Czemu pisanki ? Bo to pisanie, mój zawód. I Pismo Święte. I coś trochę podobnego do pisanek wielkanocnych, choć nie całkiem... Jan Turnau
Blog > Komentarze do wpisu
Litania skojarzeń. Gloria victis!

Księga Jeremiasza 15,10
Biada mi, matko moja, że mnie urodziłaś, męża skargi i niezgody dla całego kraju.”
Księga Jeremiasza... Wspominam najpierw własny pomysł z dzieciństwa, by nabierzmowanie przyjąć imię Jeremi. Byłem zafascynowany „Ogniem i mieczem”, tamtejsząwizją postaci księcia Wiśniowieckiego., Niestety myślący po ówczesnemu proboszcz nie
uznał proroka biblijnego za dobrego patrona dla katolika. Potem zmalał mój szacunek dlaSienkiewicza jako historyka, niemniej Stary Testament czytałem coraz pilniej. Aż spotkałemJeremiasza, chrześcijanina żywego. Mój świętej pamięci przyjaciel prawosławny, biblista,działacz ekumeniczny sławny, współautor EPP, dr Jan Anchimiuk, zostawszy biskupemprzyjął tamto imię biblijne wielkie. Myślę sobie dalej o (nie)doli wszystkich mężów skargi iniezgody, patrzących na swój kraj, naród, Kościół w okularach nie całkiem różowych.
Prorocy to wzór pisarski dla publicystów, oczywiście niedościgły, tym bardziej jednakzobowiązujący. Niech mówią całą prawdę, nie bojąc się krytyki z prawa ani lewa. Na koniecmam w dzisiejszej pamięci naturalnie młodych bojowników warszawskich, którzy wyszli
przeciw wrogowi jak Dawid na Goliata. Chwała zwyciężonym! Byli z nimi bohaterscy księżakapelani, wydał o nich właśnie w WAM-ie piękną książkę Stanisław Zasada. Wśród owychduchownych jest wielki filozof Jan Salamucha, który nie zostawił ciężko rannych, co nie
mogli uciec, i został z nimi zamordowany 11 sierpnia. Napiszę wtedy o nim dużo więcej.

środa, 01 sierpnia 2018, jan.turnau

Polecane wpisy

Komentarze
2018/08/01 19:14:02

Skarga Jeremiasza

Biada mi, matko moja, żeś mnie porodziła5,
męża skargi i niezgody dla całego kraju.
Nie pożyczam ani nie daję pożyczki,
a wszyscy mi złorzeczą.
Naprawdę, Panie, czy nie służyłem Tobie jak najlepiej?
Czy się nie wstawiałem u Ciebie za nieprzyjacielem
w czasie jego nieszczęścia i niedoli?

Ciężko było Jeremiaszowi zanosić niepopularne poselstwa..bo,,możni'' i sam król za nic nie chcieli uwierzyć ze królestwo dobiega kresu. Mimo to jak wyzej wstawiał się w modlitwach do Boga za NIEPRZYJACIÓŁMI!!!.
Król [chyba Jehoniasz? albo Sedecjasz?]..otoczony był pochlebcami i klakierami..i ..Jeremiasz co jakiś czas dostawał plag to drewniane jarzmo ..to zakuty w dyby..to spuszczony do lochu..tj staraej cysterny po wodzie... Jednak byli ludzie którzy zapewnili mu chleb i ochronę..Palec boży..!? No był Jeremisz,, ptaszkiem bożym'' od urodzenia.Prześmiewcy mieli bardzo wielki wpływ na społeczeństwo i dwór królewski. Rozpasanie i harce..i bezprawie... znalazły swój finał...Lud przez 70 lat wraz z dworem znalazł się w w Babilonie.Synowie królewscy zginęli na oczach ojca a ojcu [ Sedecjaszowi wyłupiono oczy.
Jeremiasz przeżył ..Chłop dobrze życzył swemu narodowi..ale naród jemu nie wierzył.
-
2018/08/01 21:00:26
Jeremiasza 2:12,13
"Przeraźcie się, niebiosa, nad tym, zadrżyjcie i zatrwóżcie się bardzo! - mówi Pan -
Gdyż mój lud popełnił dwojakie zło: Mnie, źródło wód żywych, opuścili, a wykopali sobie cysterny, cysterny dziurawe, które wody zatrzymać nie mogą."
W dziurawej cysternie zamknięto Jeremiasza, z nadzieją, że jak woda wycieknie, wyzionie ducha i przestanie napiętnować ludzi i prorokować. Ludzie przeminęli, a Słowa prorocze nie. Bibliści twierdzą, że działalność Jeremiasza zapoczątkowała reformę religii żydowskiej, przemieniając ją z ogólnej na bardziej indywidualną: świadczyła o tym zapowiedź zapisania Prawa Bożego znanego ludowi z kamiennych tablic, w sercu każdego człowieka. Jak wiele jest różnych serc, jak wiele dzięki temu religii powstało... Spośród różnych odłamów chrześcijaństwa, chyba baptyści najbardziej szanują odmienność religijną. Fajnie mi się o tym rozmawiało z rumuńską baptystką- na migi - nie znam jej, a ona mojego języka. Wskazała ręką na niebo z uśmiechem takim, że do dziś się zastanawiam, co on oznaczał.
-
2018/08/02 00:10:20
"Jak wiele jest różnych serc, jak wiele dzięki temu religii powstało..."

Religie nie są pochodnymi uczuć czy emocji ....
-
2018/08/02 06:05:36
Awi ---- jak tłumaczą bibliści "serce" w Biblii to "określenie wszystkich przejawów emocjonalnego, wolitywnego, intelektualnego i religijnego życia człowieka" .... i takie "serca" miałam na myśli, pisząc o powstawaniu różnych religii... O zapisaniu Prawa Bożego w ludzkich sercach napisał nie tylko Jeremiasz, także św. Paweł w Liście do hebrajczyków :
"Dam moje prawo w ich myśli
a na sercu ich wypiszę je
i będę im Bogiem,
i nikt nie będzie uczył swojego rodaka
a oni będą mi ludem [...]
wszyscy mnie poznają od małego aż do wielkiego" (Hbr 8,811)
Co do tego, jak powstawały różne religie i pochodną czego były - zapewne są spory wśród znawców tematyki, ale jakkolwiek by nie powstawały, to musiały trafić do serc tych, którzy te religie przyjmowali. Jakie środki stosowano, by do serc trafiły - to oddzielny temat ...
-
2018/08/02 07:50:38
,, Usłyszał zaś Jeremiasza, głoszącego te słowa, Paszchur, syn Imera, kapłan, który był głównym nadzorcą w domu Pańskim. I kazał Paszchur poddać chłoście proroka Jeremiasza i zakuć go w kłodę, która się znajdowała w Wyższej Bramie Beniamina, w domu Pańskim. Następnego zaś dnia uwolnił Paszchur Jeremiasza z kłody. Wtedy rzekł Jeremiasz do niego: Już Pan nie nazywa cię Paszchur, lecz Magor [Missabib] To bowiem mówi Pan: Oto uczynię ciebie postrachem dla ciebie samego i dla wszystkich twych przyjaciół. Padną od miecza swych wrogów, a twoje oczy będą na to spoglądać. Całą ziemię Judy wydam w ręce króla babilońskiego: poprowadzi ich w niewolę do Babilonu i będzie ich zabijał mieczem. Wydam też wszystkie bogactwa tego miasta, cały jego dorobek, wszystkie jego drogocenne rzeczy, wszystkie skarby królów judzkich oddam w ręce ich nieprzyjaciół, by je złupili, zabrali i wywieźli do Babilonu. Ty zaś, Paszchurze, i wszyscy twoi domownicy pójdziecie do niewoli. Pójdziesz do Babilonii, tam umrzesz, i zostaniesz pochowany ty i wszyscy twoi najbliżsi, którym przepowiadałeś kłamliwie. ''
No miał prorok skórę twardą..tak zaraz po biciu i kłodzie na karku dalej prorokował odważnie oprawcy.. Nie Pękał.. jak rura. Stało co się miało stać..
Nie wg życzeń ludzi..które były zgoła odmienne i nie wg .uspokajającego i chwalebnego..klakierowania królowi i ,,naczelnikom'' ludu ale ..wg woli Boga.
-
2018/08/02 12:26:07
Atrojko, taki np. hinduizm czy islam , nie sądzę, żeby trafiały do serc...
Szariat w islamie czy system kastowy hinduizmu, wynikający m.in. z reinkarnacji .......?
Oparłas się na Biblii, ale Wedy czy Koran - to nie Biblia...
-
2018/08/02 13:44:06
Awi, jednak chyba trafiają do serc... W przeciwieństwie do np. matematyki, która do serc nie musi trafiać, wobec czego z powodu tego, że 2+2=4 ani hinduista, ani muzułmanin nie będą zmieniać wyznania, nie będą sobie skakać do oczu z pretensjami, że jest inaczej..., nie będą zwalczać matematyków...jeśli nagle okazałoby się. że 2+2 nie równa się 4, tylko = 4+nieskończoność, nikogo serca by nie bolały z tego powodu. Zmiany w religiach łączą się natomiast z bólem wielu serc niegodzących się na te zmiany. Z bólem głowy także. Trafiwszy do serca - religia potrafi uczynić z wyznawcy niewolnika (nie sługę! ale niewolnika, pozbawionego własnej woli: kamienne tablice dawały ludziom możliwość unikania odpowiedzialności za siebie, wygodniej było im być niewolnikami religii i na nią zrzucić odpowiedzialność, bo to ona jest niedoskonała i jej twórcy tak samo. Reforma zapoczątkowana przez Jeremiasza w kierunku zindywidualizowania religijnych przekonań przenosiła ciężar odpowiedzialności z ogółu na każdego wierzącego, nie tylko już zbiorowo, ale i indywidualnie. Proces nie był na pewno ani szybki, ani łatwy. ) W wymienionych przez Ciebie religiach jest na pewno podobnie.Wytworzone przez religie wewnętrzne systemy być może niektórym wyznawcom nie odpowiadają, jednak serca i głowy! tych wyznawców są zbyt małe, by z samych siebie lub z pomocą Sił Wyższych zreformować wielkie te systemy.
-
2018/08/02 15:42:05
"Prorocy to wzór pisarski dla publicystów, oczywiście niedościgły, tym bardziej jednak zobowiązujący. Niech mówią całą prawdę, nie bojąc się krytyki z prawa ani lewa." - Jan Turnau

Czytając ten wpis przypomniała mnie się wypowiedz Beaty Szydło (byłej premier)."Polityk musi pamiętać, że jest mądry mądrością swoich wyborców." - Beata Szydło.
Prorocze słowa Beaty Szydło - "Mądrość" polityków jest "mądrością" tych, co polityków wybierają. Jakich mamy polityków to widać gołym okiem i jest rzeczywiście tak, że niczym się nie różnią od społeczeństwa. Tak więc nasuwa się uzasadnione pytanie - Jakie jest nasze społeczeństwo?
Dla mnie jest oczywiste - wystarczy obserwować polityków i ich zachowanie, a szczególnie, w jakim kierunku idą.

Dawno już stwierdzono: jakie społeczeństwo tacy politycy, dziennikarze i wszyscy na znaczących stanowiskach. To że jesteśmy społeczeństwem głupim nie mam tu wątpliwości i dopowiem jeszcze, że i przed szkodą głupi, a po szkodzie jeszcze głupsi. Tyle tragedii mieliśmy w Polsce i żadnych wniosków z tych tragedii. Żyliśmy w dyktaturze i dalej do niej tęsknimy. Gołym okiem widać że obecna partia rządząca zmierza w kierunku dyktatury za przyklaśnięciem społeczeństwa polskiego (oczywiście nie wszystkich, ale wystarczającej części żeby to dokonano).
-
2018/08/02 18:47:18
Granice Unii Europejskiej na razie ciagle jeszcze otwarte, komu się nie podoba w Polsce - zmykać stąd jak naszybciej !! .... zawsze można poskamlać w Brukselii o pomoc na początek ...
-
2018/08/02 18:56:16
Przecież to jawna ingerencja w moją wolność. To że mi się nie podoba zachowanie niektórych ludzi, jeszcze nie oznacza by ktokolwiek miał prawo mi narzucać opuszczenie Polski.
Cynizm totalny w wydaniu Awi.
Typowy przykład narzucania życia innym.
-
2018/08/03 13:52:03
Nie mam instrumentów do narzucania!!
to tylko serdeczna zachęta, żeby ulżyć nieszczęśnikom .....

Można jeszcze zejść do podziemi z profesor Środą lub nakłuwac laleczki wudoo z intelektualistkami typu Holland, Nurowska...
ewent. przyjechać do Warszawy i rzucać się rozpaczliwie na barierki przed Sejmem. Bez obaw, nasi wspaniali policjanci kończyli kurs savoir-vivre (jak twierdzi red. Gadowski) zamiast kursów samoobrony .....