Czemu pisanki ? Bo to pisanie, mój zawód. I Pismo Święte. I coś trochę podobnego do pisanek wielkanocnych, choć nie całkiem... Jan Turnau
Blog > Komentarze do wpisu
Teologia semper reformanda

Teksty na święto Podwyższenia Krzyża. Paweł apostoł w tłumaczeniu EPP:
„On będąc w postaci Bożej
nie uznał za przywłaszczenie
swojej równości z Bogiem,
lecz ogołocił siebie samego,
przyjąwszy postać sługi,
stał się podobny do ludzi,
i z wyglądu będąc człowiekiem,
poniżył samego siebie,
stał się posłuszny aż do śmierci ,
do śmierci na krzyżu.”
A teraz Ewangelia Jana, jak tu zwykle przekładzie Tysiąclatki, bo też zresztą oba niemal się tutaj nie różnią: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, żeby został przez Niego zbawiony.”
Oto dwa przykłady rozwoju teologii. Język listu Pawła brzmi jakoś dziwnie, bo pochodzi z cytowanego przez autora hymnu wczesnochrześcijańskiego. „Nie wynika z tych dwóch wersów jednak, jakoby Jezus opuścił soją boskość albo tylko pozornie stał się człowiekiem” - wyjaśnia we wstępie do księgi współtłumacz ks. Michał Czajkowski. Dopiero z czasem pojawiają się w języku teologicznym terminy w rodzaju „natura Boża” albo „ludzka”. A co do fragmenciku Ewangelii Jana, to myślę sobie, że na przestrzeni dziejów Kościoła mamy zmiany głębsze niż tylko językowe. Dawniej niemal nikomu nie przyszłoby do głowy na Zachodzie, choć na Wschodzie wyraźnie, że Jezus ofiarował się za innych ludzi skutecznie, wobec absolutnie wszystkich. A przecież jest nadzieja powszechnego zbawienia. Nawet dla niewierzących w Jezusa. Bo też jest w ogóle kwestia rozumienia pojęcia tej wiary. Czytamy wszak o „każdym, kto w Niego wierzy”. Ten nie będzie sądzony, inny owszem (werset 18, EPP). Nie potępiony, co prawda, jak przetłumaczyła Tysiąclatka, ale i tak brzmi to groźnie.
Brzmiało - dopóki nie było również możliwości tworzenia dzisiejszych pojęć wiary implicite, „chrześcijan anonimowych”, wiary podstawowej. Zatem nadzieja totalna, „apokatastaza” Rozwijamy się jednak, także teologicznie. Alleluja!

piątek, 14 września 2018, jan.turnau

Polecane wpisy

Komentarze
2018/09/14 19:52:36
To match.. tłu --macz. Teologia reprymenda stara gawenda.
Flp 2:6

Tekst grecki (Textus receptus):
BW: Który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu,
BT: On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem,
BG: Który, będąc w kształcie Bożym, nie poczytał sobie tego za drapiestwo równym być Bogu,
GP: nie (jako) porywanie uznał być równo Bogu


tłum z jęz. ang.
The New Testament G.R. Noyesa(1869) : który, będąc w kształcie Bożym, nie uważał równości z Bogiem za coś, co można by zagarnąć" .
La Bibbia Concordata (1968): " który, chociaż był w kształcie Bożym, nie uważał, że powinien chciwie przywłaszczyć sobie równość z Bogiem" .
Today's English Version (1976): Zawsze miał naturę Bożą, ale nie myślał o tym, żeby próbować siłą stać się równym Bogu" .
New World Translation of the Holy Scriptures 1984: który - choć bytował w kształcie Bożym - nie brał pod uwagę przywłaszczenia, mianowicie: że powinien być równy Bogu".
The New Jerusalem Bible 1985: Który, będąc w kształcie Bożym, nie uważał równości z Bogiem za coś, co należałoby sobie przywłaszczyć" .


O czym dokładnie mówi ten werset?


1. Jezus był w postaci Bożej
Należy więc określić czym jest ta postać Boża.
Biblia mówi, że Bóg jest Duchem ( Jana 4:24: Bóg jest Duchem )

W 1Kor 15:44 czytamy : "Jeżeli jest ciało fizyczne, to jest też duchowe".
Z Biblii też wyraźnie wynika, że aniołowie również są duchami (Hebr 1:13-14; 1 Krl 22:21) - można więc również śmiało powiedzieć, że są oni w postaci Bożej.

Wnioski: Z tego zwrotu nie wynika, że postać Boża - oznacza samego Boga.

Przykład:

Grzegorz będąc w postaci ludzkiej nie upierał sie by być równym Marianowi.
Żaden LOGICZNY wniosek nie prowadzi do stwierdzenia, że: Grzegorz mając tą samą postać co Marian - jest tym Marianem.

zobacz również: Obraz /być obrazem kogoś/


2. Będąc w postaci Bożej nie skorzystał ze sposobności by być równym Bogu

Jeśli Jezus byłby TYM Bogiem to będąc w postaci bożej - nie miało by sensu rozpatrywanie takiej sposobności, bo on już byłby TEMU równym.

Jeśli byłby tym Bogiem to jaki sens logiczny miały ten zapis?
Słowa te mają sens tylko wówczas gdy Jezus będąc w postaci Bożej nie był TYM Bogiem.



ps.

Niektórzy próbują sugerować także, iż wynika z tego, że Jezusa miał możliwość bycia równym Bogu.
Przeczą temu kontekst oraz odniesienia do treści Biblii.

Kontekst
W wersecie 5 radzi się chrześcijanom, żeby naśladowali Chrystusa womówiony tam sposób:
"Zachowujcie to nastawienie umysłu, jakie było też uChrystusa Jezusa"(NW)
Czy może zachęca się ich do tego, żeby nie uważali swej równości z Bogiem za grabież', lecz za przysługujące im prawo? Na pewno nie! Mogli natomiast naśladować tego, który nie brał pod uwagę zagarnięcia, mianowicie tego, żeby być równym Bogu" (NS) (por.Rodz. 3:5). Taki przekład jest też zgodny zwypowiedzią samego Jezusa Chrystusa: Ojciec jest większy niż ja" (Jana 14:28).
Treść Biblii
Szatan jako osoba duchowa - stawiał sie na równi z Bogiem. Niezależnie od prawa jakie miał w tej sprawie.
Miał więc możliwość (stawiania siebie), ale faktycznie do tej równości nie doszło (bo niby jak).
Serce jego stało sie wyniosłe (Ez 28:11-19)
-
2018/09/14 20:37:40
Dzięki Awarcho.Już bardziej łopatologicznie nie można tego wyjaśnić.
-
2018/09/14 23:27:35
test
-
2018/09/15 06:11:45
Po co zaciemnniać to co się objaśnia samo? Biblia sama w sobie zawiera wyjśnienia.
Jakub syn Izaka wędrując do ziemi spotkał po drodze aniołów. Zdumiony tym ale tez podniesiony na duchu Jak przed odejściem Jakuba z ziemi Kanaan do Labana miało miejsce nadzwyczajne widzenie senne w Betel (28, 10-22), tak też i przy powrocie Jakuba do Kanaanu wydarzyło się coś analogicznego. Autor biblijny mówi o posłańcach Bożych. Miejsce tego spotkania nazwał Jakub mahaneh Elóhim, tj. obóz Boży (Mahanajim). Nazwa ,,obóz, nie ma tu. znaczenia wojennego, gdyż każde plemię, każdy nomadyczny związek miał swój obóz.
Jest więc oprócz kształtu bożego czy postaci bożej ,,obóz boży'' ..Jak już napisano powyżej sam Jezus zaprzeczył wyranie swojej równości z Ojcem. Dlaczego więc korygować Jezusa i Jego zdanie.Przeciaż jest Synem Boga ..Bogiem z Boga?
Rzecz podobna w swoim procesie do kwestii małżeństwa i celibatu.
Wyrosła potrzeba ...potrzeba ,, filozoficzno-klasowa'' i korzystna dla bytu pewnej doktryny. Celibat jak wykazało życie nie okazał się sukcesem w wywyższeniu Boga a raczej w wielu rzeczach skomplikował sprawy.. Okazał się korzystny dla INSTYTUCJI.
Tłumaczenie fragmentu listu do Filipian w wiekszości przekładów jest jasne i oczywiste. Jezus jest i był przykładem pokory chociaż jest ,,Bogiem z Boga..'' Synem Boga. Jednak jakie korzyści ma przynieś i komu przynosi korzyści Święta Urawniłowka? Niewątpliwie DIABŁU...bo zaciemna obraz porzadku bożego dosyć wyranie narysowanego w biblii. Drugą korzyścią jest pozycja,, filozofów pseudobożych'' i pozostawienie sensu i treści wiary do ich dyspozycji.
Chrzescijanin jak to wskazał [ nieżonaty ale nie celibatariusz] Paweł powinien badać ,,duchy' ..ducha wypowiedzi ..ducha kazania..jak Berejczycy..badali pisma.
Przewidział bowiem czas ..gdy ,,zdrowej prawdy nie zniosą''..i wyniosą pozycję swoją wyyyysoooko.. i bedą zabraniać albo lekceważyć stan żonaty czy to własnym czynem i występkiem sprośnym..czy swoim rzekomym UPOWAZNIENIEM do Interpretacji .
Postawią tez swoja klasę nastepująco :,,2 Tesaloniczan 2:3-5 Niech was nikt w żaden sposób nie bałamuci, ponieważ on nie nastanie, dopóki wpierw nie nadejdzie odstępstwo i nie zostanie objawiony człowiek bezprawia, syn zagłady. Ten się przeciwstawia oraz wynosi nad każdego, kto jest zwany bogiem lub przedmiotem wielbienia; zasiada też w świątyni Boga, publicznie podając się za boga. Czy nie pamiętacie, że wam o tym mawiałem, gdy jeszcze byłem z wami?
Tak więc swego ,,człowieka bezprawia'' wyhodowali sobie starannie muzułmanie,komuniści, chrześcijanie..ustanawiając nad soba ,,gipsowych bogów'' i ponosząc tego skutki.Wielu ten proces zauważa i rozumie.. rozpaczliwe działania Franciszka i jego sprzymierzeńców zdaja się na to wskazywać. Benedykt rozumiał swoja ,,bezsilnośc wobec MACHINY..franciszek jest chyba bardziej idealistą..??
-
2018/09/15 06:17:04
Przepraszam FRANCISZEK miał być z dużej litery. Niezależnie od ortografii to duża i nietuzinkowa postać .
-
2018/09/15 06:37:03
PS.. Człowiek Bezprawia,,nie musi oznaczać konkretnej osoby..Nie musi też oznaczać konkretnej klasy duchownych..czy jakiejś politycznej czy religijnej koterii.
Jest to dosyc tajemnicze okreslenie ale ma sens oknkretny. To ludzie którzy wynosza sie ponad Boga i zasiadają na takiej pozycji aby BOGU SIE SPRZECIWIĆ i UTRUDNIĆ INNYM POZNANIE BOGA.
Przedstwiają zaś swoją pozycję jak Anioł Światłości...jednak wyraźnie odrzucają treść biblii i biblię samą..gdzie są stosowne wyjaśnienia aby człowiek nie stał się bałwochwalcą. Zarówno marksiści jak i ..inni choć powołuja się na Pismo mają swój cel..Władza nad Człowiekiem.. Moc Instytucji..
-
2018/09/15 09:08:07
Awarcho, Twoje logiczne wnioskowanie o postaci Bożej jest błędne. Biblia mówi o różnych postaciach Boga, czyli Bożych: krzew gorejący, Duch Św., aniołowie, ale nie mówi, że jakiś krzak gorejący przybrał postać Bożą albo ktoś z aniołów (prócz upadłych) taką postać przybierał. Jedynym, który postać Bożą przybrał, ale Jej nie zawłaszczył, jest Jezus. Znawcy judaizmu twierdzą, że się tragicznie pomylił, natomiast teoretycy islamu uważają, iż wyznawcy Jezusa swoją postawą sami zaprzeczają prawdziwości tego, o czym głoszą.
-
2018/09/15 10:20:00
Atrojka..ani krzak gorejący nie jest i nie był postacią był zjawiskiem okolicznościowym który zwrócił uwagę Mojżesza. Ważniejszy jednak był głos który do Mojżesza przemówił..Mówimy i piszemy o OSOBACH. Bóg przemawiał do ludzi na rózne sposoby i występowały przy tym rózne nadzwyczajne zjawiska...ale nie było nic o postaci bożej.List do Hebr .Rozdz 1.
Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach1 przemówił do nas przez Syna. Jego to ustanowił dziedzicem wszystkich rzeczy, przez Niego też stworzył wszechświat.Ten [Syn], który jest odblaskiem Jego chwały i odbiciem Jego istoty, podtrzymuje wszystko słowem swej potęgi, a dokonawszy oczyszczenia z grzechów, zasiadł po prawicy Majestatu na wysokościach. On o tyle stał się wyższym od aniołów, o ile odziedziczył wyższe od nich imię..
Aniołowie isttoty duchowe ,,rozpoznawalne w Starym Testamencie były w ,,postaci bożęj'' . Proroków nazywano ,,mężami bożymi''... a niedawno Michalkiewicz gwiazda publicystyki polskiej nazwał pana raedaktora J.T..ptaszkiem bożym '' ku uciesze ..poniektórych.
Jednak nie o to tutaj chodzi..ale o treść biblii w sprawie Osoby Boga i osoby Syna Boga. To potężny Bóg jak nazwał go prorok Jzajasz ale nie równy Bogu.
-
2018/09/15 12:19:51
Awarcho. Wyrażenia typu: postać boża, boża krówka czy ten ptaszek Michalkiewicza są nazwami potocznymi (ludowymi). Świadczą nie o istocie, a o percepcji.
-
2018/09/15 13:48:05
Wielce Szan. panie Redaktorze,
sadzę, ze nadszedł już czas, żeby Pan zmienił nazwę swojego Blogu z "Moich Pisanek" na "Moje małe prowokacje".....

Zasada protestantów: Ecclesia semper reformanda (Kościol zawsze reformujący się) doprowadził już do upadku kościoly protestanckie. A teraz Pan z tym tytułem: 'Teologia semper reformanda' ... Ręce opadają. Nie istnieje cos takiego jak dostosowywanie się Kościoła do ducha czasów. Kościoł żyje duchem Jezusa Chrystusa i Ewangelią. A one (oni?), Chrystus i Ewangelia SĄ NIEZMIENNE ......

I wszyscy poważnie wierzący, których prowadzi Duch Św. wiedzą to i czują.
Spodziewam się, że Pan również.
'Teologia semper reformanda' to duch Antychrysta!!!!

Następna kwestia. No cóż. W Polsce pada teraz nieuczciwa kasta sędziowska (I Bogu dzięki za to!), w Watykanie i w Ameryce - kasta kardynalsko-biskupia. Kasta Nierządników Świątynnych! Ryba psuje się od głowy, ale głowę można odciąć i zostanie zdrowa tkanka... Chocholi taniec Franciszka już się wszystkim poważnie wierzącym mocno znudził ..... Franciszek musi odejść i mam nadzieje, że nastąpi to najdalej w lutym 2019 roku.
Kościoł się odrodzi !!!!!

-
2018/09/15 14:03:36
Odwagi, jest nadzieja....!
Salve Salvini !!!

//fakty.interia.pl/raporty/raport-ue-przed-wyborami-europejskimi/artykuly/news-salvini-za-kilka-miesiecy-bedziemy-rzadzic-europa,nId,263
-
2018/09/15 19:14:40
Wedle doświadczeń i nauki RYBA Z ODCIĘTĄ GŁOWĄ żyć nie może.
Ale były cuda z rybą..różne.
-
2018/09/15 23:21:46
Faktycznie, ma Pan rację. W ogóle z mojego wpisu wynika, ze to głównie Franciszek jest winny. A to nie o to mi chodzilo.... Bo glówni winni to przecież ci purpuraci watykańscy i amerykańscy.... Zastanawiam się, kto ich osądzi .....na tym świecie, może te ofiary?
Tak, teraz Kościoł rzymskokatolicki padnie. Jeszcze tydzień temu, kiedy tu pisałam, nie zdawałam sobie sprawy z zasięgu tej pedofilno-homoseksualnej katastrofy. Teraz zostanie owa "garstka", no ale to jest zapisane w Biblii.
-
2018/09/16 07:27:36
Framciszek w pewnym sensie jest ofiarą. Winien posrednio jest USTRÓJ KOSCIOŁA który z wyjatakami pewnymi ukształtował taka pozycję osób duchownych ze czuli sie bezkarni i ponadto nobilitowani.
-
2018/09/16 09:16:44
@AVI-3 = "Franciszek musi odejść i mam nadzieje, że nastąpi to najdalej w lutym 2019 roku. ".
Zastanowiłem się - dlaczego właśnie wtedy? Co też ma się wydarzyć w lutym 2019?
Znalazłem - Robert Biedroń, prezydent Słupska, zapowiedział, że w lutym ogłosi swój nowy kierunek działania.
Nie wiedziałem, że tak wysoko mierzy.
-
2018/09/16 19:43:34
Brawo, Pharlapie ;)))) oj, uśmiałam się.
Oczyma duszy zobaczyłam już jak ten HOMCIO-ROBCIO ze Słupska biega po pałacu kardynalskim w czerwonych papuciach ....

Ale teraz na poważnie. Na luty 2019r. papież Franciszek zwołuje światowe Obrady Przewodniczących Episkopatów Krajowych ...... I tak sobie myślę, że to byłoby dobre forum do ogłoszenia swojego odejścia. Powinien się przyznać do swojej bezsilności i niemocy ..... Bo jego okrągłe frazesy na każdy sporny temat to tylko formalne zagrania.
Problem homo- i pedofilii w Kosciele musi być rozwiązany inną drogą, niekoniecznie odgórnie, bo już trzeci z rzędu papież nie radzi sobie z tym.
Ale może o to właśnie chodzi .......? Że się ubolewa, udaje, roni krokodyle łzy, a pedały i pedofile mają się coraz lepiej i w Kosciele i poza Kosciołem.
-
2018/09/16 23:24:15
p. Awarcho,
i tym razem zgoda. W przypadku KRK winny jest ustrój Kosciola, jak Pan to określa. Ale w kościołach protestanckich , które takiego hierarchicznego ustroju nie mają, też istnieje pedofila (nie umiem okreslić jaki ma zasięg, bo nic na ten temat nie czytałam). Jaka w takim razie powinna być organizacja Koscioła, żeby takim przestępstwom zapobiegać ...?