Czemu pisanki ? Bo to pisanie, mój zawód. I Pismo Święte. I coś trochę podobnego do pisanek wielkanocnych, choć nie całkiem... Jan Turnau
Blog > Komentarze do wpisu
I znowu biada. I znowu tamten temat: Kościół zatopiony w bagnie

Ewangelia Mateusza 23,23
„Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz zaniedbaliście to, co najważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę.” Skomentuję to tak: dziesięcina to w starożytnej religii żydowskiej danina na rzecz  świątyni. Odpowiednik, oczywiście niedokładny, w Kościele dzisiejszym to może być w obowiązkach wszystkich wiernych - czyli też duchownych, bo oni też przecież wierni, powinni świecić wierności przykładem - jakaś zewnętrzna, formalna poprawność. Ale chodzi naturalnie o coś nieporównanie ważniejszego. Nie mogę nie pomyśleć i nie napisać o tym, co Franciszek nazwał ostatnio wręcz kanibalizmem: bo przecież jest to absolutnie bezprawne pożywianie się cudzym ciałem. Papież ten lubi w ogóle wyrażenia bardzo mocne.
Wstrząśnięty opowieściami irlandzkich ofiar pedofilii pozwolił sobie nawet na wulgaryzm. Postawy duchowe niektórych duchownych nazwał wyrażeniem włoskim caca, co znaczy właściwie po prostu „gówno”. No cóż, zmienia się urząd papieski, także jego język. Wiele zrobił tu Jan Paweł II, zrezygnował ze swoistej pompatyczności eklezjalnej. Pozwalał sobie także na dowcipy: kiedyś powiedział, że oglądane przezeń podczas podróży po Polsce hasło „niech żyje papież” mogłoby też brzmieć „niech żyje łupież”.
Ale żartowanie na temat naszego do niego stosunku (bo też i w ogóle kościelnego „kultu jednostki” - wyrażenie oficjalne w czasie rosyjskiej „odwilży”) to żarty właśnie, a Franciszek jest od takiego nastroju jak najdalszy: dał wtedy wyraz swemu najgłębszemu moralnemu oburzeniu. Połączonemu ze zdziwieniem przeraźliwym. W takie zbrodnie nauczycieli moralności uwierzyć niełatwo. Szczególnie ludziom bardzo moralnie wrażliwym, a takimi są teraz biskupi Rzymu. Nic dziwnego, że przychodzi to im naprawdę z trudem. Bo też zresztą posądzenia bywają niesłuszne. Naprawdę są takie przypadki, stwierdzone przez sądy cywilne, choć oczywiście także zgoła inne i gdy Franciszka przekonał do tego ktoś z samego „kleru” zresztą, wycofał się i przeprosił publicznie.
U nas, pod rządami „komuny” zwyczajna ostrożność szła w parze z troską, by nie stanąć w szeregu wstrętnej propagandy także antykościelnej. Ale ja już wtedy słyszałem nie tylko o posądzeniu niesłusznym, ale i z całą pewnością o próbie molestowania chłopaka. Zdobyłem się wtedy na poinformowanie zakonnego zwierzchnika. Podał ten fakt w wątpliwość, a potem dowiedziałem się, że zareagował zgodnie z ówczesnym obyczajem: przeniósł księdza do innego klasztoru. No i wiem, że tam miał z podopiecznymi kłopoty, może jednak na zupełnie innym tle. Tak jak i plotki o owym zwierzchniku, że sam taki, były jednak może fałszywe. W każdym razie wiem o niejednym przypadku trochę podobnego rodzaju.
Moja koleżanka redakcyjna Aleksandra Klich napisała w sobotnim numerze, co trzeba zrobić, żeby zwalczać pedofilię naprawdę skutecznie. Znieść obowiązkowość celibatu. Owszem, mimo że nie jest to środek radykalny, bo ta skłonność jest inna od tamtej normalnej, dorosła kobieta to nie dziecko, jakaś ogólna potrzeba seksu jednak ta sama. Zgadzam się także, że kapłanami mogą być również kobiety. Istnieje odwieczna tradycja przeciwna Wschodu i Zachodu, ale czas patriarchatu minął. Apostołami w sensie Dwunastoma byli sami mężczyźni, bo Jezus uwzględniał realistycznie myślenie żydowskie, ale tempora mutantur. A męskie getta duchowne to wylęgarnia pedofilii: chłopcy są bardzo blisko po prostu. To dlatego pedofilami (efebofilami raczej) w tym zamkniętym środowisku są homoseksualiści raczej, ale w rodzinach na przykład ojcowie córeczek.

wtorek, 28 sierpnia 2018, jan.turnau

Polecane wpisy

Komentarze
2018/08/28 20:06:28
Okrutna tematyka. Brakuje słów. Niewiarygodna niekiedy. A to dlatego że oni nie mają tego na czołach wypisane... Znałam chłopca, który nie tak dawno dokonał brutalnego gwałtu na 14-latce w B-stoku. Nigdy bym o nim tego nie pomyślała. Wstrząsające. Co się z tymi dziećmi dzieje, że wyrastają na takich przestępców? Przecież to może dosięgnąć każdego rodzica. Jak zapobiec?!
-
2018/08/29 00:06:14
Atrojko,
Nasza "kultura" obrazkowa (internet). Przemoc w filmach, przemoc w grach elektronicznych ....
Małolatom zacierają się granice miedzy wirtualem a realem.....
-
2018/08/29 00:45:33
"Moja koleżanka redakcyjna Aleksandra Klich napisała w sobotnim numerze, co trzeba zrobić, żeby zwalczać pedofilię naprawdę skutecznie. Znieść obowiązkowość celibatu. Owszem, mimo że nie jest to środek radykalny, bo ta skłonność jest inna od tamtej normalnej, dorosła kobieta to nie dziecko, jakaś ogólna potrzeba seksu jednak ta sama. Zgadzam się także, że kapłanami mogą być również kobiety...."

Panie Redaktorze, Pańska koleżanka A. Klich, w ramach uzdrawiania Koscioła Rzymskokatolickiego przedstawiła ciekawą receptę: znieść celibat, wprowadzić kapłaństwo kobiet, wprowadzić świeckich do zarządzania Kościołem etc. Proszę uprzejmie przekazać swojej Wielce Niedouczonej Koleżance, która jest (albo została) redaktor naczelną Wysokich Obcasów, że taką samą receptę zaproponował już w XVI wieku niejaki MARCIN LUTER (no, może bez tego kapłaństwa kobiet, tak daleko nie poszedł, to uzupełniła już za niego obecna liberalna teologia ewangelicka).
Warto, żeby Koleżanka A. Klich przyjęła do wiadomości, że na tej recepcie eklezjalnej zasadzają się KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE. Wiec może lepiej, żeby ci niezadowoleni katolicy, łącznie z szan. panem Redaktorem, któremu "tak bardzo śmierdzi już w Kosciele katolickiem", jak sugerują ostatnie pańskie Pisanki, konwertowali na protestantyzm.
[Koscioły protestanckie nie są wolne od pedofili, wiec proszę nie przeceniać "rad" swojej Kolezanki redakcyjnej, chyba ze miał to być akcent humorystyczny. Proponuję też pospieszyc się z tą konwersją, bo w Zachodniej Europie protestantyzm już pada.....]

Przykro mi, ale Panskie ostatnie Pisanki mocno zalatują "michnikowszczyzną" w najgorszej wersji. Nie dziwota, że nakłady tak spadają....



-
2018/08/29 00:53:13
ps. A jaką radę ma szan. Koleżanka A. Klich w kwestii armii, marynarki, lotnictwa.... Przeciez to też sa "męskie getta".
A Pańska Koleżanka dostrzega tylko Kościoł...?? Fatalnie jednooka wizja...
-
2018/08/29 09:07:01
Awi, jednak Lutrowi nie udało się, nie zmienił KRK, musiał tworzyć nowy kościół. Nie sądzę, aby pani Klich to się udało,poza tym przeczytałam w sieci, że jej misją jest praca nad wizerunkiem redaktorów, a nie obliczem kościoła. Zatem temat kobiet-kapłanek może być tylko czymś pomocniczym do innego celu. Pedofilstwem powinni silniej zająć się psychologia, medycyna i wymiar sprawiedliwości, sięgający do przyczyn, nie tylko skutków. Pomysł Lutra i pani Klich, aby posłużyć się kobietami w oczyszczaniu świata ze zboczeńców jest okrutny.
-
2018/08/29 15:19:19
Atrojko,
dzisiaj dręczy mnie taka myśl, może TY znajdziesz wyjaśnienie. Skad się biorą te dzieci na plebaniach, które tak masowo gwałcą księża pedofile ?
Bo popatrz: od 1992 roku lekcje religii wróciły do szkół. Nie ma potrzeby chodzenia do parafii kościelnej na lekcje. A w szkołach katechetkami są prawie wyłącznie kobiety, świeckie bądź zakonnice. Ministrantów w kościołach nie widziałam od dawien dawna, no może wyjątkowo w maju br., kiedy przystępował do Pierwszej Komunii mój wnuk i ksiądz poprosił kilku chłopców z tej grupy o asystę przy uroczystej Mszy św.
Natomiast w seminariach są już chłopcy po 18 roku zycia, wiec chyba jakie takie rozeznanie mają .....zwłaszcza w obecnym świecie telewizji i mediów.

To jest wszystko celowa homo-propaganda, żeby kopać Kościoł!! A mnie uderzył ostatnio tytuł artykułu (chyba w "Do rzeczy"... niestety, prasę papierową czytam wyłącznie w supermarketach, nie stać mne na kupowanie tygodników): "Tęczowa ośmiornica oplata Koscioł". Obawiam się, ze dane zawarte w artykule sa fikcyjne lub fałszywe - tak jak te sugestie w artykule Piotra Sikory - natomiast przerażony czytelnik zainfekowany takim tytułem jest gotów sądzić, ze już po Kosciele Rzymskokatolickim ...... A to totalna BZDURA .

-
2018/08/29 18:26:58
Zło długo się pamięta i wypomina. I chyba dobrze, by nie wyrastało ponownie. Jesteśmy współwinni? Jest dużo poczucia winy, zgryzoty, cierpienia. Jednak Piłat nie widzący tego i umywający ręce to ohydna postać w tym thrillerze.
-
2018/08/29 20:52:30
Postać Piłata skojarzyła mi się z wspomnianym przez Pana Redaktora poetą od pedofilstwa, nazwiska nie pamiętam i nie zamierzam zapamiętywać.
-
2018/08/30 00:32:18
Atrojko,
rozumiem Ciebie, ale jednak ten okropny Piłat znalazł się w CREDO i jest koronnym dowodem, że Jezus i Ukrzyzowanie to FAKTY historyczne, a nie jakieś tam "wierzenia".
-
2018/08/30 05:17:00
Awi, niewierzący poeta, którego nazwałam niewidzącym Piłatem widocznie też potrzebuje dla siebie jakiegoś credo, nie wiem. Taki odrażający mi się wydał, to jego pisanie,a ja zbyt czasu nie mam na zgłębianie płycizn, więc go pomijam.