|
Blog > Komentarze do wpisu
Pacierz według Oriany Fallaci
Ewangelia według Mateusza 6,7-15 ”Jezus powiedział do swoich uczniów: - Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich. Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw zanim Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie: święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zbaw ode złego. Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, i Ojciec wasz nie przebaczy wam waszych przewinień.” wtorek, 03 marca 2009, jan.turnau
Komentarze
2009/03/03 12:42:21
........Jedno słowo wystarczy,
by zmienić bieg rzeki, jedno słowo wystarczy, by ogród znów żył, jedno słowo potrafi tak wiele w nas zmienić, jedno słowo spróbujmy powiedzieć je dziś.......... 2009/03/03 19:19:32
Hm,oryginalny ten ostatni tekst.Jednak nie odważyłabym się w ten sposób do Boga.To dobry tekst,tyle że człowieka do człowieka.
2009/03/03 20:44:30
Jedyna
Robert Janson pisze w tekście piosenki o naszej zmianie - o przyszłości. Natomiast ja uważam - by móc zmienić naszą przyszłość na lepszą należy zobaczyć spapraną terazniejszość. Tą naszą terazniejszość znakomicie widział Czesław Niemen - Dziwny jest ten świat. 2009/03/03 21:46:01
Ojcze nasz, który jesteś w niebie, rzezi naszej codziennej daj nam dzisiaj, zbaw nas od wszelkiego miłosierdzia, wszelkiej miłości i wszystkiego, czego nauczył nas syn twój, bo to i tak zawsze mieliśmy za nic, mamy za nic i mieć będziemy za nic, i niech tak się stanie.
Nic dodać nic ująć. Rzadki przypadek modlitwy spełnionej. Kościoła. Ludzie są lepsi, nierzadko ci, którym instytucja odmawia zbawienia. 2009/03/03 22:10:43
1 A mąż niektóry imieniem Ananijasz, z Safirą, żoną swoją, sprzedał majętność,
2 I ujął nieco z onych pieniędzy z wiadomością żony swojej, a przyniósłszy część niejaką, położył u nóg apostolskich. 3 I rzekł Piotr: Ananijaszu! przeczże szatan napełnił serce twoje, abyś kłamał Duchowi Świętemu i ujął z pieniędzy za rolę? 4 Izali to, coś miał, nie twoje było? a coś sprzedał, nie w twojej mocy zostawało? Przeczżeś tę rzecz przypuścił do serca twego? Nie skłamałeś ludziom, ale Bogu. 5 Tedy usłyszawszy Ananijasz te słowa, padł nieżywy. I przyszedł strach wielki na wszystkich, którzy to słyszeli. 6 A wstawszy młodzieńcy, porwali go, a wyniósłszy pogrzebli. 7 I stało się po chwili, jakoby po trzech godzinach, że i żona jego nie wiedząc, co się stało, weszła. 8 I rzekł jej Piotr: Powiedz mi, jeźliście za tyle tę rolę sprzedali? A ona rzekła: Tak jest, za tyle. 9 A Piotr rzekł do niej: Przeczżeście się z sobą zmówili, abyście kusili Ducha Pańskiego? Oto nogi tych, którzy pogrzebli męża twego, u drzwi są i ciebieć wyniosą. 10 I padła zaraz przed nogami jego nieżywa. A wszedłszy młodzieńcy, znaleźli ją umarłą, a wyniósłszy pogrzebli ją podle męża jej. 11 I przyszedł strach wielki na wszystek zbór i na wszystkich, którzy to słyszeli. Oto słowo Pańskie, Bogu niech będą dzięki. Nic dodać nic ująć. Gdyby bolszewicy mieli taką potrzebę prekursor jak znalazł 2009/03/03 22:27:01
Przeżyłem "kolor czerwony" - komunizm.
Przeżyje "kolor czarny" - katolicyzm. Czasami się zastanawiam, któremu "kolorowi" (czerwonemu czy czarnemu) jest bliżej (po krętej drodze) do JASNOŚCI ? 2009/03/04 08:44:12
Każdemu, moim zdaniem.
Inaczej nic by nie miało sensu, a że ma to sens to, i może wlać potężną "czarę" optymizmu w serca ludzkie. Zwłaszcza, że jak pisze Fajka, ludzie są lepsi od Boga.-:) 2009/03/04 08:58:56
Obydwa "kolory" to tylko skutek - "Gorzko, ale prawdziwie".
Moim zdaniem z Ewangelii wypływa pozytywne przesłanie - katolicyzm te przesłanie zamienił w system indoktrynalny, zniewalający ludzkie umysły. Komunizm uczynił na wzór i podobieństwo katolicyzmu. Padł dlatego bo niesposób był wygrać z systemem istniejącym dwa tysiące lat. Proponowałbym aby zastanawiać się nad przyczynami tej "gorzkiej, ale prawdziwej" naszej spapranej rzeczywistości. Kto tylko widzi skutek, a nie widzi przyczyny, ten jest ślepcem. 2009/03/04 15:00:36
Przeżyłem komunizm, przeżywam katolicyzm - i, dziwny człowiek, ten drugi wydaje mi si ę nieporównanie jaśniejszy.
2009/03/04 17:56:48
Panie Janie
Mnie się wydaje, że "ciemność" panuje nad człowiekiem - pierwszym i tym drugim. ".... dziwny jest ten świat, świat ludzkich spraw, gdzie człowiek gardzi człowiekiem..." To wciąż aktualne, jak śpiewał Czesław Niemen - tak było w "kolorze czerwonym" i tak jest w "kolorze czarnym". Obecnie "kolor czarny" widzi godność w życiu nienarodzonym, zapominając o narodzonych - dalej się gardzi człowiekiem (narodzonym) cierpiącym i osamotnionym (opuszczonym). Pozdrawiam. 2009/03/05 12:40:55
Trudno wogóle porównywać komunizm do katolicyzmu. Ten pierwszy był narzucony przez władzę. A Chrystus się nikomu nie narzuca. Puka do drzwi, nie żąda, by mu otworzyć. Ja światło odnajduję w Kościele.
2009/03/05 15:38:22
A katolicyzm to niby przez kogo narzucony ?
Przecież przez ludzi, a nie kosmitów. Katolicyzm, szczerze mówiąc nie ma nic wspólnego z przesłaniem ewangelicznym. |
|
leków.-:)