Czemu pisanki ? Bo to pisanie, mój zawód. I Pismo Święte. I coś trochę podobnego do pisanek wielkanocnych, choć nie całkiem... Jan Turnau
Blog > Komentarze do wpisu
Bądźcie dla siebie dobrzy

 List do Efezjan 4,30-32. Ksiądz Jan Salamucha

W tym fragmencie tekstu Pawła, raczej jego ucznia któregoś, mamy swoistą syntezę etyki chrześcijańskiej. Najpierw przykazanie radości: „Nie zasmucajcie Ducha Świętego, którym zostaliście opieczętowani na dzień odkupienia”. Język tekstu zaskakuje, duch każdy do stemplowania według nas się nie nadaje, jednak Biblia jest w doborze metafor bardzo swobodna, domyślamy się zaś, że mamy się poddać Pocieszycielowi i nie zasmucać Jego z kolei tego, czego szczególnie strzeże, czyli rozbijaniem jedności religijnej wspólnoty: ”Niech zniknie wśród was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwość, znieważanie wraz z wszelką złością. Bądźcie dla siebie dobrzy i miłosierni. Przebaczajcie sobie, jak i Bóg wam przebaczył w Chrystusie”. Nie komentuję, rzecz tylko w odpowiedniej praktyce. Minęła wczoraj kolejna rocznica śmierci niewątpliwie męczeńskiej wybitnego uczonego i kapłana, który przykładem nam jest wspaniałym. Napisałem o o nim do „Magazynu Świątecznego” tak oto.
Głośne myślenie
Dwa dowody na istnienie Boga
Jonasz
Jedenasty dzień Powstania. Kończy się obrona „Reduty Wawelskiej”, ostatniego punktu oporu na Ochocie. Powstańcy przechodzą kanałami do Śródmieścia, kapelan Jan Salamucha zostaje z rannymi. Wraz z nimi zabiją go żołdacy rosyjscy kolaborujący z Niemcami. Miał dopiero 41 lat, a już był uniwersyteckim profesorem filozofii, wybitnym logikiem ze szkoły lwowsko-warszawskiej. Duchowna przynależność bynajmniej nie ułatwiała mu naukowej kariery, ponieważ - to jego określenie własne - miał zawsze „myśl dociekliwie napiętą”. Nawet pewnie za bardzo, jak na temat, który sobie wybrał. Postanowił zmodernizować podstawową filozofię chrześcijańską przez przełożenie tamtejszego dowodu na istnienie Boga na język logiki matematycznej. Teraz to brzmi anachronicznie, bo w powietrzu myśl filozoficzna od matematyki zupełnie różna, do poezji już raczej podobna, egzystencjalizm, też fenomenologia, ale wtedy obowiązywał tomizm i to w wersji „paleo”, nie nachylony jeszcze do tamtych kierunków. A to była świętość myślowa, więc Salamucha, magister rzymskiego Gregorianum, ma w ojczyźnie kłopoty z habilitacją. Opory z profesorami, ale też z warszawskim kardynałem Aleksandrem Kakowskim. Stos mu nie grozi, niemniej przeżywa wielkie załamanie psychiczne, wręcz próbę samobójczą. Bo dokucza mu potężnie także proboszcz w parafii warszawskiej. Udaje mu się jednak przeżyć. Nawet osiągnąć profesurę krakowską.
Do wojny polsko-bolszewickiej zgłasza się na ochotnika w roli sanitariusza jeszcze jako kleryk. Do obrony Warszawy w roku 1939 jako kapelan, dostaje Krzyż Walecznych. Do obozu hitlerowskiego w Sachsenhaausen jedzie wraz z innymi profesorami UJ. Oczywiście kapelanuje też powstańcom warszawskim.
Napisano o nim sporo, ale widać za mało, bo beatyfikowany dotąd nie został. A słusznie napisano o nim, że dał dowody na tamto istnienie dwa: ze słów i z życia. Trzeba chyba błysnąć patosem i powiedzieć, że był wielki podwójnie. Nie chwalmy się tylko ojcem Kolbe. PS. Polecam bardzo opowieść o Salamusze autorstwa Stanisława Zasady w książce o tamtych kapelanach „Duch 44. Siła ponad słabością” (WAM).

niedziela, 12 sierpnia 2018, jan.turnau

Polecane wpisy

Komentarze
-
2018/08/12 20:03:03
Ojoj, teraz będzie zalew takiej lektury, niemal potop, a za moment apogeum : film Smarzowskiego "KLER", to będzie dopiero radocha dla wszystkich antyklerykałów, lewaków i postępaków. ...

Ale ludzie prawicy zbojkotują ten film, korzystając z hasła okupowanej Warszawy (kiedy w kinach wyświetlano niemieckie propagandowe filmy): "Tylko świnie siedzą w kinie!".

ps. nie udało mi się odczytać tych artykułów pod linkami, mała strata, ja tez mogę taki artykul napisać panu Awarcho, na zamówienie, nawet bez honorarium .......;))


-
2018/08/14 06:22:31
Kryzys w relacjach amerykańsko tureckich spowodowany uwięzieniem pastora ewangelickiego już odczuwają rynki finansowe oraz polityka europejska.Wzajemne powiązanie interesów politycznych i religijnych widoczne kontrastowo i boleśnie odczuwane w Turcji i Europie przez gwałtownie spadający kurs waluty tureckiej. Amerykańskie instrumenty nacisku by bronić swych obywateli są skuteczne..Awantury spowodowane tym mariażem wykazują postać Światowego Fałszywego Proroka i Hegemona jakim jest USA. Instrumenty w postaci ..Znaku Na Czole" oraz na prawej ręce którym opatrzeni są ludzie. .oposuje symbolicznie Apokalipsa.
Nikt kto tego znaku nie posiada..ni może ,, ani kupować..ani sprzedawać.Narzucane warunki. Wojna celna..kontrola militarna. Lobby finansowo lewackie ..czy hegemonia, ,wolności "..mają określony cel..Widać go jasno..Zniszczyć tradycyjną religię..
Perspektywa opisana w apokaliptycznych wizjach nie jest urojoną. fikcją.
-
2018/08/15 07:17:14
www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1760198,1,christine-hallquist-chce-byc-kims-wiecej-niz-pierwsza-transplciowa-gubernator.read
Tradycyjnie religijna Ameryka...Kochajmy się NAWZAJEM
Ciekawe jakby zareagował ten czy ów na deklarację. .Miłości są różne. .przecież.Ta pani z Vermont..była kiedyś panem.
Ameryka..,,.tradycyjna i konserwatywna" jest już w Warszawie i robi swoje.Nie ustanie..bo jej , Wolno".
Miłość Wzajemna...kto ją zna?..kto ją zachowa? Jakie granice ma ta Miłość? Czy radykalizm płciowy ochronił kogokolwiek w Ameryce czy Anglii albo Rosji? Mniejszości zeszły do ,,podziemia" i kwitła ,,prostytucja uslugowa"
Diabeł nie śpi. .nasi ojcowie mówili ,,Licho nie śpi" ,chyba z kurtuazji..ale licha ta elegancja...Miłości w niej brak.


-
2018/08/15 14:04:10
Mam nadzieję, że w Warszawie ta sodomia i gomoria, czyli "europejskie wartości" jednak korzeni nie zapuszczą .... Mimo usilnych wysiłków i potu szefa niemieckiej agentury medialnej (i jego pt asystentów) z ul. Czerskiej....
Warszawa będzie też miastem wolnym od HOMO-PEDO PARAD ....!!!!!

Kto to napisał: "Warszawa miasto nieujarzmione", obowiązkowa lektura w szkole ....?
-
2018/08/16 14:53:56
Polecam obejrzenie filmu dokumentalnego: "Apokalipsa - Siła Hitlera"
Może wreszcie zrozumiecie w jakim kierunku Polska idzie?
-
2018/08/16 15:12:35
...."Diabeł nie śpi. .nasi ojcowie mówili ,,Licho nie śpi" ,chyba z kurtuazji..ale licha ta elegancja...Miłości w niej brak." - Awarcho
Nie wiedziałem, że Ty Awarcho jesteś taki, który widzi tylko to, co wynieliśmy ze stereotypów? Nie zapominaj że ludzie są rożni i najważniejsze w tym żeby tolerancja była też tam, czego nie ogarniamy jeszcze. Zmiana płci nie zawsze jest wybrykiem człowieka, ktory to dokonuje, ale chyba częściej wybrykiem natury na który, niestety nie mamy wpływu. Zadziwiasz mnie, idziesz drogą Awi!!!
-
2018/08/16 15:23:55
Od dawna uważam, ze religia (każda) to potęgujący rak na umyśle człowieka, po którym nie jest zdolny żyć w różności, która nas obdarzyła natura.