Czemu pisanki ? Bo to pisanie, mój zawód. I Pismo Święte. I coś trochę podobnego do pisanek wielkanocnych, choć nie całkiem... Jan Turnau
Blog > Komentarze do wpisu
Któraś jest w niebie, Boga najbliżej...

Ewangelia Łukasza 1,39-56

Dziś w Kościele Rzymskokatolickim jedno z najważniejszych świąt maryjnych: uroczystość Wniebowzięcia Naświętszej Maryi Panny. Jest ono także w Kościele Starokatolickim Mariawitów, Polskokatolickim, naturalnie mają je dzisiaj prawosławni,  jeżeli stosują kalendarz gregoriański, choć jako pamiątkę jej „zaśnięcia”. W moim Kościele ważność  święta przejawia się w swoistej dwudniowości: jest msza wigilijna i inna w sam dzień, z innymi czytaniami biblijnymi. Wybrałem perykopę ewangelijną z drugiej.
Opowieść o odwiedzinach u krewnej (znacznie starszej, już „posuniętej w latach”, więc pewnie duchowej doradczyni), żony kapłana Zachariasza, przyszłej matki Jana zwanego Chrzcicielem. O także cudownym przyjściu na świat tego dziecka ewangelia ta opowiada trochę wcześniej. Elżbieta wita ją słowami znanymi z katolickiej modlitwy: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona (...). Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana”. Uwierzyła w swoje dziewicze poczęcie. I w zaszczyt, że urodzi Mesjasza: pokornej przyszła podobna wiara trudniej niż przyszłaby zarozumiałej. Maria była pokorna, ale w tej ewangelii, socjaldemokratycznej jakby, wypowiada w odpowiedzi słowa rewolucyjne niemal, jak prorokini: o tym, że „Wszechmocny strącił władców z tronu, a wywyższył pokornych, głodnych nasycił dobrami, a bogatych z niczym odprawił”.
Maria z Nazaretu to postać duchowo olbrzymia. Choć nierównie wielka dla różnych chrześcijan, tu między katolikami i prawosławnymi a ewangelikami są spore różnice. Już choćby taka, że u protestantów nie ma oczywiście podobnego święta (maryjnych świąt w ogóle raczej nie ma), bo przecież dogmat ten nie ma żadnej werbalnej podstawy w Biblii. Każdy chrześcijanin wierzy, że Matka Jezusa jest już w niebie, ale czy została zaraz po śmierci wzięta z ciałem do chwały niebieskiej, jak sformułował dogmat papież Pius XII? Czyli jakby zmartwychwstała, jak Syn Boży? Teologowie zachodni wymyślili słusznie, że na tamtym świecie nie ma naszego czasu, więc powiedzenie „zaraz po śmierci” właściwie nie ma sensu. Zatem pierwszeństwo nie chronologiczne, ale ontologiczne: bo przecież jest w pewnym sensie bardziej w niebie niż my, bliżej Boga niż my, śmiertelnicy zwykli.
Tu zresztą z tym wzięciem do nieba z ciałem, nie tylko z duszą,  jest pewien problem. Owszem, człowiek jest „duszociałem”, jednością obojga, też tam, w tak zwanych zaświatach. Oczywiście nasze ciała pośmiertne, zmartwychwstałe są inne od ziemskich, co próbowały, opowiadając o Chrystusie zmartwychwstałym, przedstawić ewangelie, ale jak dokonało się konkretnie Jego - a może i Maryi - „powstanie z  martwych”?  Grób Chrystusa był według ewangelii pusty, Jego ciało nie uległo skażeniu rozkładu, czyli zostało przemienione cudownie w tamto niebieskie. W chrześcijaństwie nie tylko wschodnim jest nawet tradycja, że Bogarodzica zasnęła tylko, nie umarła, bo przecież nie ma jej grobu (ślad tej wiary w nazwie święta). Jan Paweł II zauważył jednak, że przecież nawet Syn Boży umarł. Ale jak się owa zmiana ciała odbyła? Mój teologiczny mistrz w „Więzi” Juliusz Eska pytał, jak to jest, że na Całunie Turyńskim widać ślady jakiegoś wydarzenia fotoelektrycznego, przecież to było nadnaturalne przejście do rzeczywistości nadnaturalnej?
Aż tyle różnych myśli o Wniebowzięciu.                       

        

 

wtorek, 15 sierpnia 2017, jan.turnau

Polecane wpisy

  • Skarb we własnym sumieniu

    Ewangelia Mateusza 19,16-22 Cóż czynić mamy, aby otrzymać życie wieczne? Jezus mówi najpierw o przykazaniach dekalogu i miłości bliźniego, ale kiedy młodzieniec

  • Chleb i wino to Chrystus pośród nas

    Księga Przysłów 9,1-6 Ewangelia Jana 6,51-58 Wraca temat eucharystyczny. W Księdze Przysłów czytamy zaproszenie Mądrości, w Biblii jest nią częściej Duch Święty

  • Pochwała myślowego dziecięctwa

    Ewangelia Mateusza 19,13-15 „Dopuśćcie dzieci i nie przeszkadzajcie im przyjść do mnie; do takich bowiem należy królestwo niebieskie” . Walory dziec

Komentarze
2017/08/15 11:12:34
Duszy potrzebne jest ciało do odbierania ziemskiego doświadczenia /może do jej doskonalenia?/
-
2017/08/15 11:51:54
"..czy została zaraz po śmierci wzięta z ciałem do chwały niebieskiej, jak sformułował dogmat papież Pius XII? "
Zagubiłem się jak to jest z tymi dogmatami. Mają jakąś ustaloną rangę czy tylko są tematami do dyskusji?
-
2017/08/15 17:11:34
Dobrze byłoby, gdyby ktoś kompetentny odpowiedział na pytanie Pharlapa. Ja tkwię w przekonaniu, co do prawdziwości którego nie jestem pewna, że na temat dogmatów się nie dyskutuje. Tak jest i koniec. Być może tak nie jest. Jednak bardziej odpowiada mi "tak jest", więc nawet do wikipedii nie zaglądam.
-
2017/08/15 17:47:05
Na pewno tacy tutaj są..i wiedzą. Sam bym poczytał czy są dogmaty z rangą wieksza i mniejszą...Na szachownicy jest porzadek figur wg rangi..kolorów i regulamin gry ..?
Dogmatyka ...rozumowi się wymyka..ale to wg mnie.
-
2017/08/15 18:58:19
A dla mnie to mniej istotne /co to zmienia?/.Z ciałem czy bez,ważne że BYŁA I URODZIŁA.
-
2017/08/15 19:05:48
I paskudnie potraktowali Jej syna,choć nic im złego nie zrobił
-
2017/08/15 19:26:23
Wiedzą Awarcho? Nie wiem.Może.
Mnie się wydaje że Księża dużo jeszcze nie wiedzą.Może mają nie wiedzieć?A my za nimi,w ciemności z wiedzą.
Potem taki cwaniak wywija jak chce człowiekiem.
-
2017/08/15 19:29:24
Ta.Ta.Konkurencja wyznaniowa.A człowiek śmieć.
-
2017/08/15 20:20:39
Panie Redaktorze , bardzo dziękuje za tę dzisiejsza Pisankę, która nasyciła moją duszę. Osobiście bardzo ubolewam nad nieobecnością Maryi w obecnym kościele luterańskim w Polsce i kiedy nadchodzą ważne święta maryjne, uzupełniam ten brak w Kosciele katolickim.
Owszem, w kalendarzu liturgicznym Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego (KEA) figurują trzy święta maryjne, ale tylko "figurują". Sa to: 2 lutego, Dzień Oczyszczenia Marii Panny (in. Dzien Ofiarowania Pana Jezusa); 25 marca, Zwiastowanie Marii Panny; 2 lipca, Dzień Nawiedzenia Marii. Podobno na Śląsku odbywają się specjalne nabożeństwa w tych dniach, ale w diecezji warszawskiej - niestety nie.

A prawda jest taka, że to nie ks. Marcin Luter usunął Maryję z kościoła luterańskiego. W 1520r. Marcin Luter napisał swój słynny komentarz do Magnifikatu Maryi, a sam Magnifikat nazywał pięknie "Ewangelią Maryi". Czcił Ją jako Dziewicę Maryję i Matkę Boga. Codziennie też odmawiał, jak głosza jego biografowie, modlitwę "Zdrowaś Mario".

Dramat z "wyprowdzeniem" Maryi z kościoła luterańskiego rozegrał się dopiero w 1 pol. XIX wieku. Wtedy to król pruski Fryderyk Wilhelm III (był wyznania kalwińskiego,
czyli ewangelicko-reformowanego), na mocy dekretu tzw. gabinetowego, zarządził Unię, zwaną potem Staropruską, która łączyła oba koscioły, luterański i kalwiński w jeden twór zwany Kosciołem Ewangelicko- Unijnym i wprowadzała jednolity porządek liturgiczny (również i stroje liturgiczne) dla obu wyznań. I wtedy przepadły owe specjalne nabożeństwa do Maryi.
Owszem, spora część luteranów nie pogodziła się z tym, buntowała się i ostatecznie po wielu usiłowaniach udało się im utworzyć tzw. Koscioł Staroluterański, który nie przyjął zmian Fryderyka Wilhelma. Niestety w Polsce takiego kościoła od 1945r. nie ma, najbliższy tzw. Samodzielny Koscioł Luterański Niemiec (SELK) znajduje się w Berlinie i kilka małych zborów na naszej granicy niemiecko-polskiej.
Pisząca te słowa należy do tzw. grupy inicjatywnej starającej się o utworzenie misji kościoła staroluterańskiego w Polsce.

ps. Ks.dr Krzysztof Kowalik (KUL) napisał piękne studium na temat Komentarza Lutra do Magnificatu, zatytułowane: "I wejrzał na uniżoność służebnicy swojej", wyd. w 1995 roku , RW KUL, Lublin.

-
2017/08/15 20:33:15
A propos dogmatu o Wniebowzięciu. W jego sformulowaniu wyczuwam pewien interes Koscioła Katolickiego jako "instytucji". Ale nie przeszkadza mi to. Wkładam ten dogmat do szufladki: "Tajemnice wiary".
Wszak cała nasza Wiara to wielka Tajemnica.
I nie rozum stanowi tu kryterium prawdziwości.
-
2017/08/15 20:42:45
@Awarcho

W pisance "Bóg w powiewie bardzo łagodnym" odniosłam się do znaczenia krwi
w aspekcie zmartwychwstania...
To odkrycie mnie zaskoczyło!
Bóg nie tłumaczy się z wierzeń ludów na Ziemi,
a wyznawcy powinni krytycznie czytać pisma religijne.

-
2017/08/16 06:44:59
Tytuł: "Któraś jest w niebie, Boga najbliżej..."

Zamyśliłam się przez chwilę nad tytułem i "wniebowzięciem" Awi oraz moim zdenerwowaniem wynikłym po wczorajszej "dyskusji" z pewnym ateistą!... Wniosek wyciągnęłam taki, że faktycznie, gdyby tak olać wszystkie ziemskie sprawy, machnąć ręką na ten padół, a żyć myślami blisko Boga i tylko tym, Nieosiągalnym się żywić, uduchowić się maksymalnie na miarę możliwości, to wszelkie zaczepki i ziemskie sprawy typu:" gdzie moja skarpetaaaa!!!???" i "dlaczego kuraaaa, a nie kogut!!??" w ogóle nie dochodziłyby do świadomości, a przemijały gdzieś zupełnie ponad głową jak chmurki pędzące nie wiadomo skąd i dokąd....
Może to dobry sposób na "przeżycie" .............
-
2017/08/16 08:50:19
Awi bardzo ładnie opisała nam sytuację, w której politycy decydują w sprawach kościelnych i narzucają wyznawcom nie tylko sprawy organizacyjne i zależności hierarchiczne, ale także rozwiązania dotyczące bezpośrednio doktryny. To są skutki tworzenia Kościołów narodowych, czyli - w gruncie rzeczy - państwowych, podporządkowanych władzy politycznej.
A co do konkurencji religijnej... To chyba Sienkiewicz opisuje w "Potopie", jak podczas oblężenia Jasnej Góry szwedzcy żołnierze podchodzili pod mury klasztorne i bluźnili przeciwko Matce Bożej. I zacząłem się zastanawiać: co przeciw Maryi mógł mieć prosty szwedzki chłop, ubrany w żołnierski strój i pognany na podbój Rzeczypospolitej? Co zrobiła mu Matka Boska? Ano nic, ale został skutecznie napuszczony. Bo szwedzki potop był wojną religijną. Ostatnią z wojen religijnych, bo na Zachodzie zakończyły się one w 1648 roku. A mnie uczono w szkole, że nie ma wojen religijnych. Że religia jest tylko ideologiczną przykrywką tych wojen, a naprawdę chodzi o brutalne materialne interesy.
-
2017/08/16 10:20:35
A to ciekawe Janmuszu? Kto tak uczył że nie ma wojen religijnych? Że to tylko przykrywka? Ja nigdy nie spotkałem sie z taką pedagogiką. Taką nauka historii.
Rozumiem że marksiści chcieli wszystko pokazać jako walke klas...ale nigdy az tak!
- Co do szwedzkiego kościoła ..to do dzisiaj jest on religią państwową. To zasługa luteranizmu który pewien fragmant listu do Rzymian uczynił podstawą władzy..a króla zwierzchnikiem kościoła.
To co obecnie się dzieje to też jest Wojna Religijna..zmieniły sie tylko formy i narzędzia.
Najazd ludów i innych kultur na Rzym ..który kiedyś miał miejsce zniszczył potęgę Imperium...pozwolił wyrosnąć kościołom i zbudować inne Imperium...Kościelne!
Teraz też jest coś podobnego...Ludy ze Wschodu sie nie zatrzymają..
Nie zatrzyma ich Macierewicz ,NATO, TRUMPH..ani żadna siła..Islam,taoizm,buddyzm zapuściły korzenie na Zachodzie.
Jazgot o lewactwie genderi liberaliźmie też nic nie zrobi....przyczyna jest PIENIADZ I ZYSK..Bogowie Starokościelni...
-
2017/08/16 11:00:55
Hasła o obronie cywilizacji europejsko chrzescijańskiej przyswiecało nazistom hitlerowskim.Ujednolicona propaganda docierała do kazdego Niemca..równiez z ambon i protestanckich zborów.Pomimo tego ze teoretycznie faszystowskie państwo było religijnie obojetne ..chciało tylko posłuszeństwa.
Czy to jednak nie religja zaprzega ,,świetych '' do celów politycznych?
Kila lat wstecz bpHoser w homilii z okazji Bitwy Warszawskiej opowiadał szcegóły bitwy pod Rdzyminem gdy to Matka Boża!...ukazywała sie w Okopach i bolszewicy uciekali w przerazeniu i panice?".
Nawiazując wiec do tej Sienkiewiczowskiej opowieści pytać można:.. co miała Matka Boza Do ogłupionego Rusina? albo Ukraińca? Matka Boza obroniła Europę przed komunizmem?Dlaczego teraz ,,Matka Boza ''nie broni Europy przed lewactwem i Islamem? Dlaczego nie wzbudza przerazenia przed uciekinierami z Afryki i Syrii ale kaze sie ustami papieża litować nad uciekinierami?
Dlaczego ,,Matka Boża'' nie spuści nieszczęścia na Owsiaka I Przystanek Woodstok,?
Lewack i papież? jak to sugerowała tutaj jedna...chrzescijanka?
Jezeli tak to...biada! Jezeli dzieją się cuda z mocy Złego to sam zły działa na swoja niekorzyść. ,,Jezeli ja moca Belzebuba wyganiam demony..to znaczy ze bElebub ma bliski koniec!...'' To tak troche z Ewangelii...Jezeli w Polsce ostał sie tylko prawdziwy Chrystianizm to tym gorzej dla chrystianizmu...a wielu tzw Światłych Chrzescijan tak uważa i tak publikuje. ..wskazując na lewackość Watykanu..
Finis coronat Opus..pisao dawniej...Coronat....! Czy to chlubna korona?
-
2017/08/16 12:58:10
CIekawostka:
Media podaja, że od kilku dni duże grupy imigrantów islamskich opuszczają w popłochu terytorium Niemiec. Powód: uciekają przed masowym napływem Ukraińców....! Podobno wiekszośc z nich oglądała film WOŁYŃ i patrząc na okrucieństwa UPA i banderowców, stwierdzili że Ukraińcy to jednak gorsze niż ISIS .....
Palec Boży?
-
2017/08/16 14:10:51
"Kila lat wstecz bpHoser w homilii z okazji Bitwy Warszawskiej opowiadał szcegóły bitwy pod Rdzyminem gdy to Matka Boża!...ukazywała sie w Okopach i bolszewicy uciekali w przerazeniu i panice?".
Nawiazując wiec do tej Sienkiewiczowskiej opowieści pytać można:.. co miała Matka Boza Do ogłupionego Rusina? albo Ukraińca? Matka Boza obroniła Europę przed komunizmem?Dlaczego teraz ,,Matka Boza ''nie broni Europy przed lewactwem i Islamem? Dlaczego nie wzbudza przerazenia przed uciekinierami z Afryki i Syrii ale kaze sie ustami papieża litować nad uciekinierami?
Dlaczego ,,Matka Boża'' nie spuści nieszczęścia na Owsiaka I Przystanek Woodstok,? "

Co za prymitywna argumentacja! Poseł Kukiz nazywa takie krzykactwo "Darciem japy"... I chyba ma rację.
-
2017/08/16 15:50:18
Co z a finezyjna japa AVI!!! Podziwiajcie wielkie nieba!! Miód prosto od nadinteligencji prosto z kruchty!
Palec AVI!! UMOCZONY NA MARSZU WSZECHPOLAKÓW ...w nocniku Kukiza. Tam od jego partii poszły spienione fusy.
-
2017/08/16 16:00:18
Niech sie boi kto sie ma bać ..bo w Polsce pracuje ponad milion Ukraińców. Nowak buduje na Ukrainie drogi..prosto do Polski i Europy. Grekokatolickie cerkwie stana w Warszawie..z tryzubem! Dużo z Wietnamu z Chin z Czeczenii..oni też mają w.. bucie tę wyniosła ARGUMENTACJĘ...i wielu z nich ma polskie prawa i polskie obywatelstwo.
Dalsze meczety powstana w stolicy i nie pomoże Wszechpolskie podrzucanie swińskich ryjów...a tym bardziej fizjonomia..kilku posłanek.. ziejaca groza.
-
2017/08/16 20:39:05
Kilka razy słyszałam wypowiedź prof. Staniszkis, że celem obecnego rządu jest zjednoczenie polskiego społeczeństwa, wyprowadzenie go z podziałów i uprzedzeń za pomocą metody polegającej na doprowadzeniu stron do maksymalnego konfliktu. Profesor nie jest przekonana do takich metod, mnie one się też się nie podobają, nawet jeśli cel uświęcać miałby środki.... Jakiś kocioł się robi, sztucznie poza tym rozbełtany przez media.... Zastanawiam się tylko, jakim cudem te uświęcone celem środki tutaj sięgają?
-
2017/08/16 23:20:18
Panie Awarcho,
jeszcze trochę cierpliwości i Związek Wyznaniowy Świadków Jehowy "ogarnie ludzki ród" i wtedy na tej ziemi będzie Raj. I pomyśleć, ze wszystko to będziemy zawdzięczać takim sympatycznym i bogobojnym "panom Awarcho", zacnym, schorowanym Badaczom Pisma, których mowa, spieniona od nadmiaru cytatów biblijnych, błyskawicznie potrafi popłynąć nurtem rynsztoku ....
A pańskie wyrazy czci wobec kobiety, którą Bóg Jehowa wybrał na Matkę swojego Syna, na pewno zjednują Jego boskie uznanie dla takiego "świadka" .....
Ależ pan kompromituje tę całą heretycką Organizację .....
Może to i dobrze ....


-
2017/08/17 07:44:51
Pani Avi serdeczne dzięki za pociechę...no i wreszcie realistyczna spokojną ocenę sytuacji...Życzę duzo zdrowia i dalszej owocnej pracy...Niech Bogurodzica Wieczna Dziewica panią wspiera...!!!
Proszę jednak wziąć pod uwagie...że kiedyś Turek ma poić konia w Wiśle.i wtedy Dziewica nie pomoże...ani młodzież Wszechpolska.. Trzeba będzie z zasłonięta gębą składać hołdy imamom...Takie rzeczy opowiadają rodacy....
Rydzyk sytuację przewidział bo nadajnik ma gdzieś za URALEM....
-
2017/08/17 15:14:35
Póki co tańczmy i śpiewajmy....www.youtube.com/watch?v=zguzXfCN1dY
-
2017/08/17 15:16:54
-
2017/08/17 15:28:03
O Matko Nieustajacej Pomocy...! Ty która nawiedziłaś BP Hosera ..zlituj się nad sercem Polaków!
-
2017/08/17 17:06:29
No to tańczymy.Na ludową nutę,skocznie a jak !

www.youtube.com/watch?v=KBV8P0xdr6c
-
2017/08/18 12:27:55
Natrafiłam wczoraj, przypadkowo, na portalu ekumenizm.pl na ciekawy artykuł, choć sprzed paru lat, Jezus Bogiem czy Synem Boga ...
Mysle, ze pytanie jest nieustannie aktualne (niezależnie od wyznawanego CREDO), wiec pozwolę sobie przytoczyć tu ten tekst:

JEZUS BOGIEM CZY SYNEM BOGA
Wierzymy mianowicie, że Bóg jest tylko jeden. Słuchaj Izraelu! Jahwe jest naszym Bogiem, Jahwe jedyny! (5 Mż 6,4). Ten Bóg jedyny objawia się na przestrzeni dziejów, w całej pełni ukazując się w osobie Jezusa z Nazaretu. Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna (Hbr 1, 1-2). Wszystko co Bóg miał ludziom do powiedzenia wypowiedział przez Chrystusa; wszystko co Bóg chciał uczynić światu i ludziom uczynił przez Chrystusa, poczynając od dzieła stworzenia. Dzieje się to w mocy Ducha Świętego. Wierzymy więc, że Bóg daje się poznać w trzech osobach: w Ojcu, Synu i w Duchu Świętym. Każda z nich jest tym samym Bogiem jedynym, bowiem związana jest nierozerwalnie z dwoma pozostałymi.

Jezus mówi o Bogu jako o swoim ojcu. Ta relacja jest zupełnie wyjątkowa. Tradycja nowotestamentowa przekazuje niezwykłe słowo aramejskie, jakim Jezus zwracał się do Boga: Abba (Mk 14,36; Rz 8,15; Ga 4,6), które można przetłumaczyć jako czułe tatusiu. Mistrz z Nazaretu nie czuje się synem przybranym jak chrześcijanie, którzy czują się dziećmi Bożymi w Chrystusie; On uważa się za syna w sensie dosłownym, we właściwym znaczeniu tego słowa.

Jezus jest Bogiem PONIEWAŻ jest Synem Boga. Dzieci po swych rodzicach dziedziczą swą naturę. Synowie i córki ludzi są również osobami ludzkimi, i cieszą się pełnią godności i praw swych rodziców. Podobnie Chrystus, jako monogenes jednorodzony, jedyny zrodzony w odróżnieniu od reszty istnienia, która przez Boga została stworzona (stąd w nicejsko-konstantynopolitańskim wyznaniu wiary mówimy o Jezusie: zrodzony a nie stworzony) otrzymuje od swego Ojca boską naturę. Tak właśnie mówi o Chrystusie Ewangelia Jana: Jednorodzony Bóg będący w łonie Ojca (J 1,18). Zauważmy że wzmianka o łonie do relacji między Bogiem a Jezusem wprowadza również rys macierzyństwa.

Chrystus zawsze pozostaje w łonie Boga: Ja i Ojciec jedno jesteśmy (J 10,30). On czyni widzialnym swego rodzica, którego nikt nigdy nie widział (J 1, 18). Kto mnie widział, widział Ojca mówi Jezus. Patrząc na mistrza z Nazaretu, pochylającego się nad chorymi i przygarniającego grzeszników, widzimy oblicze kochającego Ojca, który wybiega na spotkanie swego marnotrawnego syna (Łk 15, 11-32). Jak pisał Marcin Luter nie moglibyśmy nigdy przyjść do poznania przychylności i łaski Ojca, gdyby nie Chrystus Pan, który jest zwierciadłem ojcowskiego serca. Jezus czyni tylko to, czego nauczył się od swego rodzica:

«Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Syn nie mógłby niczego czynić sam od siebie, gdyby nie widział Ojca czyniącego. Albowiem to samo, co On czyni, podobnie i Syn czyni. Ojciec bowiem miłuje Syna i ukazuje Mu to wszystko, co On sam czyni, i jeszcze większe dzieła ukaże Mu, abyście się dziwili. Albowiem jak Ojciec wskrzesza umarłych i ożywia, tak również i Syn ożywia tych, których chce. () Ja sam z siebie nic czynić nie mogę (J 5,19-21.30).

W swym istnieniu i działaniu Syn Boży i Jego Ojciec zachowują jedność, są tym samym jedynym Bogiem. Choć różni to w miłości Ducha Świętego są jedną i tą samą boskością. Dlatego też bez obaw możemy wyznawać, że Jezus Chrystus jest jedynym Bogiem bo w Nim zamieszkała cała pełnia boskości (Kol 1, 19).


Jacek Szymański
-
2017/08/18 12:58:09
A w odpowiedzi Panu Awarcho, zamiast proroctw, mogę przytoczyć dotychczasowe fakty historyczne:
1/to Polacy pod wodza Jana III zatrzymali nawałnicę muzułmańską w 1683r. pod Wiedniem.
2/ to Polacy na przedpolach Warszawy Polacy zatrzymali w 1920r. nawałnicę bolszewicką.

DAMY RADĘ! I tym razem zatrzymamy islamską nawałnicę ze Wschodu i południa [a pomogą nam wlasnie imigranci z Ukrainy, którzy nie chcą tracic swoich miejsc pracy w Polsce].
A przede wszystkim zatrzymamy nawałnicę NOWEJ EUROPEJSKIEJ LEWICY , której postulaty realizuje UE i jej agendy w poszczególnych krajach.

[dla przykładu, nawet polski Koscioł Ewangelicko-Augsburski może tu świecić przykładem. Tylko nasz Kosciol Luterański obok Kosciola Luterańskiego Łotwy - nie wprowadziły do tej pory ordynacji kobiet na pastorów, mimo powtarzających się nacisków UE .]

My się Fransa nie boimy...;))))
-
2017/08/18 13:52:39
Na Boga Żywego Jedynego!..
-Jezeli Jezus ciagle znajduje się w ,,łonie Ojca'' to jak gdyby nie został jeszcze zrodzony z Ojca? Apostoł Jan na poczatku przeczy takiemu widzeniu sprawy.. bo pisze o Jednorodzonym który z mocy Boga Ojca stwarzał wszystko!
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Syn nie mógłby niczego czynić sam od siebie, gdyby nie widział Ojca czyniącego. Albowiem to samo, co On czyni, podobnie i Syn czyni. Ojciec bowiem miłuje Syna i ukazuje Mu to wszystko, co On sam czyni, i jeszcze większe dzieła ukaże Mu, abyście się dziwili. Albowiem jak Ojciec wskrzesza umarłych i ożywia, tak również i Syn ożywia tych, których chce. () Ja sam z siebie nic czynić nie mogę (J 5,19-21.30).

,,W swym istnieniu i działaniu Syn Boży i Jego Ojciec zachowują jedność, są tym samym jedynym Bogiem. Choć różni to w miłości Ducha Świętego są jedną i tą samą boskością. Dlatego też bez obaw możemy wyznawać, że Jezus Chrystus jest jedynym Bogiem bo w Nim zamieszkała cała pełnia boskości (Kol 1, 19). ''
Jak ta sama osoba od siebie samej moze się jednocześnie róznić?
Odrzućmy więc logikę i sensowne ..rozważania..bo to JEST NIEDORZECZNOŚCIĄ.
Przy takim ,,otwarciu'' ja jestem Napoleonem ..on tez był łysawy i niski.
W Rosji objawiła się sekta czczaca Putina jko wcielenie Pawła Apostoła..i ludzie wierza bo...były jakies tam ekstatyczne efekty..A jakże! z inicjatywy ,,świetej kobiety''
Bóg i Jego Syn..
zachowują jedność to NIEPODWAŻALNE..ale nie są TOŻSAMOŚCIĄ
Bracia Kaczyńscy bliźniacy z jednego łona to KACZYŃSCY! Kazdy miał inny PESEL..chociaż podobny.. Gdyby panu Prezesowi ktos powiedział że on jest Lechem Kaczyńskim..być moze skierowano by go do Tworek.
Lech Kaczyński to Kaczyński i Jarosław Kaczyński to też Kaczyński...ale tutaj nie ma fantazji na temat,, substancji Boga''..i nie sugeruje się tozsamości...Chociaż boskie zapedy wystepują..owszem.
Postepujący proces deifikacji obrazowany nie tylko ilością pomników...[wg prasy jest już ponad 440]...ale również innymi zabiegami przyniesie dalszy wspaniały postep.

Zatem...,,Spokojnie chłopie..czytaj Problemy ..jadaj szpinak''
Może napisać petycję do Nieba w tej sprawie.? Przyjdzie odpowiedź!
Prolog Janowy miał coś ujawnić i ujawnił...i na pewno nie chodziło w nim o trójcę.
,,Oto Syn Mój Umiłowany...Jego Słuchajcie!''! naprawdę słuchajcie!


-
2017/08/18 14:09:18
Pani Iwonko miła niech sie pani nie boi..!
-Regularne oddziały takie czy inne stana na wysokości zadania.
Ponadto warto może zauwazyć ze nawałnicę muzułmańska złamała Rosja ..prawosławna .Rosja nie Sobieski. Sobieski był dobrym i zdolnym wodzem i wygrał bitwe nie wojnę. Może trzeba cos poczytać. Potega Turecka rozkleiła sie potem sama przez oportunizm i inne rzeczy. Minął jej czas....ale parafianie i parafianki ciagle opowiadaja o tym koniu żłopiącym z Wisły..!!!
Luteranie i pani kościół na pewno zostali w Niebie zauważeni..Sądzę ze Najwyższemu na pewno nie przystoi nie zauwazyć Pani gorliwości w zwalczaniu herezji wszelakiej ..zwłaszcza tej angloamerykańsko-masońskiej.!!
Aniolowie głowia się pewnie jaka aureolę zmajstrować.
Niech Pani Szanowna wierzy..ciesze sie z tego NIEBYWALE!
Hallelujah droga Pani Ivonko.. księżniczko nasza!
Zaznaczam .. że jak zwykle jestem trzeźwy..nieprzyzwoicie. Mam nadcisnienie i mi nie wolno! Jesliby pani nie wierzyła przedstawę w linku zaświadeczenie od tutejszego wikarego który mnie lubi i czasem chlapnie nalewki na chili z miodem i goździkami?
On z tej logiki trójjedynkowej już się wyłączył...ale oficjalnie musi! Biedaczysko ..porzadny chłop.
-
2017/08/18 14:41:24
Bilans stosunków polsko -islamskich był w historii na nasza korzyść. Mickiewicz i Bem mieli w Turcji poważanie.i pomniki..Staś tam w tej Pustyni u Sienkiewicza bredził patriotycznie...ale jeszcze wtedy nie było ,, Wiadomości'' Kurskiego i innych więc ktoś musiał. Generalnie problemy zaczęły się w 20 wieku przez udział polskiego munduru w Iraku i Afganistanie..ale mimo to Polacy nie sa celem i chyba nie bedą jeśli nie będa prowokować. Jak widać bez wyjątku te wszystkie haniebne i krwawe rzeczy spotykaja te narody które miały dawniej islam pod butem. Zachód chciał umiejętnie skierować tę żadzę do Rosji...ale Putin jest niezłym graczem..Pomimo poniesionych strat i zabójstwie konsula Rosji w Stambule oraz strącenia 2 Migów a także wielowiekowej wrogości..Turcji bliżej do Rosji niz do Europy.
Nasze ,,kukuryczki''..na grzędzie tylko kurzyniec produkują.
i Śpiewają GDY POLSKA DA NAM ROZKAZ,STANIEM TAK JAK MŁODY LAS
NIE STRASZNYM JEST NAM MOSKAL ...ITD ITP..
-
2017/08/18 17:35:30
Dobre z tym pociągiem.