. Cały spektakl tego odejścia wydał mi się taką reżyserką ciemnogrodowi na odchodne ...
Teraz następny reżyser. Czy nie za wysoko sięga? Do psychiki?
Po prostu nie wyobrażam sobie, żeby ten film, skierowany do osób, którym można coś w psychice zmienić, skierowany był do Pana Turnaua!
-
2018/10/12 17:25:58
DŁUGO PAN ZBIERA MYŚLI PANIE JANIE, A WYSTARCZYŁOBY PRZYTOCZYĆ SŁOWA JEZUSA I MIAŁBY PAN "PATA", PRZYNAJMNIEJ W OCZACH TYCH, KTÓRZY TUTAJ USIŁUJĄ PANA BRONIĆ. NIE MUSZĄ TEGO ROBIĆ BO MOŻE PRZECIEŻ PAN SAM SIĘ OBRONIĆ SZCZRRZE ODPOWIADAJĄC NA POSTAWIONE PYTANIA I PODEJMUJĄC W ZGODZIE ZE SWOIMI ODPOWIEDZIAMI STOSOWNE DZIAŁANIA. JEZUS POWIEDZIAŁ: "NIE SĄDZCIE ABYŚCIE NIE BYLI SĄDZENI" ALE JUŻ PAWEŁ NAPISAŁ: "CZYŻ WASZĄ RZECZĄ NIE JEST SĄDZIĆ, ZWŁASZCZA TYCH Z SYNAGOGI SZATANA?" OTUŻ JA TAK ROZUMIEM OBIE WYPOWIEDZI: "NIE WYSTĘPUJĘ Z KOŚCIOŁA ZE WZGLĘDU NA LUDZI, KTÓRZY NIE POSTĘPUĄ ZGODNIE Z NAUKĄ CHRYSTUSA, PONIEWAŻ KOŚCIÓŁ NIE JEST PRYWATNĄ WŁASNOŚCIĄ TYCH KTÓRZY SWOIM POSTĘPOWANIEM NAUCE CHRYSTUSA SIE SPRZECIWIAJĄ. KOŚCIÓŁ JEST WŁASNOŚCIĄ CHRYSTUSA, KTÓRY JEST JEGO GŁOWĄ. WYSTĄPIĆ Z "KOŚCIOŁA" MOGĘ JEDYNIE W PRZYPADKU GDY "KOŚCIÓŁ" DO KTÓREGO NALEŻĘ ZAMIAST NAUK CHRYSTUSA GŁOSI I NAUCZA NIEPRAWDY I FAŁSZU, A TAKŻE ZNIESŁAWIA GŁOSZONYMI PRZEZ SIEBIE NAUKAMI BOGA, NP. WYSKROBUJĄC Z JEGO NATCHNIONEGO SŁOWA, KTÓRE NAZYWAMY PISMEM ŚWIĘTYM I BIBLIĄ JEGO ŚWIĘTE IMIĘ, TWIERDZI ŻE BÓG TORTURUJE BEZ MIŁOSIERDZIA TYCH, KTÓRYCH STWORZYŁ W WIEKUISTYM OGNIU (JEZUS TEGO NIE NAUCZAŁ), POPIERA MILITARYZM, MIESZA SIĘ DO SKORUMPOWANEJ POLITYKI WMAWIA WIERNYM, ŻE TAK WŁAŚNIE POSTĘPOWAŁ JEZUS CHRYSTUS...". NO WIĘC, JAK MAMY ROZUMIEĆ SŁOWA JEZUSA, KTÓRY POWIEDZIAŁ: "NIE SĄDZCIE ABYŚCIE NIE BYLI SĄDZENI ALBOWIEM JAKĄ MIARĄ MIERZYCIE TAKĄ WAM ODMIERZĄ" W KONTEKŚCIE SŁÓW PAWŁA, KTÓRY RZRKŁ: "CZYŻ WASZĄ RZECZĄ NIE JEST SĄDZIĆ TYCH, KTÓRZY PODAJĄ SIĘ ZA APOSTOŁÓW ALE NIMI NIE SĄ, SĄ RACZEJ SYNAGOGĄ SZATANA A TYM CZEGO NAUCZAJĄ I CO GŁOSZĄ UBLIŻAJĄ NASZEMU BOGU" ?
-
2018/10/12 17:27:45
/ Ó /
-
2018/10/12 19:10:39
Atrojka..jeśli chodzi o Smarzowskiego wszystkie jego filmy którev widziałem napełniały mnie odrazą. Nie widziałem ,,Wołynia.'' .Wołynia nie widziałem...ale rzeczy które pokazywał w pozostałych znanych mi filmach trochę mi przypominały twórczość Emila Zoli. Przesada w brzydocie i we wszystkim, naturalistyczne zachowania..bywały aż nienaturalne. Kleru dotad nie ogladałem własnie ze względu na ta przesadę w dosadnym nazywaniu wszystkiego..chciaż ja tez lubię wyraziste i soczyste ..definicje ale nie aż tak.Nie wiem czy Smarzowski ma ambicje aż takie ?!
Jezeli zas chodzi o tego teatralnego reżysera nie wiem kogo masz na roznie ..czy Lupę? czy Bradeckiegto? czy Stuhra tatę.. a może Englerta?
Artyści do gatunek szczególny..publiczność i krytyka wiele im wybacza..nie tylko Polańskiemu nie tylko Andrzejowi Sewerynowi..
Film na pewno nie był skierowany do pana Turnaua.Jestem skłonny wierzyć że raczej Smarzowski trafił w społeczne nastroje i może został zachęcony podobnymi dziełami na Zachodzie.Myslę że lubi grać pod wiatr...jak pewien tenisista ktory wtedy wygrywał kiedy miał przeciw sobie publiczność albo sędziów.
-
2018/10/12 19:13:34
,,KLERU'' też nie widziałem i jakoś mnie nie ciągnie..Pamietam jeszczse dialogi z ,,Wesela''
-
2018/10/12 19:30:40
Awarcho, to inny reżyser, mniej znany. Znajomy mojej koleżanki, dlatego w ogóle usłyszałam o jego istnieniu. Podpadł mi na fb, więc nie napiszę kto to.
-
2018/10/12 20:11:03
""KLERU" też nie widziałem..." - Awarcho.
Ale już stałeś się "specjalistą" (recenzentem). Niestety o tym filmie bardzo dużo specjalistów, nie widząc ten film. Tacy są Polacy, niestety w większości.

Z grzeczności czasami też dobrze nie wypowiadać się o czymś o czym nie ma się wiedzy.
Ja na temat kleru dużo się wypowiadam bo znałem ich, jako dziecko i jako dorosły człowiek. I chętnie pójdę na ten film, a powodem że są na ten temat ("recenzje") wystawiane przez ludzi nie będąc na tym filmie. Lubię mieć własne zdanie, ale żeby je mieć trzeba się zapoznać z faktami, a nie z manipulacją lub nawet kłamstwami. Niestety to, co się dzieje na temat "KLERU" to tak typowo polskie i mierne.
-
2018/10/12 20:45:10
Okazało się, że w Warszawie (a pewnie i w innych miastach też) są "podmioty" (organizacje), które zakupują bilety na KLER i potem rozdają je za darmo, m.in. bezrobotnym i bezdomnym.
A gdzie ich znajdują? Otóż tam, gdzie ci ludzie przychodzą na obiady wydawane przez: kościoły. W centrum Warszawy takie obiady wydaje np. Kościół oo.Kapucynów przy ul. Miodowej.
Tak to wlaśnie wygląda: jedni dają bilety na film opluwający Kosciół, a ci opluwani księża dają głodnym obiady.
-
2018/10/12 21:38:34
Awi, Jezus rozmnożył chleb dwa razy i raz zamienił wodę w wino. Mogłabyś wyjaśnić dlaczego nie zrobił tego poraz drugi i trzeci?
-
2018/10/12 21:52:55
A tak na marginesie to jesczcze dodam, że Rzymianie rozdawali chleb dla pospólstwa i setkami wysyłali drugich do Coloseum ku uciesze własnej i tych którym Republika Arystokratyczna tak bardzo się interesowała. /
-
2018/10/12 21:55:19
p. stokrotki,
odpowiadanie na pytania, dlaczego ktoś czegoś nie zrobił jest nadzwyczaj ryzykowne, wiec nie podejmuję tego ryzyka.

ps. Przed swoją śmiercią na Krzyżu Jezus zamienił jeszcze wino w swoją krew....
Zamiana wody w wino to pierwszy cud Jezusa, a wina w krew - to ostatni.
-
2018/10/12 23:43:59
Odpowiedzi udzielił sam Jezus w Jana 6:26, nie musimy się więc donyślać dlaczego chociaż mógł nie działalnością charyratywną przede wszystkim się zajmował. Co, którzy się wtedy nasycili znów następnego dnia byli głodni, a co których wskrzesił z martwych znowu umarli. A co, którzy wierzą, że piją Jro krew, keśli przeczytasz dalej to się dowiesz, że niewiele ona pomaga.... Chyba, że Jezus mówił dosłownie. Ale czy napewno Awi ?
-
2018/10/12 23:50:06
Literówki, sorry :_(
-
2018/10/12 23:57:10
p. stokrotki
nie mam najmniejszego zamiaru wdawać się w jałową dyskusję na temat doktryny jehowickiej.
-
2018/10/13 03:15:06
Piramidalny0, pozdrawiam :_) B.
-
2018/10/13 03:58:16
/ Slowa "jehowicki", "jehowita" i podobne im pochodne od 'Imienia Bożego' to formy obraźliwe używane przez osoby kierujące się wyjątkową niechęcią do świadków Jehowy. Określenia takie nie tylko obrażają osoby będące świadkami Jehowy ale uwłaczają Bogu. Chrześcijanie i katolicy (najczęściej nie zdając sobie sprawy co mówią) zwracają się w aklamacji Hallelujah (Alleluja) do Jehowy, Boga nie tylko Żydów ale również Boga do którego modlił się Jezus Chrystus i który w rozmowie z Marią po swoim zmartwychwstaniu nazwał Go (Jehowę) swoim Bogiem i jej Bogiem. Słowo owo "Hallelujah!" w dosłownym tłumaczeniu znaczy: "Chwalcie Jah!" lub "Chwalcie Jahwe!". Albo w formie jaka jest używana w liturgii judaistycznej w tekstach świętych i podczas uroczysty h świąt w Izraelu: "Chwalcie Jehowę!". Nie ublżasz Awi więc jedynie świadkom Jehowy ale ubliżasz również wyznawcom judaizmu, którzy zanoszą swoje modlitwy przed Ścianą Płaczu w Izraelu (nie mówiąc już o tym, że ubliżasz samemu Bogu). Tak jak Ty postępujesz postępować może jedynie człowiek głupi, zwłaszcza jeśli czyni to publicznie, nadto podaje się za osobę wierzącą, w dodatku chrześcijanina podążającego śladami Chrystusa. Inne przymiotniki na temat takiej osoby nie są potrzebne, ponieważ osoba taka sama sobie wystawia wystarczające świadectwo o tym kim jest, w co wierzy i dokąd zmierza /
-
2018/10/13 07:33:29
Lukki ..jeśli wypowiedziałem sie o trzech filmach pana Smarzowskiego które widziałem, to mam prawo ..Nie stałem sie recenzentem całej jego twórczości Nie mam też nic przeciwko jego osobie.Moja wypowiedź dotyczyła wyłacznie filmów ,,Dom zły',',, Wesele'',oraz ,,Drogówka'' której nie obejrzałem do końca. Środki wyrazu które zastosował ten twórca są dla mnie trochę przesadne i np ,,Wesele'' to jeden obraz chamstwa,głupoty,przekupstwa,pijaństwa ,łajdactwa itd. Mimo wszystko ludzie tacy nie są..Artysta ,,ma prawo''..bo to artysta .a widz też ma prawo mieć zdanie bo do niego ten obraz jest skierowany.Smarzowski być może chciał pokazać braki,,postkomunistycznego Polaka ale wg mnie nie bylo aż tak źle ..choć w wielu obszartach miał rację.Problem polega na koncentracji tego kołtunizmu i obleśnej mowy i plugastwa w jednym środowisku. Przesada nie jest zawsze skutecznym srodkiem.
Pozdr.
-
2018/10/13 13:08:31

p. Awarcho
jestem mile i pozytywnie zaskoczona pańska opinią o filmach Smarzowskiego .....
Ja tez się nie wybieram .....

ps. moja koleżanka kibicowała maratonowi, który odbyl się w ubiegla niedzielę na ulicach Warszawy. Wróciła z dwoma biletami na KLER, bo rozdawano wśród uczestników i kibiców maratonu. ....??



-
2018/10/13 17:40:02
Pani AVI..Ja nie jestem znawcą sztuki filmowej..ale kino lubiłem i lubię.Okoliczność ze ten film porusza tak bardzo przykry temat nie sprawia mi zadnej satysfakcji. Ten film na pewno niczego nie naprawi. Podobnie jak np. film ,,WESELE'' nie wplynął znacząco na wiejskie obyczaje weselne i stosunki..społeczne na wsi.
Ja nie mam żadnego osobistego interesu ani satysfakcji z postepującego niestety upadku obyczajów który dotyka różne społeczności.Niestety upadek i brak realnych autorytetów odczujemy my wszyscy bez względu na wyznawany światopogląd cz wiarę.
Apostolska zachęta aby mówić o tym co miłe ,co szlachetne co pożyteczne,co wychowawcze ..ginie w krzyku PIENIĄDZA I PRAW RYNKU.
Biblia Warszawska: tak to ujmuje pewną radę..
Wreszcie, bracia, myślcie tylko o tym, co prawdziwe, co poczciwe, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co chwalebne, co jest cnotą i godne pochwały. Filipian 4:8
Ja w Filmie,, Dom Zły'' nie znalazłem ani jednej budujacej sceny lub dialogu. Cenzura w PRL jednak miała trochę wyczucia...albo takie dyrektywy.