Czemu pisanki ? Bo to pisanie, mój zawód. I Pismo Święte. I coś trochę podobnego do pisanek wielkanocnych, choć nie całkiem... Jan Turnau
Blog > Komentarze do wpisu
Sprawa nazbyt ciężka: ratunkiem jednak Bóg

Psalm 146,3
Nie pokładajcie waszej ufności w książętach,
w synu człowieczym, który ocalić nie zdoła.”
Przekład dla wakacyjnej odmiany Poznanianki, nie Tysiąclatki. Oto tu założenie każdej wiary religijnej fundamentalne: rzeczywistość widzialna z ludzką na czele to zgoła nie wszystko. Sama się nie tłumaczy, jest jakoś dziwnie przemyślana , jej bogactwo od kamienia przez bakterię do gatunku homo sapiens wygląda na jakiś wielki plan rozwoju, owo wzrastanie przez wewnętrzne komplikowanie bytów. Ale to jeszcze nie cały problem. Z tym dużo łatwiej sobie poradzić jakąś filozofią ateistyczną, uznaniem, że sama „natura” jest jakoś rozumna, obejdzie się (obędzie? tak jest etymologiczne chyba poprawniej) bez „metafizyki”. Natura owa jest, co prawda, wciąż słabo poznana, ale żadnego innego dna nie kryje. Otóż może i jest tak, ale na tym nie kończy się ludzka zagadka. Niestety zgoła nieprosty jest poza tym los syna człowieczego, może i rządzi nim bogini Fortuna ślepa, ale to jest odpowiedź ponura w swojej prostocie. Chcielibyśmy w tym wszystkim jakiegoś Rozumu, Sensu. Pociechy, że nie jesteśmy jednak zdani na samych siebie. Chęci to nie fakty realne, niemniej ja wybieram optymizm, nadzieję eschatologiczną, chociaż wiem, że sprawa jest stara jak ludzkość, ateizm kiełkował powoli, ale teraz kwitnie No i zgodzimy się prawie wszyscy, historia najnowsza czegoś nas nauczyła .że płonna jest nadzieja pokładana w jakichkolwiek książętach, czyli władzy państwowej, albowiem co jak co, ale marzenie o ufundowanym na jakiejkolwiek ideologii raju na ziemi jest utopią arcyniebezpieczną. Tyle tu mojej filozofii nie bardzo
fachowej.

czwartek, 02 sierpnia 2018, jan.turnau

Polecane wpisy

Komentarze
2018/08/02 17:22:22
"...albowiem co jak co, ale marzenie o ufundowanym na jakiejkolwiek ideologii raju na ziemi jest utopią arcyniebezpieczną." - Jan Turnau

Raju na ziemi nie oczekuję. Byli już tacy co nam fundowali "raj" i jak to się kończyło wszyscy wiemy. Dzisiaj też są tacy, co społeczeństwu polskiemu chcą zafundować "raj".

Dla mnie najważniejsze: żyj i pozwól żyć innym i nie układaj innym życia tak, jak Ty chcesz.
Mam w rodzinie osobę, która na okrągło dyktuje warunki, jak inni członkowie rodziny powinni żyć. Ja w życiu nikomu nie narzucałem, jak inny powinien żyć i może stąd widzę, jakie niebezpieczeństwo niesie DYKTATURA.
-
2018/08/02 17:43:36
"Sprawa nazbyt ciężka: ratunkiem jednak Bóg" - Jan Turnau

Ja jednak zadam pytanie, czy my ludzie zasługujemy na jakikolwiek ratunek?
Widzę że nie zasługujemy. Jeżeli my sami potrafimy żyć w ciągłej nienawiści do siebie i żadnych pozytywnych wniosków nie wyciągamy to zasługujemy jedynie na wieczne potępienie - NICOŚĆ. Oczywiście nie żadne piekło jak niektórzy niektóry wciskają.
Nie zdajemy egzaminu z życia pomimo obdarowani zostaliśmy rozumami, uczuciami i sumieniem. Czasami się zastanawiam, czy ludzkość nie ma różnego pochodzenia (np. obcych istot, różnych, np. takich jak my ludzie - tych przyzwoitych i tych gorszych). Stąd moja wątpliwość pochodzenia od Boga, jako stworzyciela naszego. Chyba jednak mamy pochodzenia różne. Jeden rządny władzy nad wszystkim i wszystkimi, drugi rządny wielkiego majątku kiwając przy tym innych, trzeci chce żyć w spokoju i pokoju nie będąc rządny tych dwóch pierwszych, itd. Kim zatem jesteśmy - od wielu lat zadaję to nurtujące mnie pytanie?
Uważam że z tym pierworodnym grzechem to lipa (dla mnie), ale nie mam nic przeciwko, że ktoś w to wierzy.
-
2018/08/02 20:54:48
[iJak długo występni, o Panie,
jak długo będą się chełpić występni,
będą pleść i gadać bezczelnie,
i chwalić się będą wszyscy złoczyńcy?
Lud Twój, o Panie, depczą
i uciskają Twoje dziedzictwo,

Kto wystąpi w mojej obronie przeciw niegodziwcom?
Kto mię zasłoni od złoczyńców?
Gdyby Pan mi nie udzielił pomocy,
wnet by moja dusza zamieszkała [w kraju] milczenia.
A kiedy myślę: Moja noga się chwieje,
wtedy mnie wspiera Twoja łaska, Panie!
Gdy się w moim sercu mnożą niepokoje,
Twoje pociechy mnie orzeźwiają.
Co z Tobą ma wspólnego nieprawy trybunał,
który sprowadza nieszczęście wbrew Prawu?
Ps94...
A ksiązęta i królewięta tak dawniej jak i dziś toczą boje zawzięte o waaaadzę ..prawda ..!! I choć powiadają że: ,,do polityki sie idzie nie dla pieniędzy'' tylko z miłości do ludzi do kraju itd itp..TO TYLKO MASKA jak piosenka..
Jak piosence ,,Moja droga ja cię kocham..naprawdę z całych sił'
moja droga ja cie kocham z miłości duszno mi!
Kocham Ciebie całym sercem którego we mnie brak
Ty uwierz mi,to pieknie brzmi i pewne jest na bank''
-
2018/08/02 21:58:28
Istnieją jeszcze prawdziwi książęta i dzięki mediom, można im się nieco bliżej przyjrzeć. Np. książę Czartoryski -----> nie sprawuje żadnej książęcej władzy, ale jest księciem i sprawował władzę chociażby rodzicielską, ojcowską - nad swą córką, z którą teraz popadł w konflikt. Oficjalnie przeprosił członków swego rodu za żenujące zachowanie córki. Córka nie przepraszała Polaków za ojca, jedynie ostrzegła, że mu tego, co zrobił, nie podaruje. Mając tę swoją bujną wyobraźnię, wyobraziłam sobie, iż jesteśmy poddanymi takiego właśnie księcia. Nie daj Boże, żeby ten książę-jako władza - przeptaszał członków swego rodu za to, że ma takich poddanych. Upokarzające. Jakkolwiek by nie było, dobrze jednak, że mamy władzę taką, jaką wybieramy, a nie taką, jaka się wylęgnie w rodowym gnieździe. I ufności wcale od nas nie wymaga, natomiast my mamy prawo wymagać od niej, by stanęła na wysokości zadania.
-
2018/08/02 22:48:35
demokracja-SJP
1. ustrój polityczny, w którym władzę sprawuje społeczeństwo poprzez swych przedstawicieli; też: państwo o takim ustroju
2. forma organizacji życia społecznego, w której wszyscy uczestniczą w podejmowaniu decyzji i szanują prawa i wolność innych ludzi

Nie jest demokracją, gdzie władza i większość parlamentarna nie bierze pod rozwagę głosów mniejszości (opozycji). U nas w Polsce po roku 1989 nigdy nie było demokracji. Zawsze większość parlamentarna nie brała pod rozwagę głosów opozycji (mniejszości).

Jeżeli chodzi o wyborców w Polsce to najczęściej wybierają tych polityków, których wskażą media bądz Kościół. Polskie społeczeństwo jest zbyt leniwe żeby samodzielnie myśleć. Zdecydowanie woli, jak ktoś za nich pomyśli. Skutki tego lenistwa dla Polski mogą się skończyć tragicznie, tak uważam.
W Polsce jeszcze jaskrawie widać, że polityka i religia w jednym szeregu idą. Jedni drugich wspierają i wzajemnie o to dwie strony zabiegają. Wciąż mamy układ tronowo-ołtarzowy.
-
2018/08/03 12:22:40
ciekawy wpis, pozdrawiam
-
2018/08/03 13:42:12
Mamy wspaniały RZĄD, wspaniałego PREMIERA (i jego wspaniałego ojca Kornela), nareszcie ktoś tą Polską rządzi.... po 8 latach "chuja, dupy i kamieni kupy", jak swoją Ojczyznę określał min. Sienkiewicz i to wtedy, kiedy nie był opozycjonistą lecz 'u władzy'. To najlepiej oddaje poziom mentalny tej poprzedniej bandy złodziei i jej obecnych popleczników .....