Czemu pisanki ? Bo to pisanie, mój zawód. I Pismo Święte. I coś trochę podobnego do pisanek wielkanocnych, choć nie całkiem... Jan Turnau
Blog > Komentarze do wpisu
Cud znów w tej samej biedzie. In vitro

2 Księga Królewska 4,8-12a.14- 16a
Teraz z kolei w tekście dzisiejszym czyni cud „ginekologiczny” prorok Elizeusz, wdzięczny małżeństwu za stałą gościnę. Powinienem może napisać tu coś o in vitro.
Najpierw, czy mój Kościół nie popełnił błędu, tak akcentując swój sprzeciw wobec tej metody? Przecież tu chodzi o urodzenie dziecka, nie o aborcję! Argument, że to sposób sztuczny? Czy ma sens ów ciągły bój z dzisiejszą nauką? Ale jest, owszem, także problem poważniejszy: los embrionów o kodzie genetycznym ludzkim jest wątpliwy przecież. Są, co prawda, opinie, także duchownych, dominikanów polskich szacownych na przykład, że być może faktyczny początek ludzkiego życia to zagnieżdżenie się zarodka, bo mało który osiąga ten cel – ale zastawiam się, właściwie co z tego? I potem przecież dzieje się z tym zaczątkiem życia rozmaicie, choć już śmierć zdarza się rzadziej. W każdym razie natomiast etyka nie prawo, a ono musi regulować życie społeczne inaczej.

niedziela, 02 lipca 2017, jan.turnau

Polecane wpisy

  • Nie jedli pokarmów nieczystych

    1 Księga Machabejska 1,10-15.41-43.54-57.62-64 Prześladowanie Żydów za panowania Antiocha Epifanesa IV z dynastii greckiej Seleucydów. Władcy temu przyszło do g

  • Jezus był okrutny?

    Ewangelia Mateusza 25,14-30 Przypowieść o talentach, oczywiście nie o ludzkich zdolnościach, ale o pieniądzach. I to wielkich, jeden talent to była miara wartoś

  • Bóg zawsze obroni. Biblia nie zawsze jasna

    Ewangelia Łukasza 18,1-8 „A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy nie będzie zwlekał w ich sprawie? P

Komentarze
2017/07/02 13:32:36
"Chrześcijańska" myśl redaktora Turnaua potrafi porazić: wykradamy zatem Panu Bogu elementy życia (plemnik, jajeczko) i sami tworzymy z nich ŻYCIE...... Jeszcze trochę i za pomocą kombinacji białek, etc. sami wyprodukujemy plemnik i jajeczko .....
Po co nam Bóg i po co to gadanie, że ŻYCIE powstało z miłości Boga ....?
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
ps. no, ale pan Turnau złożył swoją Wiarę na ołtarzu 'Wyborczej & Company'
-
2017/07/02 13:39:09
Czytanie WYBORCZEJ to grzech przeciwko pierwszemu przykazaniu - ostrzegam wierzących!
Natomiast pijcie CISOWIANKĘ !!!! bo firma wspomaga wszelkie ruchy PRO LIFE.
-
2017/07/02 18:24:04
To prawda Awi,że Bóg tworzył ludzi w miłości do nich,
na drodze doskonalenia ich w "ewolucyjnych" eksperymentach,
ale od kiedy ukształtowała się ostateczna forma bytu człowieka,
to nie bierze osobiście udziału w płodzeniu się ludzi,
i nie ponosi odpowiedzialności za błędy Natury i wadliwe płody,
które w samoobronie Natura powinna sama eliminować z rozrodczości,
ale czasem są jakieś zakłócenia w świecie Natury i są wadliwe twory,
mimo,że w miłości do ludzi stworzył Bóg względnie doskonałe formy
biologiczne,by mieli prawo do sprawnego biochemicznie ciała,
bo tylko w miłości Boga była odpowiedzialność,
która chroniła ludzi przed chaosem wynaturzeń w procesie tworzenia...,
ale czasem występują jakieś wybryki Natury,
a kobieta powinna wcześniej o tym wiedzieć,
by zatrzymać rozwój wadliwego płodu,
bo jeśli naprawdę kocha swoje dziecko,
to zadba o to by jego dusza miała prawo do sprawnego ciała,
ponieważ nie powinna kochać siebie bardziej niż dziecko,
a skoro swojej duszy by nie uwięziła w wadliwym płodzie,
gdyby miała wybór,
to jakim prawem by uwięziła duszę dziecka w wadliwym płodzie
i skazywała je na niepełnosprawność umysłową czy fizyczną,
gdyby miała wybór i mogła świadomie podjąć decyzję?,
a jeśli nie jest zdolna do odpowiedzialnej miłości,
to traci moralne prawo do rozmnażania się,
ponieważ krzywdzi swoje dziecko i nie jest jego przyjacielem.

Kobieto uwięziona w fobiach religijnych,
nie krzywdź swego dziecka,
i kochaj je odpowiedzialnie,
a wtedy będziesz zdolna do wolnych wyborów,
bo inaczej,to fanatyczni analfabeci religijni,niezdolni do miłości,
wybiorą za ciebie,
a ty ślepo posłuszna skrzywdzisz swoje dziecko
i odbierzesz jemu prawo do pełnosprawności,
bo ciało będące zewnętrzną formą duszy jest tylko ubrankiem dla duszy,
i może tak długo kształtować się w "łonie" przez kolejne płody,
dopóki nie pojawi się niewadliwy płód,
ponieważ Natura powinna sama z siebie eliminować "uszkodzone" płody,
a jeśli Natura zawiedzie,
to rolą matki jest zadbanie o prawo dziecka do pełnosprawności....

Płody człowieka przez pierwszy okres są kształtowane przez Naturę,
na poziomie świata przyrody i "nie ma jeszcze poczętego człowieka",
i np.: kończyny dolne i górne
rozwijają się też na poziomie świata Natury zwierząt,
a dopiero później tworzy się proces rozwoju płodu na poziomie genów
człowieka i tak w wielkim skrócie płód przechodzi przez kolejne etapy Natury,
bo każdy etap Natury ma coś do dania z siebie, tworząc harmonijną całość.
-
2017/07/02 18:24:53
Refleksje pana Turnau nad,, in Vitro'' uwazam za słuszne.Nie oznacza to ze przy in Vitro nie popełnia się błędów.
Brak zdolności do zapłodnienia komórki nazywaja niektórzy ,,dopustem BOGA'' albo wyrokiem Boga.Rygoryści twierdzą że nie należy próbować tego zmieniać.Zapłodnienie powinno się odbywać naturalnie! Tak patrząc na problem poronienie jest też wyrokiem Najwyższego..a jednak ratuje się zycie wszelkimi dostępnymi srodkami. Płodowe prenatalne choroby to też Wyroki Boga..a leczenie płodu w macicy nie jest absolutnie NATURALNE!
Są związki które nie chcą mieć dzieci..i korzystając z naturalnych metod ..nie pozwalaja naturze na ich poczęcie...Celowo działają przeciw NATURZE..działają też przeciw ZAMIAROWI Boga?..czy grzeszą? Przecież płeć nie została stworzona dla przyjeności?
Ratowanie zycia poczętego w postacin...nadliczbowych embrionów..och jakże szlachetne...Jakże wielkie! Zdradza szacunek niezwykły do dzieła Boga..do. Życia!!!
NIEZWYKŁE..GODNE WYCHWALANIA..PROMOWANIA.. OWSZEM
Och jakże pieknie by było gdyby potem urodzone dzieci nie były dawca narządów..albo nie wyrzucano je na śmietnik nie topiono zwłok w szambach.Sledztwo w Irlandii odkryło niezwykłe fakty w przyklasztornych ochronkach. Jakże więc jest to życie świete czy nie. Czy szambo jest Pro Life?
Józef Tisso ksiadz słowacki i premier płacił Himmlerowi 4 marki i kilka fenigów za unicestwienia 1 szt Żyda słowackiego... Poijał nie Cisowianke ale inna wodę Slowacy też mają..
Warto może jednak przypomnieć opowieść o przepuszczaniu wielbłąda i odcedzaniu komara.Kto trzyma sitko..cedzak..i dlaczego tak słabo obserwuje proces cedzenia..

Warto może ocenic i dobro i zło przy tej praktyce..
-
2017/07/02 19:46:08
Awarcho jak zwykle ze śliczności i poprawności warstwę plastiku zdziera.
-
2017/07/03 07:28:18
Bez tej konstrukcji upiększającej mamy rzeczywisty obraz człowieka.
-
2017/07/04 00:02:57
Włos jeży się na głowie, gdy czyta się to, co napisała KW9. "Prawo do pełnosprawności", polegające na unicestwianiu tych, którzy mają jakieś defekty. To jest droga w kierunku praktyk realizowanych przez hitlerowców. Oni zaczynali ludobójstwo od unicestwiania ludzi niepełnosprawnych, głównie chorych psychicznie. Dopiero potem zajęli się "podludźmi". Właśnie tak: oni też najpierw odmawiali człowieczeństwa tym, którzy się im nie podobali, aby potem spokojnie realizować ich eksterminację. No bo przecież oni nie mordowali ludzi, tylko podludzi. Uwalniali świat od brzydoty i niepełnosprawności.
KW9 nie wymyśliła tego sama. "Prawo do pełnosprawności" staje się ważnym postulatem środowisk laickich. Etyka laicka dryfuje w kierunku praktyk hitlerowskich. Ale czemu zaraz hitlerowskich? Jeszcze nie było Hitlera u władzy, gdy w krajach skandynawskich rządząca lewica realizowała program przymusowej sterylizacji ludzi ze środowisk "aspołecznych", aby plugastwo się nie rozmnażało.
Co do metody in vitro - to jest ona użyteczną metodą wspierania prokreacji.Ale jak wszystkie działania medyczne - wymaga odpowiedzialności. O tę odpowiedzialność apeluje Kościół katolicki. Niedawny przykład: wszczepiono kobiecie zarodek z poważnymi defektami genetycznymi. Biorąc za to duże pieniądze. Bo metoda in vitro staje się coraz lepiej rozwijającym się biznesem. Przyczyną wytwarzania kilku zarodków "na zapas" nie są wymagania "techniczne" metody in vitro, tylko ekonomia. Tak jest po prostu taniej, a więc będzie większy zysk. Są też problemy finansowania zabiegów ze środków publicznych. Medycyna odczuwa brak pieniędzy. Zbyt mało jest środków na zabiegi ratujące życie lub chroniące ludzi przed kalectwem. Ale samorządy wolą podejmować uchwały o dofinansowaniu zabiegów "in vitro", zamiast kardiologii czy onkologii. Bo tu stają się istotne względy ideologiczne.
-
2017/07/04 00:05:25
Ewuniu,
ja nie plotę śliczności ani poprawności, tylko piszę to co mówi moje sumienie, oczywiście kształtowane przez moja Wiarę. Każdy z nas pisze to co mu w duszy gra.

Pan Redaktor, niestety, ciągle stoi w rozkroku. I to się czyta miedzy wierszami.
-
2017/07/04 07:34:25
" "Prawo do pełnosprawności" staje się ważnym postulatem środowisk laickich".Za tym prawem idzie konkretna pomoc Janmuszu.Cała Ziemia pomaga ludziom "uszkodzonym" co nie znaczy że /z bezkarności/mają oni prawo niszczyć ludzi zdrowych.
-
2017/07/04 08:18:45
Ewo - przeczytaj uważnie to, co napisała KW( i odpowiedz sobie sama: czy jej chodziło o pomoc dla ludzi niepełnosprawnych - czy o ich eliminację? Bo ja zrozumiałem, że o to drugie.
-
2017/07/04 10:16:29
Avi kochana, zrozumiałaś chyba, że ja bronię "in vitro" w zaparte. Proszę o ponowną lekturę.
-
2017/07/04 11:33:51
Szan. Panie Redaktorze, przeczytałam ponownie:
W każdym razie natomiast etyka nie prawo, a ono musi regulować życie społeczne inaczej.
Przepraszam, ale co w tym konkretnym tekście oznacza słowo inaczej? Niezgodnie z etyką? Było by to dosyć przerażające ...
-
2017/07/04 11:42:17
Janmuszu,
narracja KW-9 to dla mnie takie polaczenie marksizmu ze skrajnym feminizmem. Oczywiście, zgadzam się z Tobą, ze prowadzi do eugeniki, czyli formy ludobójstwa.
-
2017/07/04 11:53:11
Szan.Panie Redaktorze,
Co za traf! Przed chwilą w Pisance "Ziemia nasza i nie nasza" znalazłam Pańską odpowiedz na pytanie, które Panu wyżej postawiłam:
"Bo jak demokracja, to demokracja, czyli nie dało się uzyskać więcej.
A prawo to nie etyka."
!!!!!!!
-
2017/07/04 21:56:11
Nie było mnie na blogu w ostatnim czasie,
a tu takie oskarżenia i muszę bronić się.
Janmusz napisał,cytuję:
....Ewo - przeczytaj uważnie to, co napisała KW( i odpowiedz sobie sama:
czy jej chodziło o pomoc dla ludzi niepełnosprawnych - czy o ich eliminację?
Bo ja zrozumiałem, że o to drugie....

Z kolei Awi.. z Janmuszem zgadza się!

A ja jestem w szoku i ręce opadają,
bo jak dyskutować z osobami,które demaskują się tym,
że nie są zdolne kierować się miłością do ludzi,
ponieważ ich wypowiedzi zdradzają ich ograniczenia,
bo nie musiałam dodatkowo pisać o prawach ludzi skrzywdzonych przez los,
czy przez głupotę i nieodopwiedzialność matek,
kiedy pisałam o prawie człowieka z urodzenia do pełnosprawności.

Janmuszu,to logiczne,że kiedy staję w obronie człowieka do pełnosprawności,
to jestem przeciwna skazywaniu człowieka na nieszczęście,
to jestem za pomocą socjalną dla ludzi skrzywdzonych przez los czy głupotę...
ponieważ nie życzę gorzej żadnemu człowiekowi niż sobie,
ponieważ kocham ludzi i jeśli jest to możliwe,
to już na poziomie zarodka należy bronić prawa człowieka do pełnosprawności,
a Janmusz najpierw obojętnie godzi się na narodziny inwalidów,
bo to nie Niego chodzi,
a potem w swoich fobiach ideologicznych widzi ich ewentualną eksterminację
przez takich jak ja, ponieważ sugeruje się ideologią nazistowską,
a ci ideolodzy, zbrodniarze nie bronili prawa człowieka do pełnosprawności
już na poziomie zarodka,
ale odbierali życie już dorosłym osobom,a dzieciom też? nie pamiętam!,
bo kto kocha ludzi,to wie,że jeśli już jakiś "męczennik" narodzi się,
to obowiązkiem państwa jest opieka nad nim,
ponieważ to jest nieszczęście,
i nikt zdrowy na umyśle nie chciałby znaleźć się na jego miejscu,
ale może ulżyć w dźwiganiu przez niego krzyża,
choćby poprzez politykę socjalną w państwie.

Janmusz i Awi nie jesteście hipokrytami?
Czy jedno z Was chciało by narodzić się na miejscu tych nieszczęśników?
Bo to takie dobre i sprawiedliwe?
I Słuszne,że nie mieli,nie mają prawa do pełnosprawności
na poziomie płodu?
Sobie takiego losu raczej byście nie życzyli,
to dlaczego odbieracie takim jak oni prawo do pełnosprawności?,
jeśli wystarczy tylko odpowiedzialna miłość matki czy rodziców,
by ich dusze otrzymały nieułomne ciała na całe życie,
skoro to jest możliwe,ponieważ rozwój naukowy medycyny na to pozwala,
skoro Natura miewa zakłócenia i nie zawsze broni się przed wadami płodów.

To z woli Boga rozwinęła się nauka na Ziemi,
by ludzie potrafili sobie pomóc w nieszczęściu,
bo na pewno nie z woli Boga występują wadliwe płody w łonach kobiet,
ale ludzie niezdolni kochać siebie i żyć sprawiedliwie,
na konto Boga wpiszą te wady,
które mogą być już rozpoznawalne na poziomie płodów ,
i powiedzą,że to z woli Boga te wady zostały przeznaczone ułomnym,
bo tak pojmują wiarę w Boga fanatycy
i ciemny lud uwięziony w fobiach religijnych,
a to co jest najważniejsze dla człowieka wierzącego w Boga,
to nie widzą,są jak ślepcy!

Jeśli wyrzuci się miłość do ludzi z toku swego pojmowania świata,
to wybory będą fałszywe,a osądy niesprawiedliwe.

Wybory między zdrowymi i wadliwymi zarodkami,o "być albo nie być",
to nie to samo,co wybory dotyczące narodzonego człowieka w każdym wieku,
kiedy został dopuszczony płód do rozwoju,by urodziło się dziecko.
Jeśli jest miłość,to wybory są uczciwe!

A dla Ciebie Janmusz,jedno i drugie to samo znaczy,
i zarodek jest równy narodzonemu człowiekowi.

-
2017/07/05 00:27:43
KW9-
a skąd wiesz, czy ja byłem w pełni sprawny od urodzenia?
Ja byłem - jako płód - skazany na śmierć przez lekarzy. Ocaliła mnie miłość mojej matki. Taka jest prawda. I ta prawda ma duży wpływ na mój sposób myślenia.
Kościół katolicki głosi, że każdy człowiek ma swoją szansę szczęścia. I nie wolno mu tej szansy odbierać. A ty uważasz, że człowiek z genetycznym defektem musi - z założenia - być nieszczęśliwy.
Piszesz: "A dla Ciebie Janmusz,jedno i drugie to samo znaczy,
i zarodek jest równy narodzonemu człowiekowi. "
Nie jest "równy". Ale zarodek, płód, noworodek, dziecko, młodzieniec czy człowiek dorosły - to są etapy rozwoju człowieka. Konkretnego osobnika, konkretnego człowieka, którego życie zaczyna się w momencie zapłodnienia a kończy się ze śmiercią. To nie jest punkt widzenia teologii, to jest punkt widzenia biologii. Już od zapłodnienia zakodowane są w genach podstawowe cechy indywidualne konkretnego człowieka. KW9 - gdyby twoja matka zdecydowała się ciebie w odpowiednim momencie wyskrobać, a po paru latach jednak postanowiła ponownie zajść w ciążę i urodzić dziecko - to urodziłby się ktoś zupełnie inny, nie ty. Ty zostałabyś unicestwiona przez aborcję.
Pan Jan pisze o dominikanach, skłaniających się do poglądu, że początkiem życia ludzkiego nie jest zapłodnienie, ale zagnieżdżenie zarodka. Ty piszesz o przełomowym znaczeniu narodzin. Ale zarówno jeden, jak i drugi fakt ma znaczenie czysto umowne. Już obecnie możemy w warunkach laboratoryjnych, w specjalnie wyposażonych inkubatorach, hodować ludzkie tkanki. Wkrótce będziemy mogli w tych warunkach wytwarzać ludzkie narządy. Łatwo można sobie wyobrazić, że niedługo będzie możliwy rozwój zarodka i płodu poza organizmem matki, w tego typu inkubatorach. Taki osobnik w swoim życiorysie nie będzie miał ani momentu zagnieżdżenia zarodka, ani narodzin. Czy to znaczy, że nie będzie człowiekiem?
-
2017/07/05 01:25:53
@Janmusz

Weszłam na blog żeby coś sprawdzić,a tu niespodzianka,
bo odpisałeś.

To moja dusza miała pojawić się na Ziemi w określonym czasie,
w określonym celu, a duszy wyskrobać nie można,to niemożliwe,
ponieważ dusza zawsze otrzyma ciało,bo nie wygląd zewnętrzny jest ważny,
i zawsze to co najważniejsze w genach rodziców ma być do przekazania,
to któryś z kolejnych płodów przekaże do odziedziczenia człowiekowi,
i nieważne który w kolejności to był płód,
a czasem Natura segreguje i eliminuje niektóre np: wadliwe płody itd.,
to zależy czy Bóg oczekuje od narodzonego człowieka jakiegoś zadania,
ale to są wyjątki,
bo na co dzień zaprogramowana Natura musi sama sobie radzić,
i przeważnie działa bez zakłóceń,
a czasem trzeba jej pomóc w eliminacji zarodków,
czy medycznie w prawidłowym rozwoju płodu.

A Ty żyjesz w swoim ciele po pokonaniu pewnych problemów przez Naturę,
i udało się,bo to ciało chyba Ci dobrze służyło.
I nie spotkała Cię krzywda,to pewnie Bóg interweniował,a matka wymodliła.

-
2017/07/05 12:17:55
Kw-9,
1/ zarodek, choćby 1-dniowy, to człowiek. Wystarczy go pozostawić w łonie matki i za 9 miesięcy będzie z niego człowiek (a nie np. jaszczurka).

2/ Kazdego dnia wskutek wypadków samochodowych, lotniczych, przy pracy, a także wskutek różnych przypadłości typu udar mózgu i innych - tysiące ludzi staje się inwalidami, niepełnosprawnymi, kalekami, etc.
Według Twojej chorej ideologii powinno się ich wyeliminować, żeby "nie cierpieli dalej", no i żeby ich rodziny nie były tak obciążone fizycznie i psychiczne opieką nad nimi, no i świadomością, że maja obok siebie kogoś tak nieszczęśliwego ,,,,,,

3/ Oczywiście, że się z Janmuszem zgadzam, bo łączy nas ta sama chrzescijańska wiara.



-
2017/07/05 21:17:59
@Awi

To jest tylko twoje zdanie i podobnych do Ciebie,
ponieważ Jezus żadnej wiedzy naukowej na temat rozrodczości człowieka
nie przekazał,bo jej też nie znał,ponieważ nie był Bogiem,
a w epoce masowego analfabetyzmu,Bóg też nie mógł Jezusa wtajemniczyć,
więc twoje chrześcijaństwo jest ograniczone intelektualnie,
ponieważ to jest tylko twoje "widzi mi się",
kiedy tak stanowczo wypowiadasz się o rozrodczości człowieka.

Z kolei niektórzy mistycy chrześcijańscy,nie uważali,
że od poczęcia to jest już człowiek,
więc są różne światopoglądy,
a niektórzy "otarli się o Boga" i więcej wiedzieli od Ciebie Awi,
a TY opierasz się o autorytety ćwierćinteligentów,
których umysły są zaciemnione fobiami religijnymi,
a może też ich dusze zostały skażone,jeśli uparli się zbliżyć do Boga,
i poznać to co było przed nimi zakryte,
choć nie byli do tego celu powołani,
i jako samozwańcy uwięzili siebie w "paranojach",
ale byli przekonani,że odkryli tajemnice wiary w Boga.

Stary testament też naukowej wiedzy nie przedstawiał o rozrodczości
w świecie przyrody i człowieka na tle ewolucyjnej gry Boga
w tworzeniu nowych bytów,
więc nie możesz wiedzieć jak to jest,kiedy rozwija się płód,
choć naukowo jest już udowodnione podobieństwo genowe ze światem
przyrody,że różnimy się od niektórych zwierząt nawet tylko ok. kilku procent,
więc to naturalne,że w pierwszej fazie płodu nie ma jeszcze człowieka,
że na tle Natury świata przyrody to co jest wspólne genetycznie,
materializuje się przede wszystkim w zarodku,a potem w zaniku,szczątkowo.

Awi.., to twoja reakcja jest chorobliwa,na to piszę?

A po drugie nie życz drugiemu człowiekowi tego,czego sobie byś nie życzyła,
więc nie odbieraj nikomu prawa do pełnosprawności,
jeśli taki wybór matki jest możliwy na poziomie zarodka czy nawet płodu.

Siebie będziesz mogła skazać na ciężkie inwalidztwo w nowym Ciele,
jak po śmierci ciała wrócisz na Ziemię,
skoro nic złego nie widzisz w wadliwym - sporadycznie - działaniu Natury,
a wtedy opieka socjalna państwa ulży Ci w nieszczęściu.

Czy to samo czujesz do Siebie uwięzionej ewentualnie w ciężkim inwalidztwie,
co do kogoś, kogo nie znasz,kto jest Ci obojętny i ułomny?
Twoje nieszczęście i inwalidztwo byłoby dla Ciebie obojętne?
Nie byłabyś zdolna do uczuć i nie przeszłabyś przez piekło niezgody na los?
Bo potem, nie mając wyboru, człowiek uczy się zgody na swój los,
i funkcjonowania w swojej ułomności,
ale tylko dlatego że jemu wybór do pełnosprawności nie jest dany,
bo gdyby miał wybór i był zdrowy na umyśle,to wybrałby pełnosprawność.
A Ty ciągle upierasz się przy tym,by nawet pośrednio,za pomocą matki,
ten wybór do pełnosprawności dziecka został jemu pośrednio odebrany.

Tak pojmujesz wiarę w Boga?
A gdzie twoje poczucie sprawiedliwości i twoja miłość do człowieka?
Jesteś uwięziona w fobiach religijnych?
I myślenie jest sparaliżowane?

-
2017/07/06 12:28:33
Droga Kw-9,, dyskusja miedzy nami jest niemożliwa, bo ja stoję na bazie chrześcijaństwa, a Ty prezentujesz swoje przemyślenia i narrację feministyczną ....
-
2017/07/07 20:15:26
Poprawiam tekst:

,,..Awi.., to twoja reakcja jest chorobliwa,na to co piszę? ..."
-
2017/07/07 20:33:27
@Awi

Nie widzisz w tym co piszę, uczciwego odwoływania się do nauczania Jezusa?
Czy nie widzisz w tym co piszę, też pierwotne chrześcijaństwo?,
choć żyję już w epoce oświecenia i na wiele problemów odpowiada już NAUKA,
i dlatego moje oświecenie światłem bożym było możliwe na takim poziomie.
Uwierz mi ,że sama z siebie nie byłabym aż tak mądra i wolna duchem,
bo może jak Ty byłabym uwięziona w fobiach religijnych,
gdyby nie był mi przez Boga przeznaczony ateizm,
ponieważ ateizm przywraca wolność myślenia,
a światło boże do fanatyczki religijnej by nie przebiło się,
wiem to, bo byłam i fanatyczką religijną i ateistką,
i mam skalę porównawczą i wiem co myślą ludzie po obu stronach,
ale od Ciebie to bym więcej wymagała wolności w myśleniu,
może dlatego,że mi na tym zależy?