Czemu pisanki ? Bo to pisanie, mój zawód. I Pismo Święte. I coś trochę podobnego do pisanek wielkanocnych, choć nie całkiem... Jan Turnau
Blog > Komentarze do wpisu
O aniołach, o „Adonai”, o absolutnej Transcendencji

Księga Wyjścia 3,1-6.9-12
Fundamentalna wizja płonącego krzewu: JAHWE przedstawia się Mojżeszowi. Zwracam uwagę na zdanie, że „wtedy ukazał mu się anioł JAHWE”: jest to swoista forma opowiadania o teofaniach. Anioł ten powstrzymuje Abrahama przed synobójstwem, on też zwiastuje pasterzom w Betlejem radość wielką, że narodził się Zbawiciel, czyli występuje, gdy zdarza się coś bardzo ważnego. „Encyklopedia Biblijna” powiada, że ów wysłannik Boży „we wcześniejszych warstwach Starego Testamentu okazuje się niemal imieniem samego Boga”. Między teologami w ogóle jest spór, czy aniołowie to aby na pewno były osobne, osobowe – takie jest jednak nauczanie mojego Kościoła: vide „Katechizm Kościoła Katolickiego” 328-30.
Tyle o aniołach, teraz o samym JAHWE. Tetragram ów powstał z biblijnej troski o ochronę świętości imienia Boga, zrozumiałej, gdy się pamięta, że dla tamtych ludzi imię dawało wgląd w istotę tego, który je nosi, a Bóg jest absolutnie transcendentny, niepoznawalny ludzkim umysłem. Tetragram ów zastępowano tytułem wymawianym jako „Adonaj”, co znaczy po hebrajsku „Mój wielki Pan”. Septuaginta, żydowski starożytny przekład Starego Testamentu na język grecki, tytuł ów przetłumaczyła jako „Kyrios”, czyli Pan właśnie. Co piszę, żeby usprawiedliwić taką terminologię w niektórych polskich tłumaczeniach, np. w Biblii Tysiąclecia. Autorytatywna translatorsko (co nie znaczy, że autorytarna) francuska Biblia Jerozolimska zachowuje termin „Jahwe”.
Co ów termin oznacza w świetle dzisiejszej i jutrzejszej „lekcji”, napiszę jutro. Dziś już tylko komentarz, że starsi bracia w wierze powinni być dla nas wzorem w swojej trosce o ochronę Imienia: bądźmy ostrożniejsi w Jego używaniu (to przykazanie Dekalogu zresztą). Także w słownictwie najbardziej potocznym, ale również w przemądrzałych wywodach teologów, w pobożnym rozgadaniu naszym...

środa, 17 lipca 2013, jan.turnau

Polecane wpisy

  • Królestwo zgoła nieziemskie

    Ewangelia Jana 18,33-38 Wielki Piątek. Na pytanie Piłata czy Jezus jest królem żydowskim, odpowiada On precyzyjniej, niż według trzech pierwszych ewangelii. Tam

  • Dzień księdza, dzień Komunii

    Księga Izajasza 61,6 1 List do Koryntian 11,23-26 „Wy zaś będziecie nazywani kapłanami Pana, zwać was będą sługami Boga naszego” . „To jest ci

  • Alleluja!

    Ewangelia Łukasza 19,28-40 Ewangelia Łukasza 22,40-23,56 Niedziela Męki Pańskiej, zwana tradycyjnie Palmową. Jest na dzisiaj tekstów biblijnych dużo. Przede wsz

Komentarze
2013/07/17 15:48:36
"Bóg jest absolutnie transcendentny, niepoznawalny ludzkim umysłem." - Jan Turnau

Skoro JEST nierozpoznawalny przez ludzki umysł to nasuwa się podstawowe pytanie - dlaaczego tyle ludzkich publicznych wywodów o NIEROZPOZNAWALNYM?
PAN p. Janie też dużo pisze o NIEROZPOZNAWALNYM - dlaczego i w imię czego?

Świat ludzki byłby chyba w innej kondycji moralnej gdyby nie było tylu głosicieli " jedynej i słusznej absolutnej prawdy" - tak ja uważam.
-
2013/07/17 18:21:40
Fragment tekstu Gospodarza, na który zwrócił uwagę Szan.@Piramidalny nasuwa mi następująca refleksję: ludziska fundują sobie byt nierozpoznawalny/nieopisywalny aby potem zapełniać biblioteko opisami swojej niekompetencji w jego opisie i rozpoznaniu. I to tak będzie dalej trwać...
-
2013/07/17 18:22:35
biblioteki
-
2013/07/17 18:37:19
"...I to tak będzie dalej trwać..."

Dopóki, dopóty głupota ludzka będzie górowała nad rozsądkiem i zdolnościami jakimi nas obdarzono.
-
2013/07/17 18:59:00
Ze swojej strony dziękuje Emesowi, że zwrócił (też) uwagę na to, co wszyscy głęboko powinniśmy się zastanowić. W jakim kierunku powinniśmy iść?
Według mnie nie "jedyną i najprawdziwszą prawdą", jedynie może szukać rozsądnych wyjść z tak zagmatwanego naszego życia, które stało się przyczyną (między innymi) "GŁOSICIELI PRAWD JEDYNYCH" i wciąż rozczących sobie prawo do monopolu na swoje "prawdy".
-
2013/07/17 19:00:43
...co wszyscy głęboko powinniśmy się nad tym zastanowić. - tak winno być
Przepraszam.
-
2013/07/17 19:42:07
Więc ja Piramidalny poszukuję rozsądku.Tylko jak go znaleźć gdy doświadczenie zupełnie nierozsądne.
-
2013/07/17 19:53:40
Na pewno Bóg nie jest "Panem",bo nie jest mężczyzną,
choć jest symbolicznie bliższy naturze kobiety,
a potwierdzeniem tego może być nieskończona miłość,
pełna cierpliwości,bo mężczyźni najpierw stosują przemoc,
a dopiero później myślą, jak jest już za późno,
ale tak do końca nie jest,
bo mężczyźni humaniści najpierw myślą,
a bronią się wtedy,kiedy obrona jest konieczna.
-
2013/07/17 20:39:05
Ochrona świętości imienia Boga,co to znaczy?
Żeby nadaremnie nie wzywać?
My nazywamy Bogiem niepojętą formę bytu mającą we władzy
i pod kontrolą wszechświat i życie na ziemi.
A podkreśleniem świętości Boga może być jakość życia ludzi.
I jeśli ludzie odrzucają sprawiedliwość i miłość wzajemną w swoim życiu,
to tak jakby odrzucali prawo Boga do świętości swego życia.

A ja wierzę,że Bóg przybliży swoją naturę naukowcom
i może dojść do współpracy.

Natura człowieka ma coraz mniej tajemnic,
a zdobycze nauki służą ratowaniu zdrowia człowieka.
-
2013/07/17 21:46:19
Naturę? Może.Chroniąc szczelnie swoją OSOBĘ.
Pokroili by Go i posolili.By lepiej widziec a nawet stać się bogiem.
-
2013/07/17 22:32:20
@EWA
Piszesz o ignorantach.

Nauka to wiedza,a kto wiedzą kieruje się,
ten kieruje się prawdą poznania
i nie pozwoli sobie na fałszywy krok.

A miłość do Boga i ludzi powstrzyma przed szaleństwem,
a etyka zawodowa nakaże - nie krzywdź.
-
2013/07/17 22:42:51
Teologia- nauka o Bogu i obowiązkach religijnych człowieka . Za Kopalińskim

Nauka o Bogu czyli nauka o bycie nierozpoznawalnym ludzkim umysłem i wynikających obowiązkach.
Czyli slangowe "s..... w banie " co jedynie przychodzi mi do głowy.
-
2013/07/17 22:53:09
"Mysle, że Richard Dawkins zarabia na ateistach równie dobrze jak księża na wiernych".
[ zob.hasło "Richard Dawkins" na NONSENSOPEDII ;))
-
2013/07/17 23:09:40
Podobno życie ludzkie jest najwytrawniejsze jeżeli żniwa zbiera z ludzkiej głupoty.

Nie Dawkins wciska kit o ubogości ludzkiej, a wciska kler i ich poplecznicy.

Gdyby ludzie byli troszkę mądrzejsi, nie byłoby takiego radykalnego podziału społecznego, na ludzi bardzo bogatych i bardzo biednych.

Jeżeli ludzie "religii" (kler i teologowie) zarabiają (wyłudzają kasę) na głoszeniu "prawd jedynych" to nie jest to RELIGIA, a raczej SEKTA (patrz definicja sekty).
-
2013/07/17 23:21:03
Dlaczego "ojciec dyrektor" jezdzi Maybachem?

Bo wszystkich swoich miernych i wiernych traktuje jako idiotów.
Według mnie nie jest to wina tylko wspomnianego "ojca dyrektora", ale szczególnie wina miernych i wiernych, którzy tak łatwo dali sobie kit wcisnąć i doić się z kasy w imię i dala NIEROZPOZNAWALNEGO. MAJSTERSZTYK.
-
2013/07/17 23:32:45
Jezeli |Boga nie ma to po co ciągle maglowac ten temat, że Go nie ma i ze religia jest glupotą. LEPIEJ PÓJŚĆ NA PIWO.
-
2013/07/17 23:48:39
Gdyby jeszcze niektórzy rozumieli o czym piszę, byłoby całkiem inaczej i prawdopodobniej rozsądniej.

Ja nigdzie nie napisałem, że NIE MA i proszę nie wciskać mi i innym KITU.
-
2013/07/18 10:11:52
Jeszcze o wspomnianym w tytule casus ks. Lemański, ale od trochę innej strony. Zresztą żadna rewelacja, tylko inwentaryzacja stanu. Oto ksiądz zostaje wyrzucony ze swojej pracy i kwatery. co w normalnym układzie było by jawnym bezprawiem, sprawa by poszła do sądu, sąd go przywrócił i zasądził grube odszkodowanie. Ale tu działa inne prawo wewnątrz państwa, które samo kieruje sie innym prawem, i jest to inne prawo wobec państwowego prawa suwerenne. Państwo więc w tej sprawie potulnie milczy uznając, że jest to spraw wewnętrzna kościoła, który wobec tego jest w tym państwie w sposób oczywisty obcą enklawą?! Pytanie, które zresztą ktoś już gdzieś zadał: czy ks.Lemański jest jeszcze w ogóle obywatelem tego naszego państwa, skoro obca władza może nim pomiatać, jeśli będzie chciała, a państwo, w którym to sie dzieje ani mru mru? Bo nie państwu temu przyrzekał on bezwzględne posłuszeństwo przecież. "Przypadek Lemański" nie tylko daje nam do myslenia o korporacji, w której się przydarzył, ale też o panstwie w którym ta korporacja według praw własnych działa.
-
2013/07/18 10:17:22
przepraszan, ks.Lemański był w tytule poprzedniej pisanki; nic to nie zmienia
-
2013/07/18 11:43:55
No to jak w świetle komentarza Szan. Emesa miała by wygladać realizacja zapisu Konstytucji RP :
"Stosunki miedzy państwem a kosciolami i innymi zwiazkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach POSZANOWANIA ich autonomii oraz wzajemnej NIEZALEŻNOŚCI kazdego w swoim zakresie ..."
-
2013/07/18 11:52:05
Jeżeli ktoś cytuje Konstytucje RP to bardzo bym prosił, aby cytować tak, jak w niej napisane, a nie WYMYŚLAĆ.
-
2013/07/18 12:02:46
A jak jest napisane ?? Moze masz inna Konstytycję ?????
-
2013/07/18 12:03:21
... jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego.
Tak brzmi w całości art25 ust. 3 KRP i bardzo proszę aby na przyszłość nie pisać to,co pasuje, a to CO JEST NAPISANE.
-
2013/07/18 12:11:43
A teraz cytaty na czas wakacyjny!

"Ateisci uważaja, że najlepszym wyrazem ich WOLNEJ WOLI jest ślepe posłuszenstwo i wiara we wszystko co powie i napisze Richard Dawkins."
W ten sposób wykreowali go na przywódcę religii zwanej ateizmem i niekwestionowanego 'papieża ateistów'.

I jeszcze cos:
"26 grudnia 2006r. Profesor Richard Dawkins zaskoczył cały swiat swoja kontrowersyjną wypowiedzią na temat ŚW. Mikołaja. Oswiadczył, że św. Mikolaj nie istnieje ...."
Świat oniemiał (to juz mój dopisek).


-
2013/07/18 12:24:30
Piramidalny,
doceniam Twoje dobre intencje w sprawie ks. Lemanskiego, ale on podlega prawu kanonicznemu i w jego przypadek prawo panstwowe nie moze sie mieszac.
-
2013/07/18 13:56:41
O ks. Lemańskim nie pisałem. Pogląd o Nim zostawiam dla siebie.
Jeżeli chodzi o Dawkinsa, nie jest moim autorytetem, ani nikt inny. Nie identyfikuje się z ateistami ani z chrześcijanami, ani z innymi organizacjami ludzkimi. Jestem jaki jestem i proszę mnie nie utożsamiać z kimś, kim nie jestem.

Jeżeli zgadzam się z poglądem (niektórym) Dawkinsa, to jeszcze nic nie znaczy, że jestem ateistą, bo idąc tym tropem można również uznać, że jestem chrześcijaninem.
Każdą osobę wysłucham jeżeli ma coś ciekawego do przekazania, bez rozpatrywania z mojej strony kim się identyfikuje ( chrześcijanin czy ateista).
Nie oceniam ludzi po przynależności do jakiś organizacji, a zwracam uwagę co płynie z jego wnętrza, itd...
-
2013/07/18 14:08:26
Z głupoty ludzkiej lubię drwić i nie mam nic przeciwko, jak ktoś z mojej głupoty czyni to samo. Nie znoszę, gdy w moje usta wkłada się to, co z nich nigdy nic takiego nie wypłynęło.
Podejrzewam na podstawie swojej obserwacji,że w usta Jezusa z Nazaretu włożono słowa, których nigdy nie wypowiedział. Niestety, taki jest człowiek, pisze to, co mu pasuje i chętnie wkłada w usta innych to, co nie powinien. Czyni chyba to, dla osiągnięcia jakiegoś celu i chyba sam nie wie jakiego.
-
2013/07/18 15:42:43
@awi_3 (2013/07/18 11:43:55)
Ma Wielce Szanowna @AWI_3 racje: każdy udzielny książę na włosciach swych, czyli biskup, ma prawo w każdej chwili, gdzy tylko stwierdzi w-g swojego uznania nieposłuszeństwo podległego mu kapłana, pozbawić go prawa wypowiadania się (wogóle a także wobec wiernych), czyli pozbawic go jednej z podstawowych wolności uznanych w cywilizowanym świecie, lub wyrzucic go na zbitą twarz z pracy na ulice (powiedzmy: do przytułku dla emerytów). Delikwent może oczywiście odwołac się do stolicy obcego państwa - czyli Watykanu. To dotyczy zbrodni "ciężkich" jak w przypadku ks.Lemańskiego, przy wystepkach lekkich, jak np spłodzenie z parafianką a następnie spowodowanie śmierci noworodka, pedofilia itp. drobiazgi wysyła się delikwenta na misję, np. na Ukrainę, jeżeli już nie do innej parafii w diecezji.
Tak otumaniony, aby uznac ten stan za normalny, to ja jeszcze nie jestem.
-
2013/07/18 16:35:57
Najczęściej ludzkie nieszczęścia wynikają z tego, że tak duża grupa ludzka dała się w tak prosty sposób OTUMANIĆ. Jest i też wielkie szczęście - są też ludzie, którzy nie pozwolili siebie otumanić. Przykłady nieotumanionych są na tym blogu, jak i również tych, którzy pozwolili siebie otumanić.

Myślę że gdyby było mniej otumanionych to zdecydowanie mniejsze zapotrzebowanie było by na tych, którzy czynią z ludzi GŁUPCÓW.