Czemu pisanki ? Bo to pisanie, mój zawód. I Pismo Święte. I coś trochę podobnego do pisanek wielkanocnych, choć nie całkiem... Jan Turnau
Blog > Komentarze do wpisu
Uczeni w Piśmie i ubogie wdowy

Ewangelia 12,38-44
Rabin Grunewald, którego wydaną ostatnio w Polsce książkę „Szalom, Jezusie!” już tu po trosze cytowałem, pyta Jezusa, czemu tak bardzo niedobrze mówi o ówczesnych odpowiednikach autora, czyli faryzeuszach i uczonych w Piśmie. Owszem, tutaj na przykład tych drugich Jezus atakuje bez pardonu: gonią zajadle za różnymi zaszczytami, poza tym objadają domy wdów. A potem mamy w dzisiejszym tekście pochwałę ubogiej wdowy, która wrzuciła do skarbony jeden grosz, ale to było więcej niż tamto wiele, które wrzucali bogaci,bo było to wszystko, co miała na swoje utrzymanie.
Co do owych Jezusowych nagan: bardzo są ostre w ustach człowieka głoszącego przecież miłosierdzie, ale to dlatego, że był prorokiem. Starotestamentowi prorocy stanowili  dlań przykład przecież, ich język był też niewyparzony. Może teraz, gdy papież Franciszek gani prominentów duchownych katolickich też często i niemiłosiernie, rabin rozumie łatwiej adresata swojej książki.

sobota, 10 czerwca 2017, jan.turnau

Polecane wpisy

  • Szaleńcy rozmaici

    2 List do Koryntian 11,1 „O, gdybyście mogli znieść trochę szaleństwa z mojej strony!” To jak zwykle tłumaczenie Tysiąclatki. Może jednak raczej głu

  • Taka dziwna radość. Szukajmy wszyscy!

    2 List do Koryntian 9,7 „Radosnego dawcę miłuje Bóg”. To zwyczajny morał: egoista innemu nie da, altruista się z bliźnim podzieli. Ale też to obserw

  • Bogactwo prostoty, hojności

    2 List do Koryntian 8,1-2 „Donosimy wam, bracia, o łasce Bożej, jakiej dostąpiły Kościoły Macedonii, jak to w dotkliwej próbie ucisku uradowały się bardzo

Komentarze
2017/06/10 20:40:11
Godne jest zauważenia ze to nie jest przypowieść.Wdowa była realna i jej ubóstwo też realne.
Ale najważniejsza była jej OFIARNOŚĆ.Dała wszystko ..ze swojego UBÓSTWA.
Można jej przypisać wielkie serce....,,Wszystkiego'' tak jak ona nie wrzucił do skarbony nikt.Czy są dzisiaj tacy ofiarodawcy?Nie koniecznie chodzi tutaj o tacę czy skarbonę na ,,datki''. Nie znam takich darczyńców...może dawnniej byli.?
Na pewno ocena Jezusa nie była przypuszczeniem .. albo taką demonstracyjną pochwałą na wyrost... dla publiczności.
Nie wiem ale ja nie znam przecież wszystkich starań Franciszka i jego wysiłków w walce o cnoty WIERZĄCYCH. Nie spotkałem jednak jego konkretnych zachęt..aby gromił niemiłosiernie swoich hierarchów..zwłaszcza tych majętnych. Tam obowiązuje przeciez swoista Etykieta.
Tak bardziej ogólnie owszem...Sam też jadł w stołówce watykańskiej rybę z ryżem..pogadal z innymi abonentami stołówki...ale na stałe tam nie musiał zostać.
Nie wiadomo jak też działa na innych przykład o ofiarności. Ja za nic nie chcę sie dokładać do wina..na usilne prośby nagabywaczy. Ciągle nie wiem czy podstawowym motywem jest moja chciwość czy moja wyimaginowana,,troska o trzeźwość bliźniego''...a może jeszcze coś? Np chęć UPOKORZENIA ..innych.
,,No co pan kupisz z 2 złote "? pytał taki jeden..
Wdowa też mogła zapytać ,, Co ja kupię za tę mamonę przecież to nic nie warte?!'' Jestem biedna...ale Pan mnie nie opuści.. A to przecież nie przekupstwo,, coś za coś''


-
2017/06/10 20:46:37
Szalom JEZUSIE..! to w mentalności Izraelity Obecnego..nam współczesnego..to dość dużo..Oby urosło ..więcej z obu stron.,,Błogosławieni Pokój czyniący ''spiewał Czesław Niemen.. Błoogosłaaaaawieniiii!
-
2017/06/10 21:09:02
Czyniący - błogosławieni, a burzący "Mają przeprosić i wyrazić posłuszeństwo", w przeciwnym razie zostaną suspendowani www.pch24.pl/papiez-ostrzega-nieposlusznych-kaplanow-z-nigerii--maja-przeprosic-i-wyrazic-posluszenstwo,52226,i.html
Jeszcze nie tak dawno papież zachęcał wiernych do robienia bałaganu, teraz czas na porządkowanie tego bałaganu, który w przypadku Afrykańczyków nazwał trybalizmem...Prawdopodobnie wszyscy mamy afrykańskie korzenie i im prymitywniejsze geny ktoś po przodkach odziedziczył, tym większym jest trybalistą... Nie wiem, na ile prawdziwa jest ta nowinka, ale prawdopodobnie także trybalizm łączy się często w człowieku z umiłowaniem jazzu ...
Papież Franciszek zaskoczył mnie swoim radykalizmem, ciekawe ilu kapłanów liczy Ahiara i ilu z nich wyrazi pokorę?
-
2017/06/11 09:03:19
Znalazłam też w sieci wypowiedź francuskiego polityka Michaela Paulata o uchodźcach, odkrywa niejako nimb tajemniczości (zwykłą burkę tkaną na Pudelku!), tego, kto jest uchodźcą: Widziałem jak bardzo jesteście okrutni, aroganccy i głupi. Zupełnie nic nie stworzyliście, nic nie zrobiliście. Jesteście tylko okrutną sektą. Nie szanujecie waszych kobiet. Zmuszacie je by były waszymi niewolnicami widziałem jak mordujecie chrześcijan Wśród tzw. "naszych" mężczyzn uchodźców nie brakuje, którzy swą przemoc wobec słabszych kwitują OHYDNYM:" "I nie ma Pani do kogo się odwołać, bo JA tu o wszystkim decyduję". Tego się nie da zrozumieć!!! Michael Paulat mówi o nich : nie powinniście istnieć. !!!!!! Istnieli, istnieją i będą istnieć - żadne słowa takim "eleganckim rycerzykom" nie trafiają do zakutego łba!
To są ofiary losu, których "właściwości" wykorzystuje ten, kto obsadza nimi swoje "poletko".............innego wyjaśnienia istnienia takich zachowań, które "nie powinny istnieć" - nie znajduję.
-
2017/06/11 10:49:38
Uważam, że powinniśmy odróżniać autorytet Urzędu Nauczycielskiego Kościoła, głoszącego prawdy wiary, od autorytetu władz kościelnych podejmujących decyzje administracyjne, w tym kadrowe. Podobno polski Kościół narodowy powstał wtedy, gdy biskupem jednej z diecezji w USA (gdzie Polonia była liczna) został Irlandczyk szczególnie nie lubiący Polaków. Z kolei na Opolszczyźnie od dziesiątków lat ordynariuszem zostaje biskup wywodzący się z mniejszości niemieckiej. W latach dziewięćdziesiątych biskup Nossol otwarcie upominał Polaków, aby nie wypominali Niemcom doznanych krzywd (ale nie oponował, gdy miejscowi Niemcy rozwodzili się na temat krzywd doznanych po wojnie od Polaków).
W latach sześćdziesiątych byłem świadkiem konfliktu między miejscowym proboszczem, a biskupem, którym wtedy był kardynał Wyszyński. Byłem świadkiem na tyle, że miałem wgląd w korespondencję między proboszczem a kurią. Chodziło o decyzję przeniesienia zasłużonego proboszcza na zaniedbaną wiejską parafię, w atmosferze intrygowania młodych księży wikarych przeciw proboszczowi. Po kilku latach Wyszyński - w ramach wizytowania parafii - przyznał, że jego decyzja była błędna i przeprosił wiernych za zgorszenie. To jeszcze jeden dowód, że decyzje kadrowe należy podejmować rozważnie.
-
2017/06/11 11:08:59
Kościół który powinien stać na straży prawdy,sam rozprzestrzenia manipulacje i kłamstwo.
I nie interesuje mnie czy to urzędnicy mający głosić prawdę wiary czy też kościelni urzędnicy od spraw kadrowych.
Interesuje mnie fakt.
-
2017/06/11 11:59:07
wyjaśnij nam zatem, Ewo, jaka decyzja kadrowa jest prawdą, a jaka - manipulacją lub kłamstwem.
-
2017/06/11 13:19:07
Prawdą jest adekwatne dostosowanie stanowiska do możliwości pracownika.Manipulacją i kłamstwem jest mianowanie słupów na stanowiska /wszystko jedno jakie/ kosztem płacy,pracy i uczciwości innych pracowników.
-
2017/06/11 13:19:12
Atrojko, dzięki. Dzisiaj zamieściłam pod artykułem D.Br. "Ekumeniczny akt kapitulacji?" taki oto komentarz:
Świetny tytuł artykułu. Wystarczy usunąć ten znak zapytania i mamy rzetelną ocenę 500-lecia Reformacji i 50-lecia dialogu rzymskokatolicko-luterańskiego. A swoją drogą, cieszę się, że Koscioł Rzymskokatolicki nadal trzyma się twardo przy obronie chrześcijańskich norm i wartości, tudzież apostolskiego depozytu Wiary, bo to co pokazały "kościoły" protestanckie podczas ostatnich Ewangelickich Dni Koscioła w Niemczech - to HOMO-GENDEROWA APOKALIPSA i nic więcej....
ps. Chyba Benedykt XVI miał rację pisząc, żeby pewnych 'wspólnot' nie nazywać kościołami (Dominus Iesus).


Zobaczymy co będzie ......
-
2017/06/11 14:09:16
Awi, ten prywatny skwer, który nazwę ma wprowadzającą w błąd ewentualnego czytelnika, nigdy do niczego nikogo nie doprowadzi, jedynie śledzi , jak więksi od tego skwerku ciężką pracą prowadzą... do sukcesu, przynajmniej w postaci rozładowania wrogości w zróżnicowanych bardzo światach. Jeśli ten skompromitowany redaktor podejmie dialog, to dobry znak.... byłaby nadzieja na podjęcie działań we właściwym kierunku... Dobrze też będzie, jeśli milczeniem zareaguje, oznaczałoby to, że coś w nim się jednak przełamało! Ale jeśli znowu zacznie prowadzić jakąś gierkę - wtedy już naprawdę znak zapytania na końcu tytułu zbędny.
-
2017/06/11 14:34:41
Atrojka..Pomyśl czy Tytroszkę w swoim ,,świętym Uniesieniu '' nie przesadzasz porównując Dr. Bruncza do ISIS?.. Ja rozumiem ..chyba trochę ,,uczuciową lojalność'' ..ale czy to nie hiperbola?
Zauwazyłem kiedyś że wstręt czujesz do niektórych wpisów. Wolno Ci to oczywiste..wolno Ci również przesadzać..to błogosławieństwo blogu ..tu nie widać twarzy,nie czuć potu i zakrzywionych palców nie widać.
Jest to trochę w kontraście z drugim biegunem Twijej uczuciowości i wrazliwości. ..Te witraze kolorowe, ten Bach..ten Vivaldi..Antonioni.. czy może inne perły..itd. Zdrugiej demonstrujesz..niechęć i krańcowe uczucia do człowieka którego nie znasz..?
Ohyda! Ohyda! ohyyyyda!... dlaczego? Czy dlatego ze jest mężczyzną? i próbował ograniczać na własnym blogu ...coś czego nie akceptował?
Myślę że miał prawo..Jeżeli chodzi o racje to juz inna sprawa.
Na tutejszym blogu ja zostałem fałszywie i niesprawiedliwie oskarzony że ,,piszę i głoszę wiarę za pieniądze''.
Choć sie nie gniewam ..bo to dla mnie stare kłamstwo jeszcze od przedszkola....Ale Ty....dlaczego nie zaprotestowałaś i tak..tak żywiołowo? Czy nie jest to sexistowskie zachowanie? A może może jest coś jeszcze..? Trzeba znowu na ten witraż..spojrzeć..Aniołki płakać będą...?Odszukać ten nastrój wrażliwej chrzescijanki..?
-
2017/06/11 15:04:49
Bo to szczególna wrażliwość Awarcho.
Wysublimowana.
-
2017/06/11 15:15:14
Awarcho - tego pana porównałam do charakterystyki uchodźców, jaką nakreślił francuski Minister Spraw Wewnętrznych (czy Zewnętrznych) ,a nie do ISIS, więc uniesienie niezbyt święte, ale za to TY w SWOIM! "świętym Uniesieniu" jak wyolbrzymiłeś moje porównanie? Dlaczego, ach dlaczego? Podajesz odpowiedź, że może "uczuciowa lojalność" z panem Brr., że może hiperbola, może przesada.... Wskazujesz u mnie dwa bieguny, które sam też posiadasz! Domyślam się, że szukasz odpowiedzi na nurtujące Ciebie samego wewnętrzne sprzeczności.... Skąd u mnie zwykle takie żywe reakcje w obliczu przemocy? Nie wiem.
Poza tym, Awarcho, masz rację,że w świecie tworzonym za pomocą słowa pisanego, dzieją się rzeczy, które różnie przez różne osoby są odbierane. rzeczywistość nie musi być taka, jak jej obraz. Redaktor na swoim portalu korzysta z takich funkcji, z jakich ma prawo korzystać i nikt mu tego zabronić nie może. Wyrzuca czyjeś teksty, blokuje, grozi, że zablokuje konto .... ponieważ nie lubi egzaltacji i nie życzy sobie, by go do tej egzaltacji doprowadzano. To dlaczego się w to bawi? Jak z dzieckiem, jak z kobietą? Nawet gdyby jako redaktor sam stworzył taką kobiecą fikcyjną postać, którą poucza, wychowuje, stawia wymagania, a ona i tak po swojemu pisze - to ewentualny czytelnik tej gierki wciągany jest w fikcyjny świat i tworzy sobie swój sąd o fikcji, narratorze, autorze - całym tym świecie przedstawionym, a ja, jako nałogowa czytelniczka - różnych lektur - wyrażam swoje zdanie. Prawda pozafikcyjna, pozasłowna! może być całkiem inna. I wierzę w to, że jest inna!!! O czym pisałam wiele razy. I jeszcze jedno poza tym , Awarcho - nie udawaj takiego płaczącego aniołka. Ty stosujesz "przemoc" wobec Awi, a ona się broni tekstami, które twierdzisz, że Cię dotykają. Protestuję czasami wobec tej Twojej przemocy, za słabo jednak, mocniej nie dam rady - musiałabym przewertować dziesiątki tomów jakichś dzieł teologicznych , aby Ci udowodnić, że nie masz racji! A to jest niemożliwe. To, żebyś mnie posłuchał i sam się wysilił w znalezieniu argumentu dla Awi, że tłumaczenie Słowa Bożego, z jakiego korzystasz, jest błędne - też raczej jest niemożliwe :/
-
2017/06/11 17:34:37
Łoj dyna dyna Atrojko Jedyna..Walę sie w moją pierś sekciarsą ,,opłacaną pieniędzmi z Hameryki i z Agory''..pierś grzeszną wielce..i strasznie napastliwą.
Gdybym był Dr.Brunczem z jego Autorytetem i znajomością blogów i ludzi.....Mógłbym pomyśleć o jakimś podtekście...dewianckim.. sttarogreckim..
No on jest kim innym...ja nie mogę ani sankcji,...ani podejrzeń. Zadziwia mnie niesłychanie demonstracyjne i gorliw4e okładanie go OHYDĄ NA ZAWOŁANIE.
Wiem poniekąd że za niebotyczna gorliwoscia religijna skrywa sie równie niebotyczne pożądliwości. Namiętność religijna i cielesna w wielu przypadkach połączona braterstwem intelektualnym...rodzi perły..perły.Te perły innych traktuja jak wieprze...zakłócają im odbiór nieba..takiego czy innego nieba...Nienawiść do Charamsy do Pederastów do mężczyzn ..nie jest tak zarysowana jak ,,niechęć'' do molestantów..czy związków innej dewiacji.??/
-
2017/06/11 17:56:01
Nie Atrojka ja twierdzę że to tłumaczenie które ja stosuję JEST WŁASCIWE.Dla awi jest nie do przyjęcia..Awi mnie nie przekona ani ja Avi też nie przekonam. Jednak nie wolno kłamać by poniżyć dyskutanta..Mogę przynieść i zaświadczenie z Agory ze nie otrzymuję pieniędzy ani jakichkolwiek korzyści z pisania..jest to pomówienie...oczernienie.Podobnie zostało oczernione moje wyznanie..Jest to rzecz publicznie znana ...Rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji jest scigane z mocy prawa.
Ja Avi nie przekonuję ani nie zmuszam do moich pogladów..ani nie staram sie wyrzucic z blogu..to tylko dr Bruncz nie wytrzymał i to czy tamto jej zablokował.
Ekumenizm nie nazywa się AVI..
A TY JESTEŚ NIESPRAWIEDLIWA I STRONNICZA W SWOICH OSADĄCH ulegasz zbyt łatwo emocjom. To również Ci WOLNO...Nie wolno jednak obrzucać innych INWEKTYWAMI..
Nie obchodzi mnie wasz wzajemny stosunek.. Ty jednak mi nie pisz o merytoryce..Avi nie jest belfrem przed którym Bruncz ma padac na kolana. ja też.!
-
2017/06/11 18:14:22
Nie obrzucam innych inwektywami! Kogo obrzuciłam i jaką inwektywą? Wyraziłam swoje zdanie na temat stosowania przemocy w jakiejkolwiek formie i uważam, że ktoś, kto taką formę przemocy stosuje, powinien sobie to wziąć do głowy czy serca...Pomyśleć przynajmniej nad tym. Mogłam nic nie pisać, zlekceważyć, niech sobie tam stosuje, co chce, co mnie to obchodzi? Awi sama sobie świetnie radzi, ekumenizując ich wytrwale! Ale szkoda mi tych "biedaków"! może nie wiedzą, że to , co robią, to przemoc i nie zdają sobie sprawy, jak mogą być postrzegani przez takie czytelniczki jak np. atrojka? Przemoc wobec dzieci, kobiet, osób słabszych zawsze postrzegałam jako coś ohydnego i nie przekonasz mnie, że ohydna nie jest. Możecie się kłócić o tłumaczenia, ale nie wolno Ci stosować przemocy!
-
2017/06/11 19:12:05
Ja ciebie nie przekonuję..Ja się tylko dziwie trochę ..że na cyngiel wzięto tylko ,,pederastów'' a mniej jakby molestantów ? Krzysztof Charamsa mololestantem nie jest! Nie jest też zwolennikiem przemocy i ukrywania molestantów.
Narcyzm ma niestety kilka form..
-
2017/06/11 20:12:55
Molestowanie (łac. molestare, fr. molester drażnić, naprzykrzać się) - zachowanie naruszające godność osobistą poprzez natrętne i uporczywe naprzykrzanie się, najczęściej bliskie napastowaniu i nieakceptowane przez społeczeństwo.

Definicja taaaaaak szeroka, że objąć by mogła właściwie każdego człowieka, który swoim zachowaniem lub słowami naruszył czyjąś godność. I ta nieszczęsna "godność" jest wciąż przez kogoś napastowana, a głównie przez to tzw. społeczeństwo! Jeśli szerzej spojrzeć na to zjawisko, nazwane "społeczeństwem" - to niedobrze się robi.
Chyba nasz język nie dorósł do definiowania zjawisk, które na świecie od dawna są znane, a u nas dopiero od niedawna nazywane po imieniu, ale niedookreślone plazmatycznymi definicjami. Koszmar.
-
2017/06/11 20:48:19
Zgoda ... i nie jest to jedyny obszar i objaw ..ale nie tylko naszego społeczeństwa.
W konkretnym przypadku molestowanie jednak zostało sciśle określone.Nie chodzi tylko o słowa ale o konkretne czynności. Charamsa przy całym swoim narcyźmie jest jednak przeciwny naduyżyciom wobec osób Niepełnoletnich. Nie towarzysża mu wyroki jak np.Gilowi. i innym podobnym kimkolwiek są ..albo byli. nie prowadziła prokuratura Watykańska śledztwa przeciw niemu ani nie padały takie oskarżenia.
Jego chucie budzą moją odrazę..ale nie potępię nigdy całego jego życia i jego o działania. Podobnie jak nie potępię Iwaszkiewicza,Laurence Oliviera ..ani Jerzego Waldorffa..Były przecież dziedziny zycia w których byli uzyteczni dla społeczeństwa nie wyrzadzając krzywdy innym w celowy i rozmyślny sposób.
-
2017/06/11 21:08:17
Nie padło tu potępienie człowieka! Ja bynajmniej nie potępiłam, nie mogłam jedynie znaleźć powodu, aby mu współczuć.Awi zdaje się skrytykowała go nie za pederastię, a za obnoszenie się z nią, afiszowanie, za demaskowanie hipokryzji za pomocą hipokryzji....
-
2017/06/11 21:13:10
Ty nie potępiłaś..Charamsy...masz charakter. i dobrze
..Niemcy mają taką wdzięczną zabawę:
Hast brav gemacht!..hast brav gemacht.! Wirst Du nicht mehr ..ausgelacht...ausgelacht..!
-
2017/06/11 21:23:06
Ewo - chciałbym ci przypomnieć, że dyskusja dotyczyła przypadku nominacji biskupa diecezji w Nigerii i konfliktu w związku z tą nominacją. Na jakiej podstawie twierdzisz, że biskup nominat był "slupem" pozbawionym kwalifikacji? Czy możesz to udokumentować? Na tym właśnie polega problem w polityce kadrowej, że oprócz kwalifikacji należy uwzględniać także inne uwarunkowania, których ty nie dostrzegasz.
Awarcho - co do postępowania Jarosława Iwaszkiewicza - chciałbym zwrócić uwagę, że ten człowiek był żonaty. Wiążąc się ze swoją żoną, coś jej obiecywał, i to uroczyście, przy świadkach. A potem - współżyjąc ze swoimi partnerami - regularnie ją zdradzał. Naprawdę uważasz, że takiego postępowania nie należy potępiać?
-
2017/06/11 22:20:18
"Nie obrzucam innych inwektywami! Kogo obrzuciłam i jaką inwektywą?"

Mnie np nazwałaś "impertynentem" - :]
-
2017/06/12 06:01:34
Oczywiście ze jego życie płciowe było wstrętne i grzeszne i krzywdzace innych..ale inne strony życia...były wypełnione pracą,sztuką. Podobnie bywa z niejednym duchownym. Jest pracowity ..uczciwy w sprawach materialnych przyjacielski..niejednokrotnie ofiarny.
Sex i zycie uczuciowe to tylko część doby. Jednak jak nauczał Paweł ..tacy którzy tych rzeczy sie dopuszczają Królestwa Bożego nie odziedziczą'' Żyją bowiem przeciw celowi do którego Bóg powołał człowieka. Wielu robi to świadomie,wielu mniej świadomie..wielu instynktownie napędzanych żądzą która świadomość i poczucie grzechu tłumi.Lekceważenie i ignorancja popędów w wychowaniu człowieka jest błędem.Efektem ich moze być właśnie dewiacja..lub choroba psychiczna.Proces wychowawczy powinien zawierać takie elementy aby mężczyzna czy kobieta byli swiadomi swego ciała i roli społecznej i przede wszystkim rodzinnej. Tłamszenie płciowości ,,wychowaniem ,,duchowym'' lub,,kulturalnym''..zadawala nauczyciela czy wychowawcę..ale wypacza .Izolacja płci .i bezustanan kontrola również podobne efekty czyni. W Grę wchodza też czynniki które nie do końca sa jasne...Gorsza rzeczą jest przemoc i nienawiść..Przez przemoc i nienawiść dawny świat zginął zatopiony wodą pisze w Biblii. Stała sie powszechna..a w takiej sytuacji nikt nie sznuje niczyich praw..ani bozyćh ani ludzkich. Żądze podsycane przez diabła .i demonizm szaleja.
-
2017/06/12 06:07:58
Ceramik,
...to nie była inwektywa..., wcześniej wyjaśniałam, dlaczego tak Cię nazwałam. Ciężar odpowiedzialności za to słowo ponosisz wspólnie z tym redaktorem, którego mi przypominasz, a o którym Awi opisała, w jaki sposób ją molestował!
Poczytałam też stronę, którą mi poleciłeś i doszłam, że do wniosku, że to raczej nie Pudelek jest autorem tej impertynencji, którą się posługujesz w przekraczaniu własnych granic wolności.
-
2017/06/12 08:47:57
Ja się na Kościele jego sprawach i kadrach nie znam Janmuszu.Pisałam o tym co mi znane.Pisałam o kadrach ludzi świeckich i absolutnie nie na stanowiskach w Urzędach Kościelnych.
-
2017/06/12 08:51:37
Jakże można podważać coś co Święte? Janmuszu? /mnie nauczano o niepodważalności Słowa/decyzji Kościoła/. Święte to Święte i kropka.
-
2017/06/12 09:06:48
Tylko że,jak dupek święty rozprzestrzenia krzywdę w stosunku do człowieka, SIĘ BURZĘ.
I nie mam względu na jego świętość.Nie oddaję,ale się burzę.