Czemu pisanki ? Bo to pisanie, mój zawód. I Pismo Święte. I coś trochę podobnego do pisanek wielkanocnych, choć nie całkiem... Jan Turnau
Blog > Komentarze do wpisu
Wariacje na temat chleba. Był papież Hamletem nazwany

Księga Wyjścia 16,2-4.12-15
Psalm 78,3-4bc.23-25.54
Ewangelia Jana 6,24-35
Czas żniw, więc teksty o ich owocu, chlebie. Ze Starego Testamentu o mannie (i przepiórkach), z psalmu wspomnienie tego samego, a Ewangelia Jana o chlebie także niebieskim, czyli eucharystii. Nie tylko ciało musi mieć stałą pomoc rekonstruującą, także element duchowy osoby, tak zwana dusza. Duch jak brzuch.... Trzeba zatem sakrament komunii traktować w ten właśnie sposób, nie jako nagrodę za życie cnotliwe, ale wsparcie w dążeniu do szczęścia w Chrystusie. Im częstsze, tym lepsze. A co do wyboru materialnej postaci tego duchowego pokarmu, została ona wybrana, tak jakby cała ludzkość była „chlebożerna”, choć w Azji podstawowy pokarm to ryż. Mają zatem teologowie, specjaliści od formułowania doktryny problem jakiegoś w tej mierze pluralizmu, bardziej wyraźnej
inkulturacji Ewangelii. Za bardzo odważnego papieża Franciszka są może oni mniej związani odwieczną jednak w tym przypadku liturgiczną tradycją. Ciekawe, jak postąpi mój Kościół, a wiąże go dzisiaj bardzo mocno ekumeniczny dialog: nie można tutaj nic zrobić na własną głowę i rękę, nie uzgadniając tego z protestantami, prawosławnymi. Póki co, polecam lekturę na jeden wieczór. Najnowszy „Tygodnik Powszechny”: osobliwie znakomity tekst o Pawle VI, najpierw arcybiskupie Montinim. Napisany literacko pięknie
literacko oraz po prostu mądrze: bez apologii, ale i polemicznej zaciekłości. Miał papież albo nie miał racji odrzucając antykoncepcję (mija 50-ta rocznica ogłoszenia encyklilki „Humanae vitae”), ale w niejednym, także co do życia małżeńskiego, był niewątpliwym nowatorem No i człowiekiem głębokiego namysłu, wielkiego poczucia odpowiedzialności. Sam nazywał się
Hamletem, zanim Jan XXIII określił go tak bez eklezjalnej atencji. Potrzebni są ludzie
decyzyjni tak albo trochę inaczej.

niedziela, 05 sierpnia 2018, jan.turnau

Polecane wpisy

  • Skarb we własnym sumieniu

    Ewangelia Mateusza 19,16-22 Cóż czynić mamy, aby otrzymać życie wieczne? Jezus mówi najpierw o przykazaniach dekalogu i miłości bliźniego, ale kiedy młodzieniec

  • Chleb i wino to Chrystus pośród nas

    Księga Przysłów 9,1-6 Ewangelia Jana 6,51-58 Wraca temat eucharystyczny. W Księdze Przysłów czytamy zaproszenie Mądrości, w Biblii jest nią częściej Duch Święty

  • Pochwała myślowego dziecięctwa

    Ewangelia Mateusza 19,13-15 „Dopuśćcie dzieci i nie przeszkadzajcie im przyjść do mnie; do takich bowiem należy królestwo niebieskie” . Walory dziec

Komentarze
2018/08/05 18:34:29
Być albo nie być... Hamletem lepiej nie być. Rozterek duchowych lepiej nie mieć, szczególnie takich, jakie miał Hamlet. Chyba że w żądnej zemsty i satysfakcji wyobraźni. Nie mam dostępu do całego artykułu ani do Tygodnika, ale przesłałam autorowi opinię Pana Redaktora. Czytając natomiast w innych źródłach o papieżu Pawle VI dowiedziałam się przy okazji, jakim świetnym papieżem był jego poprzednik Jan XXIII : "Z >>Dziennika duszy<<, który po sobie zostawił, wyłania się sylwetka chrześcijanina, który był zakochany w Bogu, wystrzegał się grzechu i obdarzał przyjaźnią wszystkich ludzi, bez względu na ich poglądy czy wiarę. " Super osobowość!
-
2018/08/05 21:47:15
Atrojko, skoro tak zainteresowała Ciebie postać Jana XXIII, to pozwolę sobie (myślę, że p. Redaktor tez pozwoli) wkleić tu mój artykulik na temat osoby tego papieża, jaki ukazał się w maju 2014r. (jak ten czas leci) na portalu ekumenizm.pl

Parlament izraelski w hołdzie Janowi XXIII
Zupełnie wyjątkowa i bezprecedensowa uroczystość odbyła sie 13 maja 2014 roku w Knesecie, czyli w izraelskim parlamencie. W siedzibie Knesetu przyjęto jednogłosnie uchwałę o oddaniu specjalnej czci papieżowi Janowi XXIII jako wyraz hołdu i podziękowania za uratowanie tysiecy Żydów, w tym żydowskich dzieci, podczas straszliwych lat Holokaustu, a także za ogromny wklad Jana XXIII w dialog katolicko-żydowski.
Przypomnijmy, ze arcybiskup Angelo Giuseppe Roncalli (przyszły papież Jan XXIII), został w 1935 roku mianowany delegatem apostolskim w Turcji i Grecji. Po wybuchu II wojny swiatowej, korzystajac ze statusu dyplomatycznego pomagał ludziom prześladowanym przez hitlerowców, m.in. wysyłajac do Palestyny podrobione świadectwa chrztu i imigracji dla Żydów węgierskich; dzieki specjalnej wizie tranzytowej Delegatury Apostolskiej ułatwiał tysiącom Żydów ucieczkę z okupowanej południowo-wschodniej Europy, umozliwiając im przedostanie sie do Stambułu, a stamtad na Bliski Wschód i do Ameryki.
Gdy ambasador Niemiec chciał za pośrednictwem Roncalliego wplynac na Piusa XII, by ten udzielił moralnego poparcia Rzeszy walczącej z ateistycznym ZSRR, arcybiskup odparł z gniewem: "A co z milionami Żydów, których pańscy rodacy mordują w Polsce i w Niemczech?" Ambasador niemiecki Franz von Pappen oceniał, że arcybiskup Ronncalli uratował ok. 24 tysięcy Żydów.
I.B.





-
2018/08/06 06:02:14
Cytaty CYTATY...
,,Pod koniec grudnia 1944 r. abp Roncalli przybył do Paryża jako nuncjusz apostolski. Wystarczyło kilka pierwszych godzin pobytu, aby "wiejski proboszcz, tak gruby, że nie mieścił się w swej sutannie" - jak go postrzegano - stał się prawdziwą osobistością i ulubieńcem salonów. Jako dziekan korpusu dyplomatycznego miał złożyć życzenia noworoczne w imieniu dyplomatów szefowi rządu gen. Charlesowi de Gaulle. Ponieważ nie było pewności, że przyjedzie na czas, na wszelki wypadek zastępcze przemówienie napisał ambasador ZSRR. Roncalli nie zdążył przygotować tekstu, więc udał się do Rosjanina, od którego pożyczył przemówienie i je wygłosił, dodając od siebie kilka słów o Bożej opatrzności.

Przyjmował u siebie ludzi o różnych orientacjach politycznych, w tym znanych antyklerykałów. - Dzielą nas poglądy? Przyzna Pan, że to tak niewiele - przekonywał jednego z nich. Całą Francję obiegły powiedzonka nuncjusza. Kiedyś w czasie bankietu posadzono go obok mocno wydekoltowanej pani. Podczas deseru podał jej jabłko i wyjaśnił: "Ewa dopiero gdy zjadła jabłko spostrzegła, że jest naga". Lubił żartować ze swojej tuszy. Po uroczystej sesji w Akademii Francuskiej stwierdził, że na tamtejszych krzesłach mieści się tylko pół nuncjusza... Już jako papież usłyszał jak za jego plecami jedna pani mówiła do drugiej: "Jaki on jest gruby!", na co Jan XXIII odwrócił się i odrzekł: "Moje panie, konklawe to nie konkurs piękności...


Dlaczego więc pewna część ,,publiczności''..tak okropnie krytykuje Sobór?..uznająć go jako drogę do odstępstwa? To postać imponująca..















-
2018/08/06 06:26:03
Cytaty .[prymas Polak]- Trzeba sobie jasno powiedzieć, że jest to związek, który nie służy Kościołowi i powoduje osłabienie wolności głoszenia, wikłając Kościół w doraźne układy. Dobitnie wyraził to papież Benedykt XVI w Jezusie z Nazaretu, rozważając proces Chrystusa i Barabasza. Pisał wtedy, że jeżeli odwołamy się dla obrony siebie do świeckich instytucji, zawsze wybierzemy Barabasza przeciw Chrystusowi. To są mocne słowa, ale w tym wypadku nigdy dość ostrzegania. Oczywiście jest jeszcze druga strona medalu: jako ludzie Kościoła możemy być ostrożni, ale są tacy, którzy chcą nas zawłaszczyć mimo naszego sprzeciwu ''- mówi hierarcha.

-,, Mówiłem ostatnio w jednym z wywiadów o geście papieża Franciszka z Wielkiego Czwartku dla mnie nie jest problemem odprawić liturgię Wielkiego Czwartku w więzieniu. To jest miejsce, do którego przychodzę, pokazuję moją solidarność, moją miłość. Tylko że ja stamtąd wychodzę, bo nie jestem skazany. Natomiast umyć nogi tym, z którymi się na co dzień spotykam, z którymi się pokłócę, z którymi nie zawsze jest mi po drodze, to już wyczyn - mówi prymas.
-
2018/08/06 11:48:32
Tak, ma Pan rację. Sobór Waticanum II , "dzieło życia" Jana XXIII stał się, niestety, wstępem do rozchwiania teologii rzymskokatolickiej... Zaraz o tym pokrótce.

Artykulik, który przytoczyłam, napisałam w 2014r. Byłam pod wrażeniem faktu, ze izraelski parlament składa hołd łacińskiemu papieżowi. Red. Bruncz był zachwycony ze ktoś to dostrzegł, zebrał materiały i napisał. A było to jeszcze w latach mojego luteranizmu i ekumenizmu.
Ale czas płynął i ostatnie lata uświadomily mi, że Jan XXIII to jednak mniej blasku , a wiele cienia w aspekcie KRK. Wszyscy kiedyś zachwycali się, że ten Sobór i jego organizator papież Jan XXIII", otworzył drzwi i okna Koscioła, żeby wpuścić świeże powietrze do zatęchłych kościelnych wnętrz.." No tak, ale przez te okna wniknęła nie tylko nowa liturgia, ale wirus ekumenizmu..... Tak, tak, wirus, aczkolwiek sama ulegałam urokom tej ach, och, wspaniałej idei ekumenizmu ... Dopiero niedawno zyskałam wiedzę, że ekumenizm wylansowali protestanci, szukając jakiegoś instrumentu do chociażby duchowego połączenia mnogich i licznych wyznań protestanckich, rozpaczliwego skutku zróżnicowanych interpretacji (jedynej słusznej) Sola Scriptura ;)) No i ten wirus zaczął penetrować Kościoł rzymskokatolicki, zaczęły się toczyć jakieś luterańsko- katolickie dialogi, pojawili się jacyś "bracia odłączeni", jakieś pomysły na wspólną Eucharystię ....Niestety, postępacy katoliccy (w Polsce m.in.biskupi: Polak, Ryś ) próbują wprowadzać protestanckie obyczaje do KRK.
Osobiscie, ufam że Kosciol łaciński, który przetrwał Lutra i luterską Reformację, stawi czoła tym zakusom.... Dłużej klasztora niż przeora ....

Ps. Szkoda ze nie podaje pan źródła swoich cytatów. Były by bardziej wiarygodne.