Czemu pisanki ? Bo to pisanie, mój zawód. I Pismo Święte. I coś trochę podobnego do pisanek wielkanocnych, choć nie całkiem... Jan Turnau
Blog > Komentarze do wpisu
Prawo duże i małe?

List do Galatów 2,19
„Ja dla Prawa umarłem przez Prawo, aby żyć dla Boga.”
Strasznie ostry tutaj ten były faryzeusz: ks. Michał Czajkowski twierdzi, że w późniejszych tekstach łagodnieje. Z wiekiem człowiek rozwija się myślowo, mija mu młodzieńcza wojowniczość, więc w Liście do Rzymian Paweł potrafi nawet powiedzieć: „Czyż więc Prawo niweczymy przez wiarę? Przenigdy! Przeciwnie: Prawo utwierdzamy” (EPP). „Wiara ma być okazywana w czynach, Prawo jest więc potrzebne” – tłumaczy Czajkowski. Albowiem jest Prawo i Prawo: zasada koszerności i Dekalog. Rabin Schudrich powiedział mi kiedyś w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”, że wszystkie przepisy Prawa są równie ważne, nie uważa jednak chyba, że zjeść plasterek szynki to to samo, co zabić człowieka. Niemniej gwałtowną obroną uboju rytualnego środowiska żydowskie wystawiają sobie świadectwo hołdowania rytualizmowi niepojętemu dla innych Europejczyków. Niestety troska o dobry PR w świeckim świecie nie jest częstą cechą rabinów, tak jak i biskupów zresztą.

wtorek, 23 lipca 2013, jan.turnau

Polecane wpisy

  • Królestwo zgoła nieziemskie

    Ewangelia Jana 18,33-38 Wielki Piątek. Na pytanie Piłata czy Jezus jest królem żydowskim, odpowiada On precyzyjniej, niż według trzech pierwszych ewangelii. Tam

  • Dzień księdza, dzień Komunii

    Księga Izajasza 61,6 1 List do Koryntian 11,23-26 „Wy zaś będziecie nazywani kapłanami Pana, zwać was będą sługami Boga naszego” . „To jest ci

  • Alleluja!

    Ewangelia Łukasza 19,28-40 Ewangelia Łukasza 22,40-23,56 Niedziela Męki Pańskiej, zwana tradycyjnie Palmową. Jest na dzisiaj tekstów biblijnych dużo. Przede wsz

Komentarze
2013/07/23 12:28:13
"Niemniej gwałtowną obroną uboju rytualnego środowiska żydowskie wystawiają sobie świadectwo hołdowania rytualizmowi niepojętemu dla innych Europejczyków. "

Ooo, to jest bardzo cenna myśl, pod którą sie podpisuję.
-
2013/07/23 13:31:58
Ja także (z zastrzezeniem, dalej) ale ponieważ juz na ten temat tu pisałem, więc nie chcę się powtarzać. A zastrzeżenie moje dotyczy stwierdzenia, że rytualizm ten jest niepojęty dla Europejszyka. Szanowny Gospodarz pisze, jakby nie czytał Kodeksu Kościoła Katolickiego i podobnych dokumentów regulujących RYTUAŁY krk.
-
2013/07/23 15:00:13
No tak, Twoja uwaga tez jest bardzo cenna i rozszerza problem niepomiernie.
Kiedy pisalam poprzedni komentarz, nie pomyslałam o Ofierze, jaką w kosciele katolickim stanowi w zasadzie cała Msza św. No i tu zaczynają sie strome schody. W zasadzie Msza jest okreslana mianem "ofiary bezkrwawej", ale jezeli przyjac, że katolik wierzy, że spozywa realne ciało Chrystusa i pije Jego krew, to sprawa sie komplikuje .....
[w luteranizmie jest troszke inaczej, bo nie ma mszy jako ofiary]
-
2013/07/23 21:12:12
PRAWO DUŻE ..wymagało wykrwawionego mięsa.Prawo MAŁE określało niezbędne [rzekomo] szczegóły wykrwawienia i zabijania,,.... koszernego''.Pewien znawca rzeczy opowiadał że ma to być tylko jedno pociągnięcie ostrza[ odpowiedniego..znowu ostrza].
Te wszystkie szczegóły..wynikają z NADMIERNEJ POBOŻNOŚCI...Efekciarze chcą zajrzeć Bogu w źrenice i otrzymać pochwałę za dokładność.Ta nadmierna dokładność i pobożność w w ielu miejscach została po prostu wyśmiana i wytknięta jeszcze przed Chrystusem ..u proroków na przykład.Dokładność rytualna i obrzędowa i rasowa..skwitowana została zdaniem ,,obrzydły mi wasze ofiary,daremnie wznosicie ręce wasze,na próżno wznosi się dym ..ofiarny..a co do czystości obyczajowo rasowej która też miała być rytuałem to wytknął Ezechiel takimi słowy ojcem twym był Egipcjanin,a matką Kananejka. Eliasz żywił się mięsem przyniesionym przez kruka,prawdopodobie padliną..i pozostawał ,,prorokiem bożym''? Gdy sie zas prześledzi rodowód Mesjasza ..to koszerne włosy stają na głowie. Moabitak,kananejka, nierzadnica z Jerycha..sami koszerni..
Pawłowi ciężko było porzucić to..co paliło go we wnętrzu od młodości..ale wiedział chłop ..ze nie dało się prawa wyegzekwować nad Jordanem..to jakże wytrzymają to poganie.?Nie mylił się..Tu nad Wisłą wyrosła mu konkurencja..chcą nie tylko Prawo wyegzekować..a le też Sprawiedliwość.! Schudrichowi z wrażenia ..pejsy się wyprostują.
Pozdro!
-
2013/07/23 21:30:52
Tu, przy mnozeniu przepisów, obostrzeń, zastrzeżeń, definiowaniu co jest słuszne a co nie, co wolno a co nie, jakie narzędzia kuchenne uzywać do potraw kaszrut a które do niekoszernych jedny słowem do całego tego szalenstwa religijnej przepiso- i kanonokracji od którego żadna z religii wolna nie jest ale niektóre z nich celują i tu katolicyzm jest godnym uczniem swoich braci starszych - chciało by się powiedziec za Ockhamem : nie należy mnożyć bytów (tu: przepisów, prawa) ponad potrzebę. Skutek jest bowiem (nie tylko w religii) taki, że mało kto je rozumie, akceptuje i przestrzega. Ale pianę na ten temat bić mozna obfitą i w nieskończoność.
Mierzi mnie ta dyskusja w kraju, który ma jedną z najokrutniejszych służbę zdrowia w tej okolicy, która, jak to juz napisałem, też uprawia coś w rodzaju uboju rytualnego. Tępym narzędziem...
-
2013/07/23 21:37:26
Kasta kapłańska rację bytu musi mieć. Wymyśla więc rozmaitości do zbawienia niezbędne.

-
2013/07/23 22:17:51
Post w Wigilię był obowiązkowy i nie jest. Postne jedzenie to heca jest i była.
Żydzi mają koszerne, chrześcijanie postne - co objawia się podejrzanie, muzułmanie w dzień głód - w nocy obżarstwo itp. , a Szatan ręce zaciera bo ludzie skupiając się na bzdetach pomijają rudymenta .
-
2013/07/24 00:04:42
Niestety czasem wiara sprzyja przestrzeganiu prawa a czasem nie. Przede wszystkim nie rozumiem tej całej tajemnicy spowiedzi. W tym przypadku prawo powinno być ponad to.
-
2013/07/24 11:39:57
Awarcho, do Twojej wypowiedzi dodałabym jeszcze znamienne słowa z Ksiegi Amosa:

"Nienawidze waszych świąt, gardze nimi,
i nie podobaja mi sie wasze uroczystosci świateczne.
Nawet gdy mi skladacie ofiary
calopalne i ofiary z pokarmów,
nie mam w nich upodobania,
a na ofiary pojednania z tlustych
waszych cieląt nie mogę patrzeć." (Am 5; 21..)

A o tych 'rudymentach', o ktorych pisze słusznie @Fajka, sam Bog mowi tak:
""Lecz nie szukajcie Betelu i nie
chodzcie do Gilgalu
i nie pielgrzymujcie do Beer-Szeby,
[...]
Szukajcie Pana, a zyć bedziecie .."
[...]
"Szukajcie dobrego, a nie złego,
abyscie żyli
i aby Pan,Bog Zastepów, był
z wami tak, jak to mówicie !" (Am 5; 5,6,14)

A zatem dosyc wczesnie (prorok Amos to ok.VIIIw.przed Chrystusem) narod żydowski otrzymywal wskazania co do własciwego przestrzegania norm religijnych ....
I co ...


-
2013/07/24 11:50:07
@Rachunki...
Tajemnica spowiedzi sluzy wylącznie interesom Koscioła katolickiego jako instytucji.
-
2013/07/24 13:53:01
Oczywiście niech księża klepią o naszych grzechach biskupom.
-
2013/07/24 14:12:05
Po co "klepać o grzechach biskupom"?
Może jaśniej o tych " grzechach" i dlaczego człowiek przed człowiekiem (księdzem) ma wyjawiać grzeszki?

Na jakiej podstawie i z czyjego upoważnienia człowiek (ksiądz) rozgrzesza drugiego człowieka?
Pytam poważnie i oczekuje poważnej odpowiedzi.
-
2013/07/24 23:40:19
Panie Redaktorze, biskupów naprawdę nie obchodzą nasze grzechy, lecz chęc utrzymania w tajemnicy grzechów podległego im kleru. Należało by zadac sobie pytanie, gdzie przebiega granica między 'tajemnicą spowiedzi' a 'zatajeniem przestepstwa'? Czy afery pedofilskie i seksualne w kosciele katolickim mogłyby trwac latami - przynosząc coraz to wiecej ofiar - gdyby nie owa 'tajemnica spowiedzi' nabierajaca w tych przypadkach cech znanej ze srodowisk mafijnych tzw. omerty, czyli 'zmowy milczenia' ?
Chwała teologom Reformacji, że odczytując własciwie koncepcję koscioła nowotestamentowego, wyprowadzili ze swoich zborów mebel zwany konfesjonałem.