Czemu pisanki ? Bo to pisanie, mój zawód. I Pismo Święte. I coś trochę podobnego do pisanek wielkanocnych, choć nie całkiem... Jan Turnau
Blog > Komentarze do wpisu
Jego matka, więc i nasza

Dzieje Apostolskie 1,12-14
Ewangelia Jana 19, 25-27
Zanotował autor tej księgi, czyli najpewniej Łukasz, że po odejściu Jezusa do nieba zebrali się apostołowie w „górnej sali” („wieczerniku”). Zebrali się wraz z „niewiastami” (tymi, które Mu towarzyszyły w Jego misyjnych wędrówkach), Jego matką i braćmi. W tym składzie zaskakuje może trochę obecność „braci”: byli to Jego bracia rodzeni (taką możliwość widzą ewangelicy: Jezus jako syn pierworodny, ale nie jedyny) albo według tradycji katolickiej cioteczni, stryjeczni lub przyrodni. Wynika z tego w każdym razie, że tymczasem uwierzyli w Niego, choć wcześniej było inaczej, o czym wspomina Ewangelia Jana 5,7.
Obecność zaś tam Maryi skłoniła mój Kościół do nazywania jej także Jego matką i do poświęcenia jej pierwszego dnia po uroczystości, która zaczęła się wczoraj i zwie się w Polsce potocznie Zielonymi Świątkami. Bo przecież wspominamy w to święto zstąpienie na apostołów Ducha Świętego, czyli właśnie powstanie Kościoła. Tekst Dziejów Apostolskich powie o tym wnet, czytany był już w liturgii wczoraj.
Maryja jest matką Kościoła, ale jej duchowe macierzyństwo obejmuje właściwie całą ludzkość. Można by tak powiedzieć, gdyby zinterpretować odpowiednio słowa Jezusa powiedziane z krzyża do Maryi o Janie: „Oto matka twoja”. Tak te słowa rozumieją teologowie katoliccy, według nich Jan jest tutaj przedstawicielem ludzkiego rodu.
Ewangelicy, przynajmniej niektórzy, mówią natomiast, że słowa z krzyża dotyczyły tylko relacji między tym dwojgiem. Chodziło tylko o opiekę Jana nad Maryją, gdy jej syn umrze:
Ewangelia Jana kończy perykopę słowami: „I od tej chwili wziął ją uczeń do siebie”. Biblia Poznańska zaznacza jednak, że nie chodzi o egzegezę biblistyczną, tylko o wnioskowanie teologiczne – i jest to na pewno tylko to. Ale kiedy nad tą sprawą myślałem, przyszło mi do głowy, że mamy tu natomiast jakby argument na rzecz poglądu, że Jezus był jednak synem Maryi jedynym: gdyby było inaczej, mogliby zająć się rodzoną matką inni Jego bracia rodzeni, już wtedy w Niego wierzący.

poniedziałek, 05 czerwca 2017, jan.turnau

Polecane wpisy

  • Co jest w życiu najważniejsze

    Ewangelia Łukasza 12,13-21 Prośby ludzkie Go czasem denerwowały. Raz kiedyś ta czyjaś, żeby Jezus wpłynął moralnie na brata, aby się podzielił z nim spadkiem. P

  • Co cesarskiego, cesarzowi...

    Ewangelia Mateusza 22,15-21 Perykopa dla wszystkich ważna, ponieważ polityczna, takich w ewangeliach niewiele. O tym, że władzy państwowej, wtedy cesarskiej, cz

  • Znów o odwadze, teraz bardzo konkretnie

    Ewangelia Łukasz 12,11-12 „A kiedy was ciągać będą po synagogach, urzędach i władzach, nie martwcie się, w jaki sposób albo czym macie się bronić lub co m

Komentarze
2017/06/05 21:21:55
Ten ostatni argument jakby potwierdzał .. że był Tylko Jezus. Z treści ewangelii nie wynika jednak że to ,,rodzeństwo''..wymienione zarówno w Ewangelii Jana jak i innych..już uwierzyło. Możliwe i prawdopodobne.Wydaje się jednak że nie byli w Jeruzalem w czasie tych wypadków.Jakub ,,brat Pański'' ścięty z wyroku Heroda uaktywnił się potem..Być może ze rodzina jak to bywa ,została zastraszona i usunęła się..oczywiście poza Matką.Reakcją na okrutną kaźń i śmierć..mogła być właśnie zmiana ..myślenia.Tak czy owak nawet wyśmiewający Jezusa powiedzmy ,,bracia '' nie mogli być obojętni!
Zasługi Marii niewątpliwie WYJĄTKOWE!...Na Nią też zesłany został Duch...
50 dni od Paschy obchodzono w Izraelu też jakieś tradycyjne święto.. Teraz w samym centrum Judaizmu jakikolwiek on był spełniło sie prorokowanie dane Ludowi
.Chrześcijanie pobudzeni duchem mieli otrzymać dary Ducha i zgodnie z proroctwem Joela,,prorokować''.!
Ten termin..rozumiano wtedy w takim ujęciu..,,Głosić Ewangelię..o Chrystusie''

I wyleję potem Ducha mego na wszelkie ciało, a synowie wasi i córki wasze prorokować będą, starcy wasi będą śnili, a młodzieńcy wasi będą mieli widzenia. Nawet na niewolników i niewolnice wyleję Ducha mego w owych dniach.

W dniu Zielonych Świąt apostoł Piotr wskazał, iż powyższe proroctwo wypełniło się na ówczesnej społeczności chrześcijańskiej. Jednak w całości proroctwo to wypełni się w czasch przyszłych, ponieważ cała księga Joela dotyczy czasów ostatecznych .

Bardzo cieszę sie z powrotu Pana Redaktora.
-
2017/06/05 21:46:24
Ja też się cieszę.
-
2017/06/05 22:45:33
Mimo, żem oficjalnie ewangeliczka, przyjmuje w obu poruszonych przez p. Redaktora wątkach, wyłącznie egzegezę katolicką. Jezus powierzając z Krzyża Maryję swemu uczniowi Janowi, powierza jej nas wszystkich, ponieważ my, chrześcijanie, wszyscy jesteśmy Jego uczniami. W kwestii "braci" też przyjmuję wykładnię katolicką, każda inna tchnie herezją (dla mnie).
-
2017/06/06 00:04:26
Same domysły,ale jeśli wierzyć Ewangeliom,
to Jezus miał większą rodzinę i braci,
i jego rodzina uważała go za obłakanego,
i tylko matka akceptowała Go i mogła mieć wpływ na Jego rozwój duchowy,
Bo gdyby było inaczej, to nie byłaby odrzucona przez swoją rodzinę,
i bracia Jezusa zaopiekowaliby się Marią na starość,
a skoro to Jan zaopiekował się Marią i wziął Ją do swego domu,
to znaczy,że po śmierci Jezusa została sama,bez wsparcia swojej rodziny.

Takie mogą być fakty,a jeśli miała wpływ na rozwój duchowy Jezusa,
to musiała to czynić w tajemnicy przed rodziną,
- skoro rodzina odrzucała Jezusa,a Ona została sama po śmierci Jego -
i zasugerowana objawieniami bożymi,kiedy była w ciąży z Jezusem,
musiała być nadal oświecana światłem bożym przez Boga,
by przygotowywać Jezusa do misji kapłańskiej,
którego od dziecka oddała Bogu jak Ojcu w miłości do ludzi,
i dlatego duchowy kontakt Boga z Jezusem był łatwiejszy,bez oporów,
a Jezus zjednoczył się w miłości z Bogiem i poczuł się dzieckiem bożym,
jako wzorzec wiary dla ludzi,by też stawali się dziećmi bożymi,
a modlitwa "Ojcze nasz.....", potwierdza ten fakt.

-
2017/06/06 06:21:49
Oto matka twoja
to słowa odwołujące się przecież do doświadczenia znanego każdemu człowiekowi. Doświadczenie osobliwe, niedające się opisać sumą faktów, zdań... Samo słowo "matka"...
(czasami zauważałam w różnych okolicznościach, że samo słowo "matka" wypowiadanie, wykrzykiwane, wzywane : mamaaaaa, maaaaaaamo!!!!!!!!!!!! budzi u wielu osób agresję, jakąś chęć zakrzyknięcia kategorycznego: "zamknij się!")
Czy Kościół swoim stosunkiem do Matki Bożej tę agresję umniejszają?
Wątpię. Chociaż w ostatecznym rozrachunku - może....)

Drugi dowód na potrzebę obecności w sferze duchowej człowieka "Matki" , innej niż ta biologiczna, innej niż ta z racji wiary nadana czyli chrzestna , jest stosunek ludzi do matek zwanych teściowymi. Któregoś dnia w swoim życiu (nie każdy) słyszy słowa o jakiejś obcej osobie: Oto matka twoja .... a innego dnia kobieta staje przed faktem, że komuś są te słowa o niej mówione: oto matka twoja......
(Czy kościół robi coś, by słowo "teściowa" brzęczało mniej nieprzyjemnie?)....Też wątpię.
Wizerunki matki ..... gdyby nie ingerencja państwa, kościół byłby bezradny wobec wszystkich patologii związanych z wszelkiego rodzaju "matkami">... Byłby tylko "świętoszkowatym" gadaniem oderwanym od rzeczywistości...gadaniem skierowanym do "świętoszkowatych", którzy w znacznej mierze wysłuchają, pochylą głowę przed wizerunkiem, ale wracając do życia, kierują się dewizą: zapamiętaj, my nie jesteśmy Jezusami! Nie jesteśmy Boskimi Matkami!... itd.
Co na szczęście - dzięki interwencji "Państwa" - brzmi coraz mniej groźnie.................


-
2017/06/06 07:06:54
Atrojka....a co sądzisz o nadużyciach w tej mierze? Czy np. wezwania typu: O MATKO NAJŚWIĘTSZA!.. MATKO JEDYNA..! MATKO BOSKA!.. przy byle okazji i byle gdzie przynosi chwałę Matce Jezusa?
Podam dość popularny przykład z Małopolski: Matkobosko Anielka! dlaczego ten pies na podwórku nieuwiązany..przecie kogo uźre!'' odpowiedź Anielki można hipotetycznie i praktycznie usłyszeć: ..O..Maryjo jedyna ..a kto go puścieł?
????..
-
2017/06/06 07:44:39
Awarcho, nie sądzę! Czasami używam, ale nie nadużywam.
Napisałeś: "byle gdzie" i "przy byle okazji" . Uważam, że podwórko to nie jest miejsce "byle gdzie" .... uważam też, że istnienie jakiegokolwiek zagrożenia - to tez nie "byle okazja".............
Nawet "byle jak" do tego przykładu nie pasuje... Okrzyk używany czy nadużywany przez ludzi "O Matko Boska" świadczy o wewnętrznym poruszeniu, bez którego ( w takiej czy innej formie) człowiek by się chyba odczłowieczył.....
-
2017/06/06 07:48:52
Czy można dalej rozszerzyć to powierzenie w taki sposób: Matko oto Naród Twój..Matko oto Rząd Twój? zabiegając o Jej przychylność tej czy tamtej opcji?
-Modlitwy o wstawiennictwo u Najwyższego przynoszą zadziwiające skutki!!
Dzięki temu nie ma u nas terroryzmu...ale czasem Matka Nasza w trosce o Naród zadziała....spektakularnie.
Oto uroczystość w Warszawie z prof Ewą Łętowską,,cudem '' ..jakimś nie odbyła się normalnie bo ostrzezone organa policji kazały opuścić lokum z powodu rzekomej bomby....aby ocalić cenne życie wielu nawet,,niemiłych''uczestników.
Uczestnicy I GOŚCIE ..musieli ograniczyć sie do kawiarni, a pani profesor mówiła stojac na krześle.
Jak miło wiedzieć że Matka Nasza jest zaangażowana! Chroni nie tylko swoich!..Również w taki sposób!..Nie dopuściła do siania niepopularnych i niepożądanych poglądów. i ochroniła Swój Naród..i nierozsądnych niewdzięcznych oportunistów.!!!
Telefon do policji załatwił tak wiele...nie wiadomo czy to ntelefon z góry.. czy z dołu czy z boku.?
To wie już tylko Ona...i kilku innych .
-
2017/06/06 08:13:08
Matka Boska jest Matką Boską w opinii ludzi wierzących w Boga, w Nią.... ludzi wierzących także , że jest Matką dla wszystkich, nie tylko dla wierzących... Jest to pogląd jednoczący - takim dziwnym jednoczeniem, które umacnia podziały. Kościół stojący na straży tego poglądu, stoi na straży, że wszystko, co dobre, co matczyne, czyli opiekuńcze, łagodne, zatroskane, cierpliwe ... itd. to zawdzięczamy Jej, Matce, a co złe, to z piekła rodem, z piekła, z którego nawet matki wyciągnąć nieszczęśników nie potrafią :/
Postawa odwrotna - to terroryzm. Terroryści autorstwo wszystkich złych wydarzeń natychmiast przypisują sobie. Istnieje taki uniwersalny test na bycie terrorystą - jeżeli przypisujesz sobie coś, co w istocie jest osiągnięciem "Matki" - tej macierzystej komórki! - to jesteś terrorystą!
-
2017/06/06 13:19:46
Refleksje Atrojki na temat aspektów pojęcia "matki" bardzo interesujące, natomiast wyciąganie przez komentatora Awarcho akcentów politycznych i wątku p. Łętowskiej - zupełnie niepotrzebne, nieuzasadnione.

PO CO PAN TO ROBI? Postarajmy się wszyscy ograniczać do tematu Pisanki, bo inaczej znowu zrobi się tu bagno. Wyciagnijmy wnioski.
-
2017/06/06 13:20:56
Z całej tej sytuacji wynika, że rzekomą bombą, której w końcu nie było - miał być wykład pani profesor zatytułowany: "Konstytucja i poezja".... Moim zdaniem alarm przed wykładem to był sygnał z boku!(stereo)
www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/byla-sedzia-tk-prof-ewa-letowska-odebrala-nagrode-pen-clubu,746393.html
-
2017/06/06 14:26:52
Awi, nie uważam, że wątek wyciągnięty przez Awarcho jest polityczny... jest jak najbardziej chrześcijański, szczególnie ze względu na osobę pani profesor, która w jednej ze swoich b.interesujących wypowiedzi poruszyła kiedyś temat "jałowych kobiet", przekonań pokutujących gdzieś w zacieśnionych tradycją świadomościach, jakoby wartość kobiety mierzona jest ilością i jakością urodzonych i wychowanych dzieci. Te kobiety, które nie są matkami,postrzegane są jako jałowe. Kościół naucza poszanowania każdego człowieka, jednak ludzie "kościelni" z faktu chociażby wywyższenia Matki Bożej, wywyższają także ludzi, będących matkami, a wobec nie-matek - czyżby musieli stosować fałszywe alarmy, by podnieść zainteresowanie tym, co one mają do powiedzenia?
-
2017/06/06 14:27:42
@Awi..

Czy chrześcijanin ma być analfabetą politycznym,
wykorzystywanym przez oszustów czy karierowiczów politycznych ?
Czy ma prawo być bardziej świadomym obywatelem w swoim państwie
i współdecydować poprzez wybory parlamentarne o rozwoju swego kraju?

A może prof. Ewa Łętowska czasem niesie kaganiec oświaty?
Dobrze,że ma dobrą wolę i chce jeszcze służyć wiedzą dla dobra Polaków.

-
2017/06/06 14:59:48
KW-9 Twój sygnał o ludziach, że są analfabetami politycznymi ci, którzy polityką w ogóle się nie interesują - jest też fałszywy. Może nie chcą się interesować, może mają inne zainteresowania?, a polityki nie lubią, nie ufają jej, uważają za kręcenie i mataczenie ... I może właśnie tacy bardziej przyczyniają się do rozwoju swojego kraju niż ci tzw. politycy, którzy przyczyniają się głównie do rozwoju swojego konta???
-
2017/06/06 15:26:05
KW9 ma świętą rację. Chrześcijanin nie miał być politycznym ani społecznym analfabetą. Według ewangelii i nauczania Pawła z Tarsu..miał oddawać Bogu co,,boskie''..Cesarzowi Cezarowi co ,,cesarskie.;;Inną rzeczą już jest osobiste zaangażowanie w obalenie lub ustanawianie tej czy tamtej władzy.
Ja osobiście cieszę się z wyróżnień pani prof Łętowskiej.Z satysfakcją obejrzałem przesłany przez Atrojkę link. Oczywiście budzi moje rozczarowanie decyzja czy może intryga albo coś jeszcze..tych ludzi ..którzy wskazując często na Maryję. i swoje zaangazowanie po tej stronie..robią takie ,,NIEMARYJNE'' rzeczy...
Gdyby tak ...na przykład ktoś z,, tej opcji'' oficjalnie wyraził bodaj UBOLEWANIE..z powodu afrontu i dość bezczelnej prowokacji wobec tej zasłużonej kobiety. Właśnie w imię szacunku i pokory jakie w ciagu swego zycia prezentowała Maria?
Widząc ubogich w potrzebie powiedziała do Syna : PANIE WINA NIE MAJĄ..???
Czy wychowani na,, matczynym Maryjnym'' chlebie nie widzą nic innego? czy tylko promują rechot satysfakcji z tego powodu na falach?
OTO MATKA WASZA..NASZA..
To również matka pani prof.Łętowskiej wg. słusznego wywodu Redaktora i Atrojki..
To filozofia ISIS..wzywa do zabijania i niszczenia innych ,,NIEALLAHOWYCH''.
,,Pokój Wam ''.. to znane słowa Jezusa...również pokój pani profesor Łętowskiej.!
Gdy dostrzeżemy ten POKÓJ....Nie czynimy bagna..a ni nie prowokujemy do wojny.

-
2017/06/06 15:37:13
@Atrojka

Jeśli nie chcą interesować się,to mogą nie wiedzieć jacy politycy zadecydują
o ich wolności, prawach i obowiązkach w państwie,
i mogą obudzić się totalitarnym państwie.

Taka postawa jest nieodpowiedzialna i lekkomyślna,
nawet wtedy kiedy mają do wyboru miedzy mniejszym i większym złem,
skoro ludzie ciągle nie są zdolni żyć sprawiedliwie i w miłości,
ale jak będą uczyć się, ewolucyjnie pokonywać,to co złe w społeczeństwie,
to będzie im coraz bliżej do bycia sprawiedliwymi obywatelami.

Wystarczy edukacja masowa,by świadomość bytu wzrastała.

-
2017/06/06 16:31:04
Ale to nie jest blog społeczny ani polityczny. To jest blog specyficzny (!) i należało by to uszanować. Wszedzie wprowadzać tę śmierdzącą politykę .....??Od 10 lat nie mam już telewizora, właśnie po to, żeby się nie karmić tą spreparowaną strawą dla mas i pospólstwa. Mam swoje dwa tygodniki polityczno-spoleczne, ulubionych publicystów, mogę cos znaleźć w internecie dla siebie .....

Uszanujmy specyfikę tekstów pana red.Turnaua!
Nie róbmy znowu sieczki z tego blogu, gdzie każdy bedział pisał na inny temat, bo ma ochote komus przywalić, etc
Może w ten sposób przyciągniemy jakichś nowych sensownych komentatorów ......
-
2017/06/06 17:49:28
Mimo naprawdę szczerych chęci, nie zgadzam się z żadną z Waszych wypowiedzi...

Awi, uważam, że poszanujemy specyfikę tekstów Pana Turnaua, jeśli uznamy, że ktoś, kto jest kilkadziesiąt lat teologiem i swoje dyskusje toczy w swoim gronie - w gronie ludzi dorównujących mu wiedzą teologiczną, całkiem nie potrzebuje naszych teologicznych nowinek lub pomysłów zaczerpniętych z sieci albo nie wiadomo z czego...Udostępnił miejsce, w którym możemy popisać, co tam w duszy komu gra albo możemy nic nie pisać, jak sobie chcemy. Przez tych kilka długich lat pojawiały się tu osoby, które pisały i pisały merytorycznie, na temat, fachowo, naukowo - i co? Wypisały się... Może pogłębiają wiedzę i powrócą... miejmy nadzieję!(że pogłębiają!)

KW-9 -Napisałaś: "Wystarczy edukacja masowa,by świadomość bytu wzrastała." Tak. Jednak wzrost świadomości nie zagwarantuje ludziom wpływu na politykę państwa. Politycy mogą brać pod uwagę zdanie świadomych obywateli, ale rozwiązań muszą szukać zgodnych z wymogami, na które świadomi obywatele żadnego wpływu nie mają. Uważam, że politycy powinni być rozliczani ze swojej działalności, ponosić konsekwencje. Jeśli obecni politycy twierdzą, że ich poprzednicy kradli i okłamywali - to do odpowiedzialności powinni być pociągnięci owi złodzieje i kłamcy, a jeśli to nieprawda, to pociągnięci ci, którzy głoszą tę nieprawdę. Uświadamianie polityczne nas - Twoim zdaniem - to będzie mówienie, że to prawda, czy mówienie , że nieprawda? I w końcu kogo słuchać? Awarcho ma rację, że ludziom, których chciałoby się słuchać - bezczelnie odbierają możliwość mówienia. I to jest terroryzm itotalitaryzm.

Z Awarcho nie zgadzam się natomiast, że należałoby wyrazić ubolewanie ... Łączy się to z fragmentarycznym podawaniem informacji, kawałkowaniem wydarzeń i prześciganiem się przez media w podawaniu do publicznej wiadomości jednego odcinka jakiegoś zdarzenia, urwanego w ciekawym momencie i trzymanie ciekawych dalszego ciągu w napięciu, w oczekiwaniu ... niech komentują, wyrażają przypuszczenia, podejrzenia, wnioski, emocje itd. Awarcho, jak to sobie wyobrażasz? Ktoś dziś wyrazi ubolewanie, że zakpiono z pani profesor tak bardzo zasłużonej ojczyźnie, a jutro , pojutrze, za miesiąc sprawa się wyjaśni i trzeba będzie ubolewanie wycofać, przeprosić, że było przedwczesne i nietrafione, i że właściwie zaistniała sytuacja nie była kpiną, a była zabawna oraz spowodowała większe zainteresowanie pani osobą. Na wykład "Konstytucja i poezja" - czekam z zainteresowaniem, gdybyś nie napisał o tym zdarzeniu, nawet nie słyszałabym o tym wykładzie.
-
2017/06/06 18:56:00
No dobra.. Atrojka..zgoda..Jeśli chcemy być konsekwentni..to przynajmniej nie udzelać wizji i fonii ,,odpowiednich stacji. wyznaniowych''.dla wyrażenia tzw.. ulgi i satysfakcji'' z tego faktu. Rechot w sieci będzie trwał dzień czy dwa..i na to ja już nie reaguję.
-
2017/06/06 20:42:17
Może nie powinnam tego mówić, ale pan Redaktor chyba powrócil tu, bo sprzedaż WYBORCZEJ zmalała w ostatnich dniach o 20%. Czego się nie robi dla ratowania firmy.
Niestety, nie mam ochoty użyczać swego czasu i refleksji mediom opłacanym przez Niemców. To już nie moja bajeczka. Rozumiem, ze może to interesować Ciebie Atrojko i Awarcho.
-
2017/06/07 01:00:12
Atrojko, dodam jeszcze gwoli wyjaśnienia. Za akcenty polityczne wyciągane przez komentatora Awarcho , uważam na przykład takie zdanka jak wyżej:
"Czy można dalej rozszerzyć to powierzenie w taki sposób: Matko oto Naród Twój..Matko oto Rząd Twój? zabiegając o Jej przychylność tej czy tamtej opcji?
-Modlitwy o wstawiennictwo u Najwyższego przynoszą zadziwiające skutki!! "


Uważam, ze osoba, która nie jest katolikiem/chrześcijaninem, nie ma prawa tykać żadnej postaci związanej z chrześcijańską Wiarą i wycierać sobie nią nosa , kiedy się jej podoba. I jeżeli zauważę cos takiego, będę to piętnować i torpedować. A jak pan Awarcho chce, to taką "wolnoamerykankę" może sobie uprawiać w swojej jehowickiej "Strażnicy". Ale wara od naszej (a przynajmniej mojej i pana Redaktora) Wiary i Koscioła. Nie dozwolę robić z tego szamba, chociażby przez szacunek dla "właściciela " tej przestrzeni wirtualnej.
-
2017/06/07 05:10:19
Droga Pani proszę spojrzeć na szambo w Pani szanownej Głowie i sercu przeczące chrześcijańskiej postawie, wobec człowieka i URAGAJĄCE komu sie da .W zalezności od nastroju kąsajace i chlapiące na innych nie wyłaczajac Redaktora papieża i innych Swoiste szambo..jedyne w swoim rodzju.
Proszę zadać sobie uczciwe pytanie kto i jak odpowiada i reaguje na Pani posty oraz następne dwa pytania:
-co pani ma do POZWALANIA LUB NIE POZWALANIA?
-dlaczego robi pani BAGNO ..które suponuje pani innym?czepiając się jak rzep psiego ogona do wszystkich i wszystkiego AGORY,SPRINGERA,REDAKTORA,NISKIEJ EMISYJNOŚCI GAZETY? ii tego że ...,,woda jest mokra?''
-Zaproponuję aby wystąpiła pani do komisji konstytucyjnej z wnioskiem o ograniczenie wolnosci sumienia i wyznania.,,zwłaszca Świadkom Jehowy![ Putin!]
Lub ewentualnie z Prośba do Autora aby panią uczynił cenzorem na tym blogu?

-
2017/06/07 05:17:22
I jeszcze o Szcunku..nie posiada pani szacunku ani właściciela tej jak pani pisze Przestrzeni wirtualnej..ani do NIKOGO.
JEST NATOMIAST WIDOCZNE PRZYWIĄZANIE DO WŁASNEGO EGO i własnej DEWOCJI oraz uporczywe próby dominaci nad wszystkimi .Kilku komentatorów już to opisało..i wyraziło jedni wprost inni inaczej.
-
2017/06/07 07:21:09
Awarcho, jeżeli uważasz , że masz prawo w różny - charakterystyczny dla siebie sposób - "dotykać" naszych świętości (no masz takie prawo!) to dlaczego nie uważasz, że ktoś, np. Awi, nie może "dotykać" Ciebie? Tylko dlatego że nie jesteś świętością i nie obronisz się sam? Czy dlatego że prowokuje Cię do zachowań, jakie u innych piętnujesz?
W sumie to pytania i przypuszczenia retoryczne.................... Nie wiadomo jak działa ten mechanizm.
Co do przejmowania polskich mediów przez obce ręce ---------------- na razie mam mgliste zdanie na ten temat.
I w ogóle dziś pochmurno, deszczowo...........
-
2017/06/07 10:25:03
Wybacz ..ale na temat tej Pani nie pisz do mnie i ja też nie będę. Zauważ ponadto że ja nie pisałem nic konkretnego adresowanego do tej Pani ani nie odnosiłem sie do Jej Świetych postów.. Celem tej Pani jak to już wyraziła jest Wwyeliminowanie wszystkich takich ..co jej zaśmiecaja podwórko. To jest mniej więcedj jej stosunek do wiekszości obecnych i byłych komentatorów. Nie podejmuj zatem proszę tego tematu.
Znam niejedna taka właśnie Panią ..z podobną mentalnością.
Wara ! może ta Pani ..we własnej parafii lub we własnej piaskownicy.Tutaj jest blog..forum.
Ta pani ponadto już mnie dotknąć nie może...Nie pisze od dłuzszego czasu nic innego ,nic merytorycznego...na zaden temat oprócz tej znanej kiszonej ..przekiszonej kapusty.
-
2017/06/07 10:50:59
Atrojka wytłumacz mi co było obraźliwego w moim tekście dotyczącym prof Łetowskiej w swietle powszechnie uznawanego publicznie kultu Marii. Czy było obraźliwe zdziwienie które wyrazam?..albo brak szacunku którego odmówiono pani profesor w tak podstepny sposób? Czy pytanie czy Maria byłaby tak niepokorna jak wrogowie pani Profesor? W jakim stopniu dotyknęło twoich uczuć religijnych i twoich świętości moje pytania?
A może chodzi o to My tu jesteśmy Religia Panującą.. więc......!!! W ynocha! po prostu...Tak?
-
2017/06/07 12:45:39
Zastanawiam się kto Panu płaci za pańskie grafomaństwo, werbalne i mentalne, Ciało Kierownicze ŚJ czy Wyborcza ? Mysle, ze to pierwsze, bo tam przecież placą za tzw. głoszenie. Tylko co to za głoszenie Wiary??? Dwa, trzy cytaty z Biblii i jazda po polityce. Jak do mnie zapukają pańscy wspólbracia, to im pokaże wypowiedzi ich guru z pd Polski, a obecnie wolontariusza WYBORCZEJ ....? Będzie wesoło. Pańska obecność tutaj, na portalu Wyborczej, to komedia, a zarazem hańba dla poważnych Swiadków Jehowy, jakich miałam okazję spotkać w życiu. Ceniłam ich, ale Pan skutecznie obrzydził mi to wyznanie.

ps. odpowiadam na pytanie zadane Atrojce. Nic nie było obraźliwego w tekście dot.pani ŁETOWSKIEJ. TYLKO ŻE TEGO WĄTKU I TEKSTU W OGOLE NIE POWINNO TUTAJ BYĆ. Zadnego związku z tematem Pisanki. Ot, tak, żeby dołożyć Maryi (NMP) i żeby Swiadkowie za to zapłacili. Niech pan nie udaje głupawego naiwniaka ..... I po co pan pisze na ten sam temat 3 komentarze? Można to ująć w jednym. Płacą od komentarza, czy od wiersza ......?
-
2017/06/07 23:18:51
Awi staje się groźnym cenzorem pisanki!
Jest jak niewykształcony bolszewik broniący idei komunistycznej,
który najpierw bije,a potem próbuje myśleć,
ale przewraca się o własne błędy,
ponieważ nie jest w stanie przewidzieć skutków swoich decyzji,
tak Awi broni poprawności religijnej.
Zaczęłam się bać Ciebie Awi!

To Bogu zależy na światłych umysłach czy na analfabetach
niezdolnych kochać siebie i żyć sprawiedliwie?
Czy każda próba rzucania światełka na życie wiernych w państwie
nie służy wyzwalaniu się ich z ograniczeń intelektualnych,
by stawali się świadomi swoich praw, wolności i obowiązków
i odpowiedzialności za wolne wybory?

Z kolei Atrojka napisała cytuję:
Jednak wzrost świadomości nie zagwarantuje ludziom wpływu na politykę państwa
Czy na pewno?
Skoro wiadomo,
że prymitywni wyborcy wybierają do parlamentu podobnych do siebie,
ale bardziej cwanych i z ambicjami politycznymi,którzy im imponują.
To analfabeta obywatel wybierze chama, prymitywnego polityka,
który dla reszty społeczeństwa może zamienić życie w piekło,
a wtedy jest też tak,że kobiety zniewalane są prawem o podłożu religijnym
i odbiera się im prawo do wolnych wyborów,
a państwo jest zarządzane ułomnie i niekompetentnie.